Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość dryblus

No to teraz pogadamy o telefonach

Rekomendowane odpowiedzi

Ale  kilkanaście sekund w krystalicznie czystym złotym potoku ma się nijak do tablicy mendelejewa w kiblu , gdzie przed sekundą wypróżniał się maniek zgoniony tajskim kebsem, czy henio wypalający "ajlowju" swoim moczem na elewacji muszli klozetowej skutecznie ściągając z niej kamień. Z doświadczenia serwisanta ( bo tym też się w robocie zajmuje), ludzie wszystko co mokre wrzucają pod pojęcie "woda", a potem zdziwienie, że jak to w środku zjedzony? A przecież ma normy? No ma ;) A przy okazji jak już gadamy,  to przy okazji serwisowania całej elektroniki, spływają do mnie telefony " z wakacji" od znajomych większych bądź mniejszych " bo weszłam tylko do Adriatyku/Bałtyku pofilmować bursztyny/meduzy , czy co tam kto chciał i on się  wzion zgas", gdzie już po samych gniazdach w dużym powiększeniu i konkretnym oświetleniu widzę , że nie ma co tego nawet otwierać, bo w środku nie ma co zbierać. Nieraz z ciekawości jak chwycę za hota? No tak, zeżarło gniazda, weszło do środka do tego stopnia, że "rozpuściło uszczelki" i otwierasz go "gołymi palcami", czyli wyłączasz po chwili  hota, bo okazał się jednak zbędny.Tak to też dotyczy tych "militarnych z normami". Jeżeli w takim LG G8S z tymi wszystkimi "ahami, ohami, cudami, normami militariami", puchnąca  bateria potrafi otworzyć telefon, a widząc uszczelkę zaczynasz się pod nosem uśmiechać, to o czym my rozmawiamy ? :D Oczywiście , w środku widać też ten "piniądz", ale przed wrzuceniem go do kibla, bym się jednak mocno zastanowił  :) 

Edytowane przez kaido2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym też nieśmiało zwrócić uwagę, że większość producentów ma wyłączoną gwarancję z tytułu zalania.

Snorkowałem kiedyś z kamerką gopro. Teoretycznie wodoodporna do 10m głębokości. Znajomy zszedł na kilka metrów i po chwili okazało się że bateria zalana. Gopro uznało reklamację i wysłało nową kamerkę ale od tego czasu pływam z nią tylko używając dodatkowego zabezpieczenia. Nie mówię czego musiałem wysłuchać od żony, która od początku mówiła żeby kupić dodatkową osłonę 🙈😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwierz mi (ale i tak wiesz lepiej) że mocz i inne odchody z toalety nie są na tyle żrącymi substancjami które przełamią wodoszczelność telefonu w kilka czy kilkanaście sekund. Co innego woda morska czy chlorowana w basenie , ale i do tego potrzebny jest odpowiednio długi czas ekspansji - jednorazowe zanurzenie telefonu np w basenie nie spowoduje że zostanie on zalany, ale jeśli będziemy to robić co jakiś czas, to w końcu membrany skorodują a klej uszczelniający sparcieje. Oczywiście mowa o nazwijmy to umownie "nowym" telefonie. Z czasem klej uszczelniający przecież podlega procesowi starzenia i traci swoje właściwości - ameryki tu nie odkrywamy. Do tego każdy upadek może w mniejszym czy większym stopniu degradować jego szczelność - i tu też ameryki nie odkrywamy. To jest zagrożeniem, a nie mocz w toalecie, czyli degradacja szczelności telefonu, a nie że wpadł na 10 sekund do toalety :-] Bardziej bym się bał przy tym wpadaniu momentu uderzenia telefonu o muszle klozetową niż samej wody z fekaliami w toalecie 🙂

 

Samo np IPx8 wymusza odporność na zanurzenie w czystej wodzie na głębokości minimum 1,5 metra przez 30 minut. Do tego dochodzą wymogi samej dyrektywy maszynowej obowiązująca na ternie UE (tzn za chwile zastąpionej rozporządzeniem UE, ale to nie istotne w tym wątku), Oczywiście można kłamać i produkt może tego nie spełniać, ale prędzej czy później nadzór rynku to zweryfikuje lub już na etapie wprowadzenia urządzenia na rynek zrobi to jednostka notyfikująca i nie wyda certyfikatu do oznaczenia CE.

 

Jeżeli jako serwisant dostajesz na serwis zalany telefon, to wynika to z tego, że po prostu utracił on już swoje własności ze względu na to co przeżył, czyli upadki, swój wiek oraz jakie substancje na niego działały przez okres jego używania (samo powietrze też powoduje powolną degradację) itp. a nie dlatego że leżał w szklance z moczem przez minutę i mocz zżarł jego uszczelnienie; lub po prostu nigdy nie był on zaprojektowany jako odporny na zanurzenie w wodzie. Jeśli chciałbyś zachować szczelność, to pewnie co kilka miesięcy lub po każdym upadku musiałbyś poddawać telefon przeglądowi i przyjemniej weryfikować jak nie wymieniać klej uszczelniający oraz inne elementy typu membrany wodoodporne itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kilka, czy kilkanaście sekund nie, ale często po wyciągnięciu urządzenie nie jest od razu poddane należytemu usunięciu zanieczyszczeń i ta zwłoka w takim stanie wpływa na to, co dzieje się dalej i to jest całe clue programu ;) :) Telefony jakie spływają, z tym bywa różnie, nowe też były,  bo "gwarancja została odrzucona". Tak, czy siak przed bezmyślnym wrzucaniem telefonu gdziekolwiek najpierw bym się poważnie zastanowił chociażby z powodów o których piszesz ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, mariusz9a napisał(-a):

ale akurat wpadnięcia telefonu do toalety kompletnie się nie obawiam

Ja też, a tym bardziej na rybkach, gdzie regularnie jestem nad wodą a i czasami brodzę

3 godziny temu, kaido2 napisał(-a):

kiblu

Ale ten kibel to taka przenośnia to chyba zrozumiałe 😁😁😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu wszedłem tu z ciekawości i cała strona o sikach. Co tu się wydarzyło

 

Screenshot_20260924_125117_Chrome.thumb.jpg.b00583d0a29b1f9a5f6858e4beccbdb3.jpg

Edytowane przez Funky_Koval

quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a):

Jezu wszedłem tu z ciekawości i cała strona o sikach. Co tu się wydarzyło

 

Screenshot_20260924_125117_Chrome.thumb.jpg.b00583d0a29b1f9a5f6858e4beccbdb3.jpg

Jam to nie skromnie zapoczątkował 🤭🤭🤭

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.