Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 21.01.2026 o 22:44, nononame napisał(-a):

rze traska 2.jpg

rze traska.jpg

No i który lepszy? :D


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Funky_Koval napisał(-a):

No i który lepszy? :D

Oba są bardzo fajne:

Traska:

- szkło jest za bardzo boxowe, lekko wypukłe bardziej pasowałoby do tego zegarka

- mnie uwierają indeksy art deco przedłużone do chapter ringu

- wgłębienie w tarczy jest irytujące jednak

Miałem nadzieję, że do 2 i 3 rzeczy przywyknę, ale przywykłem tylko do szkła

- geometria koperty jest genialna

- duże szkło 32mm sprawia, że wizualnie nosi się jak 40mm, a nie 38. Na nadgarstku jak Explorer 40 mm. Mnie przynajmniej RE 39 nie porwał.

- zegarek jest lekki, ma nisko środek ciężkości - pomimo, że to wersja bez mikro regulacji w zapięciu, to zupełnie mi to nie przeszkadza (podobnie jest w Nivada Antarctic, a do tego ma śliczną kopertę nie będącą klonem Rolka) 

- bardzo wygodny i uniwersalny stylistycznie

- jeden z niewielu zegarków bez daty - nie cierpię datowników i nigdy nie ustawiam

- jak światło nie pozwala dostrzec wgłębienia w tarczy, to mnie zachwyca na nadgarstku

Rozważam sprzedaż (za 1000PLN - komplet ogniw, etiu podróżne, pudełko) albo customową tarczę. Wolałbym to drugie bo to jedna z moich ulubionych kopert.

RZE

- dla mnie za szczupłe wskazówki ze zbyt mała ilością lumy

- brakuje mi zewnętrznego AR i delikatnie wypukłego szkła

- spasowanie koperta - kajdan mogłoby być lepsze, ale nie ma to dla mnie dużego znaczenia

- czarne lakierowana tarcza jest genialna, niestety brak zewnętrznego AR kastruje głębię tej czerni jeżeli patrzysz pod złym kątem

- indeksy i ramki wskazówek szczotkowane ala Omega - bardzo fajny efekt ale subtelniejszy (wolałbym polerowane)

- średnica tarczy też 32mm - dla mnie duży plus

- techniczny, ale lekko biżuteryjny wygląd. Obracając nadgarstkiem generujesz refleksy na szczotkowanej bransolecie, która jest mega wygodna i ma mikro regulację

- najwygodniejszy zegarek jaki kiedykolwiek miałem (mam 2 wersje - tę czarną i z 3,6,9 z zalumioną tarczą - wygląda optycznie na większy)

- wolałbym mniej zwężającą się bransoletę, ale przywykłem.

Oba zegarki ostatnio w szufladzie, bo nosze przeważnie Sinna 856 - prezent od żony. Element emocjonalny przeważa.

Porównując Sinna z nimi, to geometria jego koperty pozbawiona jest jakiejkolwiek finezji - konserwa z uchami. Sinn kasuje je oba swoim AR. Tracza i wskazówki są akceptowalne, ale brakuje mi polerowanych ramek wskazówek (przy szarówce  g. widać), luma jak za tę cenę jest słaba. Tarcza Sinna w bezpośrednim dziennym świetle, w bardzo słoneczny dzień, wygląda tanio i tandetnie. Przy świetle z kontry wygląda genialnie - jak wyświetlacz. Bransoleta szeroka na całej długości na plus, zapięcie - gorszego nie mam w  żadnym zegarku (Breitlingi poprzedniej generacji mają gorsze). Długa i agresywna koronka kąsa dłoń w chłodne dni - brak mikro regulacji zapięcia, a waga jest spora. Tegiment - MEGA sprawa - raz, że zegarek będący od prawie roku EDC nie ma żadnych rys, to jeszcze jest dyskretny. Gaz obojętny - wymóg serwisowania w Sinn to SCAM, bez realnych korzyści dla użytkownika. Lepiej częściej przesmarować lokalnie, niż odsyłać, a na dodatek jak piszą ludzie na sieci, że  jakość tego serwisu za 500EUR jest dyskusyjna.

 

W temacie wygody noszenia to RZE jest nr 1, Nivada nr 2, a Traska nr 3 wśród ponad 20 zegarków, które miałem. Wszystkie bardzo lekkie, płaskie i dobrze zbalansowane.

 

Podsumowując:

- jeżeli nie uwiera cię estetyka tarczy w Trasce to będzie to mega udany i opłacalny zakup. Powłoka antyskraczowa jest świetna. Polecam z czystym sumieniem.

- RZE mega wygodny. Pierwszy kupiłem z przedsprzedaży wersji 3,6,9 za okolice 2200 pln, drugi jako używkę w idealnym stanie na Chrono za ok. 2000 pln - najlepiej wydane pieniądze w przypadku zegarków. 

