Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

serbio

Pierwszy G-Shocka G-9000 lub G-9100 ?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Nautica
od calineczki kupowałem 2 zegarki - bardzo sobie chwalę. Jeden to właśnie G-9000, Panowie z Zibi.pl trochę zbytnio cenią - 100 zł więcej za dodatkową metalową puszkę jako opakowanie :P

Nie zebym bronil i chwalil pracownikow zibi ale:

W zibi placzisz za profesjonalna obsluge informacje o zegarku, gwarancje, srwis i instrukcje, a noz cos sie stanie z zegarkiem wtedy zaden autoryzowany serwis nie przyjmie ci takiego zegarka do serwisu bez orginalnej gwarancji zibi !

Odpowiedział, że można, kosztuje to 10 zł za rok.

To wez go wysmiej i powiedz zeby smieszniejsze rzeczy wymyslal !

W zbibi jest mozliwosc + 3 lata nie mozna tego podzielic !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skoro wspomniałeś o sklepie internetowym www.e-ispeed.pl, to zauważ, że mają tam też inne ciekawe modele Casio G-Shock. Polecam model DW-6900-1V ( zaaprobowany przez NASA ), oraz model DW-6600C-1. Pierwszy wymieniony zagrał w filmach: '' Mission Impossible II '' na ręku Toma Cruise'a i w filmie '' Training Day '' na ręku Ethana Hawke i jeszcze w paru innych filmach...Drugi model ( DW-6600C-1 ) zagrał m.in. w filmie '' Italian Job '' na ręku nurka. Jest b. popularnym zegarkiem, wśród żołnierzy, strażaków, policjantów i służb w USA. Oba zegarki są już kultowe. Poza tym posiadają takie same obudowy, paski ( z wyjątkiem klamry ), uszczelki, śrubki, baterie itp., więc stosunkowo łatwo je wymienić. Oba modele są olbrzymie i grube ( takie, jakie powinny być G-Shocki ). Modele zdecydowanie większe i bardziej masywne od Mudmana i Gulfmana. Na koniec dodam, że w sklepach w Polsce ich nie kupisz, a Mudmana i Gulfmana owszem. Allegro.pl i wspomniany sklep internetowy oraz eBay, to jedyna możliwość... :roll:

 

dzieki CASIO za ten tekst od tygodnia mam DW-6600 , a nawet lepiej bo specjalna edycja 6620 ze skorpionem made in japan , i po twoim tekscie jestem jeszcze szczesliwszy , lubie posiadac rzeczy kultowe


MUZZY IN GONDOLAND

...Sylvia tells them to wait in the tool shed for her to come to them with food and clocks for Muzzy (who eats them)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem szczęśliwym posiadaczem Gulfmana GW-9100 i musze przyznać, że jest niezniszczalny. Przeszedł pomyślnie wiele testów (nurkowanie - 25 metrów,jazde na quadzie i rowerze oraz zagotowanie (!) w garnuszku). Wave i Solar też bez zarzutu, a poza tym (oczywiście wg mnie)jest o wiele ładniejszy od Muda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie za opakowanie tylko za oryginalny zegarek i polską gwarancję z możliwością przedłużenia do 6 lat ...

No właśnie czytamy wcześniej jak profesjonalny serwis gwarancyjny - po tym gdy dostała się woda do elektroniki wymienia uszczelkę i oddaje klientowi zegarek - ciekawe na co liczyli "a nóż" nie będzie rdzewieć elektronika, nie zrobi się zwarcie (patrz rozładowana bateria wymieniona za drugim razem) ;) .

Profesjonalizm pełną gębą - ciekawe czy na zachodzie kombinowali by z wymianami uszczelek i baterii po zalaniu zamiast od razu wymienić na nowy egzemplarz :mrgreen:.

 

Oczywiście bardziej skomplikowanych zegarków bym się bał kupować poza polską dystrybucją ale G-Shocki raczej nie, tym bardziej że pomimo gwarancji za wymianę paska płacisz, za wymianę baterii płacisz. Za prosty zegarek w kawałku gumy jestem w stanie zapłacić 250 zł ale nie 350-400 zł - ktoś zbyt przekombinował z ceną i tłumaczenia że takie narzuca Japonia są trochę dziwne.

 

ps. Jak mi bateria padnie mam niedaleko do centralnego serwisu Zibi - wsiądę w samochód podjadę i zapłacę tyle samo co Ty z polską gwarancją :mrgreen: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem szczęśliwym posiadaczem Gulfmana GW-9100 i musze przyznać, że jest niezniszczalny. Przeszedł pomyślnie wiele testów (nurkowanie - 25 metrów,jazde na quadzie i rowerze oraz zagotowanie (!) w garnuszku). Wave i Solar też bez zarzutu, a poza tym (oczywiście wg mnie)jest o wiele ładniejszy od Muda.

