Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mariusz9a

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

22084 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @Jan No właśnie pije do tego, że odpowiedzi zostały tu udzielono. Więc nie dziwcie się że te osoby olały to. Miały pytać po raz n-ty o to samo, czyli np dlaczego nie Nomos - no przecież już kilka razy było pisane dlaczego :-] Z takim a nie innym producentem udało się dojść do porozumienia i z czym tu dyskutować. Przecież średnio ogarnięta osoba wie, ze znalezienie wykonawcy takiego poletku nie jest czymś prostym i często wyboru nie ma. A wszystkim nie dogodzisz. Często trzeba się dostosować do tego do czego mamy zasięg aby osiągnąć cel. Nie jest to niesamowite odkrycie.
  2. Te osoby co chciały znać dokładne szczegóły jak to wyglądało, to wzięły w tym udział. Więc nie rozumiem problemu że nie wszyscy wzięli co się tu wypowiadali. Przecież dużo szczegółów zostało tu napisanych i to wystarczyło - przynajmniej mi; nie mam potrzeby wnikać co, gdzie, kiedy, o której godzinie kto z kim gadał, i nie chce poznawać transkrypcji tych rozmów. Na tyle dużo już tu jest powiedziane że to wystarcza 🙂 Bardziej odniosłem się do tego, że: Widać to co zostało im odpisane (czy tam innym), im wystarcza. Ewentualnie ich to już dalej nie interesuje. No czego tu nie rozumieć? 😉 Nie obraźcie się, ale mi osobiście, jako przeciętnemu "klubowiczowi" udzielającemu się w kilku tematach na tym forum (tak nie przeglądam całego forum), pomału zaczyna to przypominać jakieś kółko wzajemnej adoracji :-] Projekt super, podziwiam włożoną prace i zaangażowanie (zresztą tego chyba nikt tutaj nie negował), ale jako osoba która cały czas to obserwowała jakoś z boku, pomału zaczynam mieć wrażenie, że zacznie się "hejt" na wszystkich którzy mają jakieś "ale" do tego projektu 😞 Ci co kupują nakręcają się co raz bardziej w świetności tego projektu, a reszta niech nie śmie się odzywać - serio zaczynam mieć takie odczucia 😞 Nie wiem, może tylko ja jedyny i są one niesłuszne, a że jestem często bezpośredni to stwierdziłem, że jednak "wyleję" do Was te moje przemyślenia.
  3. Tu masz odpowiedź, tylko pomnóż ją przez ilość tych osób: EDYTUJ: Od siebie dodam, że kompletnie nie mam pojęcia jakie i w jakim celu pytanie miałbym zadać. Przecież zegarek jaki jest każdy widzi, cena jest znana, zostało już wyjaśnione dlaczego ta firma. Nie mam pojęcia o co ludzie jeszcze pytali 😄 Szczerze? Kompletnie nie wiem czemu to spotkanie Q&A miało służyć więc i to olałem. Napisałem to po prostu szczerze - proszę się nie obrażać. A do tego dochodzi kwestia że sam zegarek nie w moim stylu, do tego cena też nie w moim przedziale ;-) (ja akurat wcześniej się nie wypowiadałem 😛 )
  4. Uwierz mi (ale i tak wiesz lepiej) że mocz i inne odchody z toalety nie są na tyle żrącymi substancjami które przełamią wodoszczelność telefonu w kilka czy kilkanaście sekund. Co innego woda morska czy chlorowana w basenie , ale i do tego potrzebny jest odpowiednio długi czas ekspansji - jednorazowe zanurzenie telefonu np w basenie nie spowoduje że zostanie on zalany, ale jeśli będziemy to robić co jakiś czas, to w końcu membrany skorodują a klej uszczelniający sparcieje. Oczywiście mowa o nazwijmy to umownie "nowym" telefonie. Z czasem klej uszczelniający przecież podlega procesowi starzenia i traci swoje właściwości - ameryki tu nie odkrywamy. Do tego każdy upadek może w mniejszym czy większym stopniu degradować jego szczelność - i tu też ameryki nie odkrywamy. To jest zagrożeniem, a nie mocz w toalecie, czyli degradacja szczelności telefonu, a nie że wpadł na 10 sekund do toalety :-] Bardziej bym się bał przy tym wpadaniu momentu uderzenia telefonu o muszle klozetową niż samej wody z fekaliami w toalecie 🙂 Samo np IPx8 wymusza odporność na zanurzenie w czystej wodzie na głębokości minimum 1,5 metra przez 30 minut. Do tego dochodzą wymogi samej dyrektywy maszynowej obowiązująca na ternie UE (tzn za chwile zastąpionej rozporządzeniem UE, ale to nie istotne w tym wątku), Oczywiście można kłamać i produkt może tego nie spełniać, ale prędzej czy później nadzór rynku to zweryfikuje lub już na etapie wprowadzenia urządzenia na rynek zrobi to jednostka notyfikująca i nie wyda certyfikatu do oznaczenia CE. Jeżeli jako serwisant dostajesz na serwis zalany telefon, to wynika to z tego, że po prostu utracił on już swoje własności ze względu na to co przeżył, czyli upadki, swój wiek oraz jakie substancje na niego działały przez okres jego używania (samo powietrze też powoduje powolną degradację) itp. a nie dlatego że leżał w szklance z moczem przez minutę i mocz zżarł jego uszczelnienie; lub po prostu nigdy nie był on zaprojektowany jako odporny na zanurzenie w wodzie. Jeśli chciałbyś zachować szczelność, to pewnie co kilka miesięcy lub po każdym upadku musiałbyś poddawać telefon przeglądowi i przyjemniej weryfikować jak nie wymieniać klej uszczelniający oraz inne elementy typu membrany wodoodporne itd.
  5. Samsungiem S21+ nagrywałem filmy pod wodą (co prawda kilkanaście sekund, ale nie widze przeszkód wsadzić go do wody na dłużej; przykładowy filmik poniżej). Żadnym portem ani innymi dziurami nie dostała sie woda do środka (telefon był cały pod wodą). Oczywiście dopóki port USB nie wyschnie, nie podłączałbym ładowarki (akurat w samsungu jest to zabezpieczone - wywali komunikatm że port USB jest wilgotny i należy go osuszyć, a ładowartka po prostu nie zadziała). Oczywiście im starszy telefon tym tą wodoszczelnością może być różnie, ale akurat wpadnięcia telefonu do toalety kompletnie się nie obawiam. 20220623_132134.mp4
  6. Różne ludzie mają potrzeby - to raczej oczywiste że jak masz apki typowo pod Windowsa to przecież DeX będzie bezużyteczny :-] Co nie zmienia faktu, że dla mnie pakowanie Widnowsa na telefon to trochę przerost formy nad treścią 😉 No ale co kto lubi 🙂 Nie neguje Twojego postepowania 🙂 Skoro dla Ciebie to jest wygodne, no to przecież nie ma z czym dyskutować 🙂 Patrzę na to z moich potrzeb, zresztą każdy patrzy ze swojej perspektywy - jakbym ja musiał gdzieś poza biurem/domem korzystać z apek na Windowsa, to wołałbym laptopa - i tak potrzebowałbym dużego ekranu (monitor) do tego myszka, klawiatura - wiec jak mam nosić chociażby klawiaturę i myszkę (monitor pomińmy) ze sobą to już wolę laptopa 😛DeX tu przywołałem raczej z perspektywy człowieka, który nie ma parcia na posiadanie komputera PC, czyi zasoby aplikacji dostępne na Androida wyczerpują jego potrzeby, a chciałby czasem coś porobić na dużym ekranie podłączając klawiaturę i myszkę - dla wygody. Czyli do zastosowań multimedialnych przeciętnego kanapowicza używającego PC do internetu, filmów czy gier jest aż z naddatkiem 😉 A tych gier co nie ma na Androidzie można pograć w trybie DeX przez Nvida Now czy Amazon Luna - wyjdzie taniej niż kupno gamingowego PC 🙂 EDIT: Mnie to na prawdę zdumiewa jak Ty te aplikacje pod Windowsa klikasz na takim malutkim ekraniku jeszcze będąc na wysokościach 😄 No bo na zdjęciu jest fajnie - monitor klawiatura, myszka... Ale używać aplikacji windowsowych na takim ekraniku no to podziwiam. Jednak bym wolał brać tego laptopa i przypiąć go do pasa ;-D Ślepy jestem a i palce już nie te hehe.
  7. mariusz9a

