Skocz do zawartości

linkowy kwadransiak


neser

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widać suchy jak pieprz czop środkowego bębna i jeszcze jeden powyżej, podśniedziałą płytę i to tyle... Werk co najmniej do mycia i smarowania.

Sygnatura FG na tarczy - widziałem już taką, niestety nie wiem więcej, ale odnotowana np. tutaj (też jako nieokreślona):

http://www.uhrenindustriemuseum.de/foerder...rtmarken/f.html

Nie jest to chyba sygnatura wytwórni braci Fortwaengler

http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=12725

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Chociaż ?? Przyznaję się, bez edycji poprzedniego wpisu...

Wyciągnąłem z szafy budzik, i o ile jest to budzik braci Fortwaengler - to sygnatury są identyczne. Miałbyś zatem bardzo ciekawy egzemplarz zegara z Warszawy, zapewne z pierwszych lat po rozpoczęciu produkcji, bo w okresie międzywojennym ta firma robiła chyba tylko budziki (ten mój ma datę naprawy (kupna?) wydrapaną na tyle obudowy: B 16/9.29)

cbe0219195f71c06med.jpg

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano
Chociaż ?? Przyznaję się, bez edycji poprzedniego wpisu...

Wyciągnąłem z szafy budzik, i o ile jest to budzik braci Fortwaengler - to sygnatury są identyczne. Miałbyś zatem bardzo ciekawy egzemplarz zegara z Warszawy, zapewne z pierwszych lat po rozpoczęciu produkcji, bo w okresie międzywojennym ta firma robiła chyba tylko budziki (ten mój ma datę naprawy (kupna?) wydrapaną na tyle obudowy: B 16/9.29)

 

Właśnie nie jestem tak do końca pewien, czy FG w tarczce hebowej ma coś wspólnego z warszawską firmą Fortwaengler. Nawet w tym spisie z Lebendiges Uhrenindustriemuseum jest wyraźnie zaznaczone "FG (auf Wappen)" czyli FG z herbu...

 

J.

Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Opublikowano

A dlaczego?

Ze względu na nieustaloną markę? Tak czy inaczej będzie to rzadkość, i to chyba lepiej niż jeden z kilku milionów egzemplarzy "marki renomowanej". Czy że koszta dodatkowe się kroją ? No cóż, te chyba będą, koszt rzetelnej naprawy/konserwacji to ok. 300 - 500 zł.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.