Skocz do zawartości

kaido2

Użytkownik
  • Postów

    521
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana kaido2 w dniu 16 Grudnia 2013

Użytkownicy przyznają kaido2 punkty reputacji!

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    13778006

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Hobby
    Jestem botem!

Ostatnie wizyty

963 wyświetleń profilu

Osiągnięcia kaido2

151

Reputacja

  1. 23, 23 . 25 to czasy współczesne, choć zdarzy się koneser, który to w pewnych okolicznościach wrzuci . Ostatnio dostałem od "sponsora" "z klubu"gp 5000 pod "koło szosowe" ale 28c i co to Panie jest? No nie dla mnie całe życie jeżdżący i nauczony " po klubach " na 23 Widzę różnicę i odczucie , że muli. Na pocieszenie mam już tak samo z "gravelem" od kiedy wróciłem na szosę Niby 2x10 tak, ale? Dawno już się przekonałem, że po co w takim wypadku przerzucać , bo za płasko by ruszać klamkę i od zawsze wymiana jednej koronki była w takich scenariuszach. Skoro nie odstaje, to po co wozić zbędne żelastwo, które zawsze też może ulec awarii, 1x jest złotem. Tym bardziej jak wycieczki na relaksie. Tak tylko głośno myśle, bo przecież każdy jest inny i ma swój pomysł na siebie
  2. Pozostałości z ultra maratonów i wszystko jest cacy, bo się czasoprzestrzeń zakrzywiła przez to, i wszędzie wydaje się blisko, a człowiek się za specjalnie nie męczy. Domyśliłem się Kiedyś do Karpacza jechałem przez Wałbrzych, obecnie? Wolę w tamte rejony przez Czechy, zwłaszcza jak jadę z domu spod samej czeskiej granicy.
  3. Jakby podobnie mam pod domem, MTB-ka tam nigdy nie widziałem Tak ogólnie oglądam i fajne zdjęcia robicie. Ja chyba wyrosłem z tego i jedyny ślad, że gdziekolwiek cokolwiek zostawia garmin.
  4. kaido2

    Gry komputerowe :)

