Te osoby co chciały znać dokładne szczegóły jak to wyglądało, to wzięły w tym udział. Więc nie rozumiem problemu że nie wszyscy wzięli co się tu wypowiadali. Przecież dużo szczegółów zostało tu napisanych i to wystarczyło - przynajmniej mi; nie mam potrzeby wnikać co, gdzie, kiedy, o której godzinie kto z kim gadał, i nie chce poznawać transkrypcji tych rozmów. Na tyle dużo już tu jest powiedziane że to wystarcza 🙂 Bardziej odniosłem się do tego, że:
Widać to co zostało im odpisane (czy tam innym), im wystarcza. Ewentualnie ich to już dalej nie interesuje. No czego tu nie rozumieć? 😉
Nie obraźcie się, ale mi osobiście, jako przeciętnemu "klubowiczowi" udzielającemu się w kilku tematach na tym forum (tak nie przeglądam całego forum), pomału zaczyna to przypominać jakieś kółko wzajemnej adoracji :-] Projekt super, podziwiam włożoną prace i zaangażowanie (zresztą tego chyba nikt tutaj nie negował), ale jako osoba która cały czas to obserwowała jakoś z boku, pomału zaczynam mieć wrażenie, że zacznie się "hejt" na wszystkich którzy mają jakieś "ale" do tego projektu 😞 Ci co kupują nakręcają się co raz bardziej w świetności tego projektu, a reszta niech nie śmie się odzywać - serio zaczynam mieć takie odczucia 😞 Nie wiem, może tylko ja jedyny i są one niesłuszne, a że jestem często bezpośredni to stwierdziłem, że jednak "wyleję" do Was te moje przemyślenia.