Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
pmwas

Kupiłem Parnisa…

Rekomendowane odpowiedzi

Używany w dobrym stanie.

Czemu? A… taka fanaberia.

 

Pamiętam, miałem kiedyś Parnisa.

Takiego „Portugalczyka” na automacie ST-25.

Ogolnie - mechanizm (naciąg) szybko się zepsuł, a moje próby naprawy skończyły się… źle. 
Ale sam zegarek, za te nędzne pieniążki, które kosztował, był bardzo ładny. Stal, przyzwoite wykończenia, szklane szkiełko, nakładane indeksy tarczy, automat… za taką kasę…

Ale się zepsuł, więc cóż z tego???

 

Ale do rzeczy. Pomysł, żeby spróbować jeszcze raz kilkakrotnie mi już do głowy przyszedł, ale za każdym razem szkoda mi było kasy.

Bo i po co? 
Oczywiscie myślałem raczej o ST-25, tym razem z rezerwą chodu, ale… szukałem, rezygnowałem, znów szukałem, znów rezygnowałem. I tak trafiłem na to, czego zdecydowanie nigdy NIE chciałem. Na takie oto toto.


IMG_1835.thumb.jpeg.d49fae45a885cac2c9c12c72b7b1a299.jpeg

 

Ot - PARNIS. Zegarek z ręcznym naciągiem, w starym stylu, ładny.

Swego czasu wersja o nieco innej tarczy stała się - pod postacią jubileuszowego zegarka krakowskiego zegarmistrza - bohaterem zaciętej polemiki, ale… to było już jakiś czas temu.

Czemu to kupiłem? Bo ma to jeden z ciekawszych mechanizmów, który można dziś niedrogo dostać, ale o tym za chwilę.

 

Koperta jest stalowa, trzyczęściowa, luneta polerowana, boki szczotkowane, koronka zwyczajna, szkiełko lekko wypukłe.

Dość duży - średnica koperty 45mm, pasek 22mm.

 

IMG_1837.thumb.jpeg.86ba7363cb81f416d6ff593e57265774.jpeg

 

Tarcza z nakładanymi indeksami i cyframi, wszystko srebrne (choć wolałbym niebieskie).

Design to klasyka i nie byłoby się do czego przyczepić, gdyby nie „limitacja”:

 

IMG_1836.thumb.jpeg.bb99f5be2d8f41db19b216814bb65cc7.jpeg

 

Oczywiscie wszystkie dziesiątki czy setki tysięcy takich Parnisów mają 117/1000. 
 

I tu dochodzimy powoli do korzeni zegarka. Ale znów - o tym za chwilę :)

 

Poza głupią limitacją i bezsensownym nr ref. na przeszklonym deklu - nie można się czepiać wykonania.
Tzn. zawsze można, ale to jakby się Fabii czepiać, ze nie ma foteli wykończonych naturalną skórą. Za tą cenę jest po prostu dobrze.

Można dopatrzeć się nierówności szczelin w kopercie, ale to pewnie wina kogoś, kto zegarek otwierał i źle zamknął (śrubki mocujące mechanizm w kopercie mają ślady ingerencji, więc ktoś tam był).
Jakość materiałów średnia, śrubki z tzw. gównolitu, więc próby porządnego dokrecenia grożą pozrywaniem gwintów.

Ale mozna powiedzieć, że jest naprawdę dobrze, bo to kosztuje… grosze.

 

Tarcza jest wykończona ładnie, indeksy (tym razem) równo nałożone, na indeksach i wskazówkach niewielka oksydacja.

 

I teraz pora na mechanizm…

 

IMG_1838.thumb.jpeg.190cc5a95b0a58a4c8ac45ffa2f562e8.jpeg

 

Wbrew pozorom jest to Asian Unitas, tylko w innym wydaniu. Wydanie to to po prostu podróba IWC.

Oczywiscie, można mówić, że to mechanizm „inspirowany” IWC, ale nie jest tajemnicą, że ten Parnis wywodzi się po prostu z podrób (czy też „replik”) IWC, stad tez ta limitacja czy referencja na kopercie.

 

Jesli natomiast pominiemy jego podróbkowatość, to mamy tu naprawdę fajny mechanizm, za naprawdę żadne pieniądze.

 

IMG_1839.thumb.jpeg.06d2e932d4d52d4ac20b89616bca741c.jpeg

 

Owszem - śrubeczki na kole zapadkowym są fejkowe, ale mamy tu design w stylu mechanizmu Jonesa, z długim regulatorem, całkiem ładne wykończenia płyt, balans z wkrętami w starym stylu, i ogólnie całość ma super vintageowy klimat. 
 

Co bym zmienił? Oczywiście - usunąć referencję i limitację, dac ładniejsze logo na tarczy i byłoby jeszcze lepiej. Ale - naprawdę - toto kosztuje tyle co nic, a jest… fajne. Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko ordynarnym zrzynkom, to ten mechanizm naprawdę jest ładny. Jak i cały ten zegarek :)

 

 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.