    Kurcze, próbowałem dziś wrzucić Diabełko na Andka i na razie legnica, spróbuje jeszcze na nowszych patchach, może podejdzie. Natomiast wrzuciłem na LG G8S z Win11 na Snapku 855 i na oledzie wygląda bajka. Niestety rozbłysk z oled zmasakrował ostrość
  5. Nie wiem , czy gdzieś jeszcze budują, bo jednak w tej kwestii się poprawiło, natomiast to co jest niemalże pewne to to, że w tym kraju rowerzysta to zło.
  6. W kilka, czy kilkanaście sekund nie, ale często po wyciągnięciu urządzenie nie jest od razu poddane należytemu usunięciu zanieczyszczeń i ta zwłoka w takim stanie wpływa na to, co dzieje się dalej i to jest całe clue programu Telefony jakie spływają, z tym bywa różnie, nowe też były, bo "gwarancja została odrzucona". Tak, czy siak przed bezmyślnym wrzucaniem telefonu gdziekolwiek najpierw bym się poważnie zastanowił chociażby z powodów o których piszesz
  7. Ale kilkanaście sekund w krystalicznie czystym złotym potoku ma się nijak do tablicy mendelejewa w kiblu , gdzie przed sekundą wypróżniał się maniek zgoniony tajskim kebsem, czy henio wypalający "ajlowju" swoim moczem na elewacji muszli klozetowej skutecznie ściągając z niej kamień. Z doświadczenia serwisanta ( bo tym też się w robocie zajmuje), ludzie wszystko co mokre wrzucają pod pojęcie "woda", a potem zdziwienie, że jak to w środku zjedzony? A przecież ma normy? No ma A przy okazji jak już gadamy, to przy okazji serwisowania całej elektroniki, spływają do mnie telefony " z wakacji" od znajomych większych bądź mniejszych " bo weszłam tylko do Adriatyku/Bałtyku pofilmować bursztyny/meduzy , czy co tam kto chciał i on się wzion zgas", gdzie już po samych gniazdach w dużym powiększeniu i konkretnym oświetleniu widzę , że nie ma co tego nawet otwierać, bo w środku nie ma co zbierać. Nieraz z ciekawości jak chwycę za hota? No tak, zeżarło gniazda, weszło do środka do tego stopnia, że "rozpuściło uszczelki" i otwierasz go "gołymi palcami", czyli wyłączasz po chwili hota, bo okazał się jednak zbędny.Tak to też dotyczy tych "militarnych z normami". Jeżeli w takim LG G8S z tymi wszystkimi "ahami, ohami, cudami, normami militariami", puchnąca bateria potrafi otworzyć telefon, a widząc uszczelkę zaczynasz się pod nosem uśmiechać, to o czym my rozmawiamy ? Oczywiście , w środku widać też ten "piniądz", ale przed wrzuceniem go do kibla, bym się jednak mocno zastanowił
  8. Certyfikaty i testy wykonywane by je spełniały to jedno , a realia drugie. Potencjalne dziury którymi jako pierwsza w środku znajdzie się woda z kibla w środku, to usb i głośniki, a jak do serwisu daleko to plecków też już nie trzeba będzie rozklejać hotem Miałem okazję pooglądać sobie te "IP68, 69, MIL-STD-810H" w realnej konfrontacji kibel/polskie morze i ojjoj " oszukali mnie" Tak, że to co na papierze, niech zostanie na papierze
  9. A skąd taki wniosek?
  10. Wychodzę z tego samego założenia, dlatego Poco f1 w konfiguracji pod własne wymagania, a telefon do sportu, jakby w pewnych warunkach małe Poco, w porównaniu do dzisiejszych cegieł okazał się jednak "przeszkadzający". Zabawki zabawkami, ale ogólnie telefonu używam jednego
  11. @Lestaf zdjęcia pochodzą z Samsung Galaxy Tab s10fe, Poco f1, Redmi 9NFC . Telefonów mam sporo,- do zabawy, główny Poco F1 6/128 który stoi na LineageOS 20 i Win11 Pro Takiego biorę na niektóre ściganki, niewiele większy od pudełka zapałek i da się nim nawet zrobić zdjęcie
  12. I tu wychodzi jeszcze jedna ważna kwestia, - przyzwyczajenie spowodowane po prostu wieloletnim korzystaniem w ten sposób, nawet przy dużych palcach i w moim przypadku. Tak naprawdę z urządzeń wskazujących podłączam tylko myszkę na BT w momencie kiedy chcę pograć w D2. Praktycznie wszystko ogarniam z panelu dotykowego klawiaturą ekranową, czy touchem jak zajdzie taka potrzeba, czy to w terminalu, wierszu poleceń, powershelu, winboxie, pakiecie office, paincie.... Zdjęcie miało ukazywać tylko, że taki ( nawet nie najnowszy) telefon może stać się komputerem, normalnym komputerem do podstawowych zastosowań, gdzie można podpiąć wszystko i nie będzie odbiegał od klasycznego blaszaka. Niestety w mojej pracy na wysokości przy szafach dystrybucyjnych miejsca nie ma by się z tym laptopem obracać, a co dopiero go gdzieś postawić, a tak obsługujesz jak sklepowy terminal, zwłaszcza, że obracanie ekranu działa( sterowniki do zyroskopu są) i efekt jest jakbyś pisał sms-y na wysokości