- Sinn - gdybym kupował sam, to dołożyłbym do U50 SDR  - brak konieczności serwisu w Sinn i wygląda jak żaden inny (z jasnym bezelem wygląda jak 38mm - dla mnie wizualna porażka), ale od żony - mój ulubiony zegarek 🙂 Da się lubić, ale po ok. 30 przerobionych wcześniej mam już swoje preferencje i wydziwiam.

 

Edytowane przez nononame

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, nononame napisał(-a):

Oba są bardzo fajne:

Traska:

- szkło jest za bardzo boxowe, lekko wypukłe bardziej pasowałoby do tego zegarka

- mnie uwierają indeksy art deco przedłużone do chapter ringu

- wgłębienie w tarczy jest irytujące jednak

Miałem nadzieję, że do 2 i 3 rzeczy przywyknę, ale przywykłem tylko do szkła

- geometria koperty jest genialna

- duże szkło 32mm sprawia, że wizualnie nosi się jak 40mm, a nie 38. Na nadgarstku jak Explorer 40 mm. Mnie przynajmniej RE 39 nie porwał.

- zegarek jest lekki, ma nisko środek ciężkości - pomimo, że to wersja bez mikro regulacji w zapięciu, to zupełnie mi to nie przeszkadza (podobnie jest w Nivada Antarctic, a do tego ma śliczną kopertę nie będącą klonem Rolka) 

- bardzo wygodny i uniwersalny stylistycznie

- jeden z niewielu zegarków bez daty - nie cierpię datowników i nigdy nie ustawiam

- jak światło nie pozwala dostrzec wgłębienia w tarczy, to mnie zachwyca na nadgarstku

Rozważam sprzedaż (za 1000PLN - komplet ogniw, etiu podróżne, pudełko) albo customową tarczę. Wolałbym to drugie bo to jedna z moich ulubionych kopert.

RZE

- dla mnie za szczupłe wskazówki ze zbyt mała ilością lumy

- brakuje mi zewnętrznego AR i delikatnie wypukłego szkła

- spasowanie koperta - kajdan mogłoby być lepsze, ale nie ma to dla mnie dużego znaczenia

- czarne lakierowana tarcza jest genialna, niestety brak zewnętrznego AR kastruje głębię tej czerni jeżeli patrzysz pod złym kątem

- indeksy i ramki wskazówek szczotkowane ala Omega - bardzo fajny efekt ale subtelniejszy (wolałbym polerowane)

- średnica tarczy też 32mm - dla mnie duży plus

- techniczny, ale lekko biżuteryjny wygląd. Obracając nadgarstkiem generujesz refleksy na szczotkowanej bransolecie, która jest mega wygodna i ma mikro regulację

- najwygodniejszy zegarek jaki kiedykolwiek miałem (mam 2 wersje - tę czarną i z 3,6,9 z zalumioną tarczą - wygląda optycznie na większy)

- wolałbym mniej zwężającą się bransoletę, ale przywykłem.

Oba zegarki ostatnio w szufladzie, bo nosze przeważnie Sinna 856 - prezent od żony. Element emocjonalny przeważa.

Porównując Sinna z nimi, to geometria jego koperty pozbawiona jest jakiejkolwiek finezji - konserwa z uchami. Sinn kasuje je oba swoim AR. Tracza i wskazówki są akceptowalne, ale brakuje mi polerowanych ramek wskazówek (przy szarówce  g. widać), luma jak za tę cenę jest słaba. Tarcza Sinna w bezpośrednim dziennym świetle, w bardzo słoneczny dzień, wygląda tanio i tandetnie. Przy świetle z kontry wygląda genialnie - jak wyświetlacz. Bransoleta szeroka na całej długości na plus, zapięcie - gorszego nie mam w  żadnym zegarku. Długa i agresywna koronka kąsa dłoń w chłodne dni - brak mikro regulacji zapięcia, a waga jest spora. Tegiment - MEGA sprawa - raz, że zegarek będący od prawie roku EDC nie ma żadnych rys, to jeszcze jest dyskretny. Gaz obojętny - wymóg serwisowania w Sinn to SCAM, bez realnych korzyści dla użytkownika. Lepiej częściej przesmarować lokalnie, niż odsyłać, a na dodatek jak piszą ludzie na sieci, że  jakość tego serwisu za 500EUR jest dyskusyjna.

 

W temacie wygody noszenia to RZE jest nr 1, Nivada nr 2, a Traska nr 3 wśród ponad 20 zegarków, które miałem. Wszystkie bardzo lekkie, płaskie i dobrze zbalansowane.