 

 

Jestem tego samego zdania na temat wyglądu (tez mam GW-9100) a Mudmana (G-9000) miałem rok temu. Takze z tego juz widać który model wyszedł z owego porównania zwycięsko :lol: Swojego Gulfa nie gotowałem wprawdzie, no może nie licząc ciepłego prysznica : :lol: Ogólnie jestem zadowolony - daje radę ten sprzęt.


W życiu bądz jak G-shock - odporny na wstrząsy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość toggle

mysle ze gw-9000 bedzie najlepszym wyborem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam pytanie:wie ktoś jak ustawić fazy księżyca i pływy morskie w GULFMANie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość osi798

I kupiłem wczoraj Mudmana G-9000. Świetny zegarek. Właściwie pasowałby idealnie. Gdyby nie toporne przyciski. Pół biedy te z lewej strony. Ale te z prawej to jakaś masakra. W moim przypadku muszę naciskać paznokciami. I to idealnie w środku. Pół biedy z krótkimi przyciśnięciami, ale czasami trzeba przycisnąć dłużej (3 sekundy) i wtedy to dopiero trzeba się namęczyć :) Po krótkiej zabawie zegarkiem bolą mnie końcówki palców. W sieci pisze, że te przyciski wyrobią się po pewnym czasie. Pisze też, że można rozebrać zegarek i wygotować te przyciski - wtedy staną się bardziej miękkie. Ale tak robić nie będę - żal mi zegarka i gwarancji.

 

Teraz to już nie wiem sam. Wymienić na inny model czy zostawić go sobie. Wymieniłbym na G-9100. Ale ten znowu nie ma osobnego przycisku do podświetlenia...

 

Gdyby nie te przyciski to Mudman byłby rewelacją (dla wielu osób pomimo tych przycisków on jest rewelacją). W sumie jakoś nie wyobrażam sobie, że faktycznie zegarek z tak topornymi przyciskami mógł zostać dopuszczony do użytku na statkach kosmicznych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi jakoś nie przeszkadzają te przyciski w g-9000. Jakoś często ich nie używam, żeby palce mnie bolały. Do tego masz pewność, że żaden syf się nie dostanie pod przyciski :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież na tym polega idea Mudmana - żeby do środka nie dostał się piasek, błoto. Stąd uszczelki w przyciskach. ;)


Screwback.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość osi798

Więc zegarek sobie jednak zostawiłem. Jak się w odpowiednim miejscu paznokciem wciska to nawet nie trzeba mocno naciskać, aby przycisk zaskoczył. Jak palce mi się wyrobią to będę naciskał opuszkami :)

 

I zapomniałbym napisać. W Timetrend jest promocja: 20% zniżki na zegarek, jeśli przy zakupie oddamy stary zegarek. Dzięki temu mam Mudmana za 399 zamiast 499zł :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaliusz

A co oddałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość osi798

Nie pamiętam jakiej był firmy. Taki stary zegarek. Na wystawie leżał chyba długo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No spoko, ale nawet z taką zniżką to nadal ponad 50 zł drożej niż na allegro, gdzie nie trzeba też oddawać żadnych zegarków. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byś kupił na aledrogo to byłś zapłacił lekko ponad 300 za mudmana. Gwarancja również od Zibi (mówie o użytkowniku bigben)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaliusz

:ph34r:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość osi798

Rozumiem. W sumie to 329zł + 15zł przesyłka (u Bigben'a). Ale chciałem kupić w salonie. Zresztą pierwotnie chciałem kupić 7710, bo lekko mniejszy. Ale jak przymierzałem to Mudman lepiej na ręce mi leżał, a wielkościowo też w zasadzie podobny. I bardziej jednak podobał mi się z wyglądu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To widze, że mudman u bigbena podrożał :) Ja miesiąc temu wraz z przesyłka zapłaciłem 296 zł :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny zegarek ale po 6 latach juz mi się trochę znudził i chyba niedługo będę się rozglądal za następcą, cały czas mi po głowie chodzi Edi ;) tylko obawiam się że się zapomnę, gdzieś uderze i będzie płacz :wacko: Co do G9000 to przyciski w moim się nie wyrobily po takim czasie . . . :lol: bateria też od nowości nie wymieniana, używam tylko sporadycznie podświetlenia, a przyciski 2 razy w roku do zmiany czasu letni-zimowy :D

 

Wysłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak niedawno nowy Mudman był za 250 zł i wcale zainteresowaniem się nie cieszył. :blink: 


Screwback.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaliusz

A tak niedawno nowy Mudman był za 250 zł i wcale zainteresowaniem się nie cieszył. :blink:

Ale nowy bo nowy?, czy nowy model?  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy G-9000 ze sklepu z gwarancją. Może ze dwa lata temu za tyle na allegro kupowałem. ;)


Screwback.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.