Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Olo_H

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    35
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Górny Śląsk
  • Hobby
    Historia, piłka nożna, zegarki
  1. Mnie osobiście linia SeaQ też nie do końca przekonała. Natomiast Sixties to dla mnie cud miód malina. Co do uwag Desmo, to może coś w tym jest. Myślę, że to problem, wielu teoretycznie niezależnych, marek należących do dużych korporacji. Wiadomo, że w Swatch Group marka nr 1 to raczej Bregeut, potem chyba jednak Blancpain. Myślę też, że chyba jednak fakt, że są marką niemiecką wpływa trochę na minus wewnątrz korporacji. Ale to tylko moje przemyślenia. Jeśli chodzi o możliwość ich zobaczenia na żywo, to poza Niemcami fajną alternatywą jest ich butik w Wiedniu. A jak się nic nie spodoba, to zaraz obok można wejść do Breguet i zostawić trochę więcej kasy 😀
  2. Sixties to jedna z moich ulubionych kolekcji. W wersji z jasną tarczą wskazówki rzeczywiście są złote, ale proponowałbym zobaczyć na żywo przed ostateczną decyzją. Pamiętam jak pierwszy raz go zobaczyłem to zauroczenie trwa do tej pory .
  3. Niestety w Polsce nie ma szans na zmierzenie GO (chyba, że od prywatnego właściciela). Najbliżej Warszawy GO posiada swoje butiki w Dreźnie i w Wiedniu, ewentualnie dystrybutorzy w Berlinie. Co do samych marek to jak najbardziej polecam zarówno GO jak i Zenitha - obydwie marki bazują na własnych mechanizmach. Co do dokładności chodu to nie są to kwarce - dokładność zależy od stopnia regulacji zegarka i generalnie wynosi +/- 5 sekund na dobę, chociaż może być mniej. Pamiętaj o tym, że generalnie GO bez daty są około 2-3 mm mniejsze niż modele z datą.
  4. W różowym widziałem na ich stronie i nie zrobiło na mnie takiego wrażenia. Miałem nadzieję, że to wersja stalowa i będzie jakiś "cel do dążenia", a tak to cóż, chyba trzeba zacząć grać w lotto , bo myślę, że cena będzie "odlotowa"
  5. Dokładnie. W tym układzie kolorystycznym rattrapante wymiata absolutnie. Wie ktoś, czy yo białe złoto, czy stal?
  6. Ja osobiście miałem styczność z Jurą (kilka modeli w domu i w pracy) oraz z Saeco. Jeżeli chodzi o smak kawy to wielkiej różnicy nie czułem (i tak głównie zależy to od kawy a nie od ekspresu). Jeśli chodzi o awaryjność to raczej i w jednym i w drugim przypadku było ok. Z tych dwóch jakoś mam większy sentyment do Jury, ale tak na prawdę, dla mnie, to mniej więcej tak jakby wybierać pomiędzy garniturowcem Zenitha a IWC - co kto bardziej lubi Jeszcze jedno - sprawdź co masz w zestawie w danej cenie. Niektóre ekspresy mają np. możliwość podłączenia do internetu. Nie wiem po co, a pewnie kosztuje...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.