Ja korzystałem 2 razy, ale nie w przypadku zegarka ale innych rzeczy. Za każdym razem dostałem wymianę na nowy produkt (raz było to prawie po 2ch latach, a raz niemalże na samym początku używania). Kontaktujesz się z obsługą klienta, oni generują etykietę lub bez etykiety jak wybierzesz inpost, pakujesz, odsyłasz (oczywiście za darmo) i dostajesz nowy. Czasami nawet nowy zdąży przyjść zanim odeślesz wadliwy produkt, a raz nawet kazali mi czekać aż przyjdzie nowy i do zwrotu użyć opakowania z tego co przyszedł.
To wielki moloch - oni się tam nie cackają w przepychanki z klientem, tylko wymieniają bez zająknięcia i mają to gdzieś - nie interesuje ich czy faktycznie to nie działa czy masz po prostu fanaberie i chcesz "wyłudzić" nówkę sztukę.