Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

qla

ZEGAREK - znanej marki czy nie znanej ...

Rekomendowane odpowiedzi

WItam...

ja od razu bez owijania...

 

Często przeglądam forum...Tissot, festina, TG hauer, seiko, i inne markowe zegarki które się pojawiają w tematach, kosztują sporo. Wiadomo , marka marką, płaci się za wykonanie, jakoś trwałości prestiż...i czasem się czuję gorszy, gdy ktoś uważa,ze zegarki np. Q&Q są nic nie warte...

Z drugiej strony....ta marka nie Tworzy fikcyjnej historii, nie udaje firmy lepszej niż jest, a zegarki działają jak każde inne:)

 

Ja żonie kupilem rok temu zegarek DIesla, a dziś od żony dostałem zegarek Everlasta...wiem,ze to takie "firmówki"...ale dzialają i fajnie wyglądają....a wiadomo...zegarek jak ubranie, dobrać trzeba odpowiednie...:lol:

 

a co Wy o tym myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a co Wy o tym myślicie?

 

No, ale w czym problem?

Są ludzie którzy jeżdżą Mercedesami i są ludzie którzy jeżdżą Trabantami. Jedni i drudzy dojadą tam gdzie chcą i również jedni i drudzy maja takie same prawo do tego żeby być. A lepiej być kimś powiedzmy "gorszym" (właściwie dlaczego?), niż udawać kogoś kim się nie jest. :wink:


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie postawione jest zupełnie obok tematu - niestety i zdradza brak wiedzy o zegarkach po prostu. Proponuję zacząć od lektury forum, żeby się czegoś dowiedzieć.

 

Bo za małą znaną markę to ja bym raczej uznał np. Nicolas Deloloye, który to w porównaniu z Twoim Q&Q rozpoznawalność będzie miał niemal zerową. A jakbyś poczytał trochę forum, to byś się szybko zorientował, że tutaj jednak się ceni niszowość i mniejszą rozpownawalność. Ale chyba nie o to Ci chodziło w Twoim pytaniu?

 

I uważasz, że tym się właśnie Q&Q różni od Tissota, że "nie Tworzy fikcyjnej historii, nie udaje firmy lepszej niż jest, a zegarki działają jak każde inne"? Tak, to prawda, wymaga wiedzy, wrażliwości i smaku, żeby dostrzec różnicę, ale to tak jakbyś stwierdził, że jabol za 2zł jest tak samo dobry jak Petrus, a nawet lepszy, bo nie dorabia sobie historii a upić się można jak każdym innym :roll:

 

BTW: niczego nie ujmując jakiejkolwiek marce - bo nie o tym jest temat akurat; pejoratywne porównanie z tym jabolem wyszło - ale nie o to chodzi przecież - chodzi o dość oczywistą różnicę jakości, i tyle


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jabol za 2zł jest tak samo dobry jak Petrus, a nawet lepszy, bo nie dorabia sobie historii a upić się można jak każdym innym :roll:

 

Hehehe... Brakowało mi takiego tekstu, muszę go zapamiętać.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość yarx

Te marki, które wymieniłeś akurat niczego nie muszą udawać, dorabiać czy tworzyć. Prestiż czy jakość wyssana z palca jest najczęściej domeną młodych marek, pojawiających się nie wiadomo skąd [np z Kraju Środka]. Także nie ma co przesadzać mówiąc że Seiko sporo kosztuje. A to, że Ty czujesz się gorszy to chyba raczej jakiś kompleks jest... i obawiam się, że na tu Ci nikt nie pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomekk
Q&Q są nic nie warte...

 

osobiście uważam że Q&Q posiada jakość adekwatną do ceny, a newet może troszeczkę lepszą

 

z pewnością nie jest to marka prestiżowa, ale nie ma potrzeby czuć się gorszym z tego powodu. potrzebujesz zegarka który będzie pokazywał która godzina, a nie chcesz, albo nie możesz sobie pozwolić na "niewiadomoco" to kupujesz jakieś najprostsze casio, albo właśnie Q&Q i tyle :wink:

 

porównanie z jabolem co najmniej niesmaczne (z trabantem też)