 

Podsumowując:

- jeżeli nie uwiera cię estetyka tarczy w Trasce to będzie to mega udany i opłacalny zakup. Polecam z czystym sumieniem.

- RZE mega wygodny. Pierwszy kupiłem z przedsprzedaży wersji 3,6,9 za okolice 2200 pln, drugi jako używkę w idealnym stanie na Chrono za ok. 2000 pln - najlepiej wydane pieniądze w przypadku zegarków. 

- Sinn - gdybym kupował sam, to dołożyłbym do U50 SDR  - brak konieczności serwisu w Sinn i wygląda jak żaden inny (z jasnym bezelem wygląda jak 38mm - dla mnie wizualna porażka), ale od żony - mój ulubiony zegarek 🙂 Da się lubić, ale po ok. 30 przerobionych wcześniej mam już swoje preferencje i wydziwiam.

 

Dzięki za porównanie :) a w RZE o co chodI ze spasowaniem endlinkow i koperty? Jest luźno, szpary?


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Funky_Koval napisał(-a):

Dzięki za porównanie :) a w RZE o co chodI ze spasowaniem endlinkow i koperty? Jest luźno, szpary?


Popatrz na zdjęcia. Jest ok ale mogłoby być ciaśniej plus ja widzę minimalną różnicę w geometrii pomiędzy uchami a end linkiem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, cordi7 napisał(-a):


Popatrz na zdjęcia. Jest ok ale mogłoby być ciaśniej plus ja widzę minimalną różnicę w geometrii pomiędzy uchami a end linkiem.

 

W sumie ale jak na tą cenę nie wymagajmy spasowania na poziomie rolexa :D 


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, cordi7 napisał(-a):


Popatrz na zdjęcia. Jest ok ale mogłoby być ciaśniej plus ja widzę minimalną różnicę w geometrii pomiędzy uchami a end linkiem.

 

Może inaczej. Jak przejście koperta endlink jest na krzywych, to ładnie się te szparki gubią. Na prostych widać bardziej.

21 minut temu, Funky_Koval napisał(-a):

W sumie ale jak na tą cenę nie wymagajmy spasowania na poziomie rolexa :D 

Explorer 39mm bardzo mnie rozczarował. Nie wygląda na tę kasę. Halios Universa, Nivada Antarctic, WISE, parę Zelosów to pierwsze z tanich, które mi przychodzą do głowy a są lepiej wykonane i wyglądają na droższe, a znajdzie się więcej. Explorer 40 mm to już inna bajka, ale zraziłem się do marki jak mi powiedzieli, że muszę zamówić bez mierzenia (Wawa). Potem przymierzyłem w Gdańsku, ale już byłem obrażony i po kilkunastu przymiarkach w poszukiwaniu Grala, stwierdziłem, że odpuszczam drogie zegarki. Ulisses Nardin Diver 42 z Florydy za 16 koła mnie jeszcze kusił, ale zanim mój kolega Florydiańczyk wrócił z wakacji, to w promocji zostały tylko niebieskie (fuj) i na pasku. Teraz zbieram się do wyprzedaży szuflady i pozostania przy: Sinn, Breitling(?), ChW Trident, RZE x2, Wolbrook Skindiver, Tag Formula 1 kwarc, Wise AD8, Horloscaphe 003(?) kwarc, G-Shock kostka większa, Citek Majtek, i kilka tanich popierdułek, które leżą w samochodach, plecakach, walizkach i firmie do aktywności fizycznych, prac fizycznych, na plażę i jak mnie żona o cos poprosi kolejny raz co pół roku 😉W zegarkach kręcił mnie design i dopasowanie do nadgarstka, a logo... obojętne.

Edytowane przez nononame

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba 38 mm. Nivada ma szkło średnicy 30mm, a Traska 32mm. Odbiór optyczny różny. Nivada ma sporo własnego charakteru, Traska bardziej rolek like. Nivada łapie rysy, Traska nie. Oba zlewają się z nadgarstkiem i są bardzo wygodne, przy czym Nivada bardziej. Jeden od dorosłych szortów po gajer, drugi od sportowych szortów po casual. Oczywiście tutaj granica jest tylko w głowie posiadacza, bo widziałem kolesia z białym, wielkim g-shockiem w czarnym gajerze 😉 Średnica szkła to jedyna rzecz, która mnie w Nivadzie uwiera. Szkło w Nivadzie jest bardziej eleganckie i pasujące do tego typu zegarka. Box z Traski bardziej do nurka bym widział. Traska jest niebrzydka, a Nivada śliczna. Oczywiście IMHO, a ja nienormalny jestem bo wolę brunetki z mniejszym biustem 😉

nivada traska 3.jpg

nivada traska 2.jpg

nivada traska 1.jpg

Edytowane przez nononame

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.