Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Olo_H

Użytkownik
  • Content Count

    100
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

328 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Górny Śląsk
  • Hobby
    Historia, piłka nożna, zegarki

Recent Profile Visitors

450 profile views
  1. To w takim razie szedłbym w białą, a zenitha zostawił na później 😉
  2. Osobiście wolałbym białą, chociaż nie ukrywam, że gdybym miał w tej chwili kupować cosmographa, to chyba poszedłbym w zenitha sport. Przy całym uznaniu dla daytony, wskazówka stopera obiegająca tarczę w 10 sekund robi wrażenie, przy którym dla mnie rolex odpada. Ale to tylko moja opinia 😉
  3. Siłą Rosji (od czasów Piotra Wielkiego) zawsze była armia. Gospodarczo Rosja (czy ZSRR) była dużo słabsza niż tzw. Zachód. Co nie przeszkadzało w prowadzeniu ekspansywnej polityki przynajmniej wobec tzw. Europy Środkowej
  4. Z tym zawsze to bym nie demonizował. Powiedziałbym że od 1918 jak WKP(b) doszła do władzy, a wcześniej to raczej wszystkie głowy koronowany trzymały się razem 😂
  5. Kolega z pracy był w tym roku w Chinach. Tym co go uderzyło najbardziej była cisza na ulicach - w miastach dominują elektryki i to chińskie
  6. Patrząc na to co się dzieje na świecie, to powiedziałbym, że w świecie samochodów spalinowych na pewno. Ale jak popatrzymy na rynek elektryków to Niemcy są daleko z tyłu za Chińczykami. To co dawało Europejczykom przewagę techniczną w spalinowych ma bardzo niewielkie znaczenie w "świecie elektryków". A Chiny idą w elektryki...
  7. Nie ma co podziwiać, tylko MTB 😁😜
  8. Jakby pisane dzisiaj 😂
  9. Im więcej zdjęć spring drive widzę w tym wątku, tym więcej niepokojących myśli chodzi mi po głowie 🙈
  10. Ziemia dla ziemniaków 😉
  11. Zgadzam się z Tobą, natomiast niestety współczesny świat prze mocno w kierunku konsumpcjonizmu. Wszystko ma być "tu i teraz". Inwestowanie wymaga wyrzeczeń i ograniczenia wydatków konsumpcyjnych dzisiaj (nie mówię o przypadkach typu "mam wolne 100 baniek i nie wiem co z nimi zrobić"), natomiast ludzie chcą konsumować teraz. Nie wiem ile masz dokładnie lat (mogę domniemywać po nicku, ale to bywa zdradliwe), ale zakładam, że pamiętasz jak bardzo Polska była zacofana / zapóźniona (nie wiem jak to nazwać) w stosunku do państw Europy Zachodniej na początku lat 90-tych. Moim zdaniem osoby, które to pamiętają widzą jaki gigantyczny skok jakościowy zrobiła Polska na przestrzeni tych 30 lat i rozumieją potrzebę wyrzeczeń. Ale jednocześnie widzę pokolenie obecnych nastolatków, którzy nie widzą dużej różnicy między np. Polską i Niemcami i nie rozumieją dlaczego mieliby ograniczać swoją konsumpcję na rzecz inwestycji (szeroko rozumianych). Oni chcą korzystać z życia tak jak ich rówieśnicy z Europy Zachodniej i raczej nie myślą o tym, że w Niemczech, czy Włoszech kilkanaście pokoleń pracowało na obecny majątek narodowy, a u nas raptem jak napisałeś pracowało na to jedno, może dwa pokolenia. Chyba mocno odbiegliśmy od tematu i należałoby założyć nowy filozoficzny wątek i przenieść ostatnie wpisy 😄
  12. Do tego wszystkiego ludzie mają różne priorytety i różne potrzeby. Są ludzie, którzy nie kupią samochodu droższego niż XXX PLN bo uważają, że nie ma to sensu, a jednocześnie posiadają w domu sprzęt hi-fi wartości rolls - royce'a. Z drugiej strony są ludzie, którzy jeżdzą samochodami za grubo ponad 1mln PLN i na ręce mają Aztorina lub Albert Riele albo smartwatcha. Wreszcie są tacy, którzy wolą wydać pieniądze na podróże lub inne "dobra niematerialne" Każdy z nas ma inne potrzeby, inne marzenia i inne możliwości. Jak byłem nastolatkiem to perfumy typu Adidas były niemalże szczytem luksusu, a obecnie mój nastoletni syn gustuje głównie w niszówkach, a gdyby nie reklamy to pewnie nie wiedziałby, że istnieje coś takiego jak Old Spice 😆 Jak w 2024 analizowałem różne opcje leasingu, to wyszło mi, że przy podwójnym ujęciu w kosztach (raz w leasingu, raz przy wykupie) zysk w porównaniu do kupna za gotówkę był czysto symboliczny. Koszt leasingu w opcji wykupu za około 50% wartości samochodu na tyle odleciał w kosmos, że nie miało to żadnego ekonomicznego uzasadnienia
  13. Myślę , że to wynika z pewnej hierarchii potrzeb. Generalnie większość ludzi najpierw pomyśli o wydatkach typu samochód, dom bo to rzeczy praktycznie niezbędne do funkcjonowania w naszym kraju. Zegarek mechaniczny tak naprawdę w dzisiejszych czasach nie ma racjonalnego uzasadnienia - są kwarce, smartwatche, wreszcie komórki. Myślę, że przeciętny człowiek rozumie sens zakupu bmw 7, s klasy czy a8 bo widzi racjonalne różnice między nimi, a samochodami niższych klas. W przypadku zegarków mechanicznych trudno znaleźć racjonalny argument przemawiający za ich zakupem (może poza modelami na których teoretycznie można zarobić na rynku wtórnym)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.