 

ja bym Cię raczej porównywał do kogos kto kupuje nowego, i skądinąd całkiem dobrego fiata punto bo potrzebuje niedrogiego, ale pewnego wozu, zamiast kupować przywiezionego w beczce i klepanego astona martina bo mu ego tego wymaga

 

i masz rację Q&Q jest całkiem dobre, pod pewnymi względami zasługuje na taki sam szacunek jak drozsze zegarki bo jest jakie jest i nie czaruje

 

a jak widze na allegro na przykład te wszystkie chińskie marki z historią typu

"człowiek wymyślił koło i dzień póżniej powstała nasza firma i dorobiła do niego wskazówki.." to az mnie ściąga :???:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyżej - Q&Q to przyzwoita marka (zresztą ten sam koncern co Citizen), zegarki o dobrym stosunku ceny do jakości. Przy okazji marka raczej rozpoznawalna :lol:

 

Co do Diesla, czy Fossila - w opinii wielu osób zegarki przeszacowane, za drogie w stosunku do tego co oferują - oczywiście biorąc pod uwagę ceny w polskich sklepach, ebayowe są bardziej adekwatne.

 

Natomiast jeśli komuś odpowiada taki pojechany fashionowaty styl to ciężko znaleźć dla rzeczonego Diesla alternatywę.

 

Nie trzeba chyba również dodawać, że Diesel czy Fossil to marki również bardzo znane, ośmielę się przypuścić, że w powszechnej świadomości znane bardziej od przywołanego tu TH :)

 

No i zegarki te bywają droższe od niejednego (również przywołanego tu) Seiko.

 

Zatem kolego qla, dobór przykładów fatalny :)


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
porównanie z jabolem co najmniej niesmaczne (z trabantem też)

myślę, że dość wyraźnie dałem do zrozumienia, że chodziło mi o pokazanie oczywistej różnicy jakości, a nie o ocenianianie jakielkolwiek marki czy kogokolwiek.

 

Natomiat nie mogę się zgodzić, że z ignorancji trzeba robić cnotę.

 

Kontynuując wątek kulinarnych porównań (motoryzacyjne też się jakieś nasuwają), nie oceniam i nie osądzam, co kto je ani na co go stać, ale komuś kto nie spróbował w życiu suszonej i dojrzewającej szynki z okolic Parmy i usiłuje mi udowodnić, że nie ma nic lepszego od pasztetowej z Constaru, a jeżeli nawet są rzeczy droższe, to na pewno nie warte swej ceny, odpowiem - niech będzie mu wybaczone, albowiem nie wie, co prawi.

 

Ja nie oceniam człowieka, że nosi Q&Q. W życiu by mi to do głowy nie przyszło. Ale nie czuję się zachęcony do prawienia mu komplementów, jaki to dobry zegarek nosi, a nawet lepszy jeszcze w relacji do ceny, bo widzę po prostu, że o zegarkach nie ma pojęcia (nie kazdy musi przecież mieć). Ale formułowanie poglądów i stereotypów na podstawie własnej ignorancji uważam za niewarte dyskusji na naszym forum.

 

Wracając do kulinariów - tenże miłośnik pasztetowej (dobrej w swojej cenie i pożywnej) nie ma czego szukać w Klubie Smakosza.

 

EOD


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osobiście uważam że Q&Q posiada jakość adekwatną do ceny, a newet może troszeczkę lepszą

 

Jabol i trabant też w zasadzie... :lol:

 

potrzebujesz zegarka który będzie pokazywał która godzina, a nie chcesz, albo nie możesz sobie pozwolić na "niewiadomoco" to kupujesz jakieś najprostsze casio, albo właśnie Q&Q i tyle :wink:

 

Jabola i trabanta kupuje się z podobnego powodu najczęściej... :)

 

porównanie z jabolem co najmniej niesmaczne (z trabantem też)

 

No przecież to było oczywiste przejaskrawienie, żeby całość brzmiała bardziej dramatycznie, a nie porównanie.