  13. Wszystko zależy do czego dany sprzęt wykorzystujesz. Wróćmy jednak do tych parametrów Weźmy takie stare Poco f1, gdzie na pokładzie siedzi SDM845 ( cpu 8x Kryo 385, grafa Adreno 630 ), który wydajnościowo odpowiada I5/I7 5 gen. , dalej 6GB LPDDR4x + ROM powiedzmy 128 UFS 2.1 i to już pozwala na postawienie kompa do podstawowych zadań, gdzie parametrami to mocno przebija takie tablety Surface Pro z tamtych lat, na prockach ULV x86 64, gdzie obecnie je spotykam z 11-ką ( od 22H2 wzwyż) + to co ludzie sobie doinstalowują do normalnego codziennego życia ( pakiet office, przeglądarki itd) i też to działa w codziennym życiu pomimo że widać różnice między takim Surface, a wspomnianym Poco na plus dla tego Poco. Natomiast różnice znów widać w konfrontacji Poco F1 v LG G8S na SM8150 gdzie CPU odpowiada już I5/I7 8-mej generacji, GPU też jest o 20% wydajniejsze względem 630-ki. Graczem może nie jestem, ale ludzie na tym odpalali różne rzeczy i o dziwo byli zaskoczeni. Ja co najwyżej Diablo 2 1.11 LoD, ale to raczej działa na wszystkim Jednak najważniejsze, - dlaczego wybrałem tą drogę? Raz kompaktowość i wymiary, dwa specyfika w której wykorzystuje to urządzenie ( zwłaszcza w robocie, gdzie laptop na wysokościach jest po prostu nieporęczny), wytrzymałość na baterii ( na ARM przy tej samej pojemności baterii urządzenie wytrzymuje mi 3x dłużej jak na ULV x86 64, przy tym samym obciążeniu i zadaniach), koszta eksploatacyjne, koszt urządzenia, dostępność akcesoriów i podzespołów do tego ( telefon jest w pełni serwisowalny, nie wymaga rozklejania i klejenia plecków), brak dodatkowych urządzeń które musiałbym ze sobą mieć,- jest tylko telefon. Po WiFi, BT, USB podepniesz praktycznie wszystko, to wszystko działa płynnie, mnogość oprogramowania i customizacji tego. To co jednak ostatecznie przeważyło ,- telefon jest zawsze naładowany, chcę cokolwiek zrobić gdziekolwiek, pokazać prezentację PP przy której alternatywy się wysypują,- po prostu wyciągam telefon i w chwilę przebootowuje go na odpowiedni system i voila Nie ma że coś jest niekompatybilne i robi się problem. Android obok Winzgrozy stoi w wersji 15, ale tego mogę sobie zmienić na wyższy z pełnym środowiskiem linuxowym i X-ami, by mieć normalny pulpit i oprogramowanie jak w kompie na normalnej dystrybucji, nie będąc znów skazanym tylko na aplikacje w And Dostaje nieraz w firmie różne potężne prezentacje , które na alternatywach typu WPS, Libreoffice się wykrzaczają. Korzystam z oprogramowania do konfiguracji urządzeń które jest tylko pod Windowsa dlatego tutaj And do pełnego linucha + połowa UFS,a z natywnie zainstalowanym Win11. Do zwykłych pierdół może być DeX( mam służbowego samsunga i niestety nie korzystam z DeXa, bo jest dla mnie bezużyteczny, Debian 13-cie na nim to co innego )
  14. @Lestaf, ale nie napisałem, że to jest laptop, bo w tej formie jest to tablet, który zastępuje mi wszystkie kloczaste i nieporęczne sprzęty
  15. Ja tam jestem fanem pewnych modeli, z których robię sobie różne mniej lub bardziej potrzebne zabawki Mam w kieszeni elegancko śmigający telefon i kompa w jednym, który zastępuje mi lapka/kompa nie tylko w robocie, ale wszędzie Dla mnie spoko opcja, jedno urządzenie na kilku potrzebnych systemach operacyjnych, pancerne, potrafiące ładnie zagrać i zrobić przyzwoite zdjęcie. 100% kompatybilność i od razu wszystko staje się łatwiejsze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.