    Casio Protrek

    Czy ja wiem - ogarnięty człowiek potrafi na zegarku cyfrowym wyobrazić sobie jak są ułożone wskazówki o jakiejś tam godzinie więc i kierunki wyznaczy 🙂 Możesz też zaznaczyć tym bezelem korektę położenia kierunków świata w stosunku do cyfrowego kompasu. Chociaż w niektórych protrekach taką korektę da się wprowadzić w ustawieniach kompasu.
  8. mariusz9a

    Casio Protrek

    Chyba tylko do ułatwienia wyznaczenia kierunków świata bez użycia wbudowanego lub zewnętrznego kompasu, czyli na podstawie aktualnej godziny i położenia słońca. Poza tym nic mi nie przychodzi do głowy.
  9. Windowsa na telefonie to totalnie bez sensu. Ale używać już np DeX od Samsunga, lub czegoś pokrewnego od innych producentów, to jak najbardziej - sam tak czasami robię. Na tym desktopowym androidzie odpalisz pełnoekranowo niemalże wszystko co na androida da się wrzucić, także oprócz worda i tym podobnych, to i programy CAD czy tam inne, a nawet i pograsz sobie dla rozrywki. Takie coś ma sens, ale i tak potrzebujesz monitora, klawiatury i myszki, a tego i tak ze sobą przecież nie będziesz wszędzie nosić - także faja opcja stacjonarna jeśli ktoś na siłę nie potrzebuje PC. Myślę że większość ludzi nawet nie wie że coś takiego ma wbudowne w telefon, 😉 tzn że może z niego zrobić niemalże PC.
  10. mariusz9a

    Balticus Watches

    I przejmujesz się tym? Daj Pan spokój - podoba się to bierz 🙂 I olej pieniaczy czepiających się "Made in Poland" a jednocześnie kupujących np Swiss Made, czy Made in Germany na zegarkach które mają tyle samo wspólnego z tymi krajami co te od Balticusa z Polską, ale tam im to już nie przeszkadza 😉 Akurat przepisy unijne (prawo celne) dość dokładnie precyzują nadawanie oznaczenia Made in... a jak ktoś nie ma o tym pojęcia to się właśnie potem bulwersuje 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.