 

Dla mnie ten temat do dyskusji się zwyczajnie nie nadaje, bo jest paradoksalny. Zawsze jest ktoś kto ma lepsze/droższe rzeczy od nas, nawet bogacz znajdzie bez problemu kogoś komu może zazdrościć jego stanu posiadania. I to jest _normalne_. Więc o czym tu dyskutować? Jak ktoś postrzega siebie jako GORSZEGO z powodu posiadanego zegarka, to powinien też dostrzec, że może uważać się również za LEPSZEGO np. od tych co nie mają zegarka w ogóle. A bycie jednocześnie w dwóch przeciwstawnych stanach, to paradoks właśnie. :grin:


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porówniania o tyle nietrafione że wprowadzić mogą w błąd kogoś kto pojęcia o sprawie nie ma.

 

Porównanie Q&Q do Trabanta jest o tyle nietrafione, że to inna epoka jakby. Trabanta można do Ruhli porównać, Q&Q to raczej taki podstawowy Matiz albo Panda - przyzwoite autka pozwalające się w miarę bezstresowo przemieszczać.

 

Do jabola też nie bardzo, bo to w sumie winopodobny wyrób, ersatz. Jak już w temacie win jesteśmy to raczej do podstawowej Sofii powiedzmy można Q&Q porównać, Jabolowi bliżej do Kruga Bałwana czy innego ścierwa ze sztabką złota we środku.

 

No :wink:


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość andree

Mojego Wartburga oczywiscie do Glashutte można porownac :twisted: :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie ten temat do dyskusji się zwyczajnie nie nadaje, bo jest paradoksalny.

A bycie jednocześnie w przeciwstawnym stanie to paradoks właśnie. :grin:

No przecież jestem lepszy bo nie czuję się lepszy niż jestem! :roll:

Chyba jasne, nie? :lol:


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do jabola też nie bardzo, bo to w sumie winopodobny wyrób, ersatz.

 

Pomimo tej kufajki w awatarze, to nie jesteś w temacie widocznie. Są już jabole na których jest napisane: "wino z zawartością wina". Nie ma na razie napisane ile procent, ale myślę że normy unijne i to wymuszą. :lol:


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Są już jabole na których jest napisane: "wino z zawartością wina".

 

Next level :lol:

 

Faktycznie nieco wypadłem z obiegu ostatnio jakoś, zresztą koszrnego jabola z jabłek nawet nie pamietam kiedy ostatnio spożywałem :)


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tomekk
Ja nie oceniam człowieka, że nosi Q&Q. W życiu by mi to do głowy nie przyszło.

 

absolutnie nikt nie twierdzi, że oceniasz

wyższość i doskonałość zegarków np. szanowanych szwajcarskich marek jest niepodważalna.

 

niemniej jednak zegarek użytkowy, który swoją funkcje pokazywania czasu spełnia dobrze jest wystarczający dla człowieka który pomimo, że zna różnicę i wie co to znaczy dobry zegarek nie odczuwa potrzeby posiadania zegarka za 2000 lub 20,000 ...

lub poprostu zarabiając 1200zł na miesiąc i mając na utrzymaniu 5 osób nie jest w stanie sobie na to pozwolić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość areczek86

Panowie, nie ma co się dalej spinać.

Zegarek tak samo jak samochód nie musi byc wyznacznikiem statusu społecznego, więc nie ma co się dziwic że ludzie noszą takie czasomierze. Niestety nie wszyscy są tacy jak my - zegarkomaniacy, i większośc ludzi traktuje jednak zegarki jako sprzęt czysto użytkowy, którego zadaniem jest wyłącznie wskazywanie czasu i daty, a czy na tarczy będzie napisane "Rolex" czy "Roleks" to wszystko jedno. W takim przypadku zegarki PERFECT lub Q&Q są chyba lepszym wyborem, niż właśnie te Roleksy :wink:

 

Zakończmy dyskusję na tym że pozdrawiamy wszystkich użytkowników zegarków firmy Q&Q i życzymy im aby długo się nosiły. :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Masz rację, po co kupować router Cisco skoro jakiś niedrogi D-Link też spełni swoje zadanie choć może w trochę okrojonym zakresie. Tak samo jest z zegarkami i nie ma powodu, aby czuć się gorszym, bo o tym kto jakim jest człowiekiem decyduje coś więcej niż tylko zegarek. Ale z drugiej strony każdy ma prawo do wyrażania własnych opinii, a opinie miłośników zegarmistrzostwa bywają nieco ekstremalne, bo i nasze spojrzenie na czasomierze jest inne niż osób, które nie podzielają naszej pasji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.