Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mickey

Dw-5600b i Uzi Protector [review]

Rekomendowane odpowiedzi

Mini recenzja / porównanie 2óch ultra taktycznych zegarków.

 

2 budżetowe czasomierze (do dostania spokojnie za ok. 100$) pochodzące z Tajlandii (lub okolic :D ). Taktyczne, ponieważ stosowane lub posiadające technologie używane przez wojskowych. W rzeczywistości określenie powodujące, że dla facetów towar staje się bardziej atrakcyjny, nawet jeśli taki nie jest, a więc głównie chwyt marketingowy :D. Bo któż w normalnym życiu potrzebowałby negatywnego wyświetlacza, czy też bezobsługowego podświetlenia wymagającego w terenie stosowania specjalnych ochraniaczy, aby nie zauważył nas przeciwnik?

 

Przedstawiam:

Casio G-Shock DW-5600B

 

mechanizm kwarcowy casio CR-2320, g-shock, illuminator, wr200m, stoper, minutnik, szkiełko mineralne, koperta i pasek tworzywo sztuczne, wymiary: 42mm (szerokość) x 49mm (wysokość) x 12mm (grubość)

 

post-19266-0-26525300-1331232797.jpg

 

Zegarek powszechnie znany i lubiany, więc dużo pisać nie trzeba. Bardzo często używany przez armię amerykańską na równi z modelem DW-6600 (głównie ze względu na obecność i cenę w sklepach na terenie baz wojskowych :) ). Najpopularniejszy film z udziałem jego pierwowzoru (DW-5600C) to chyba Speed z Keanu Reevesem.

 

Różnice w stosunku do podstawowej wersji DW-5600E są następujące: negatywny wyświetlacz, brak białych napisów na kopercie, napisy wokół wyświetlacza nie są kolorowe.

 

Dosyć często pojawia się pytanie: jak sprawuje się wyświetlacz? A więc, nawet w pełnym słońcu o dziwo praktycznie nie ma problemów z odczytem godziny. Natomiast wystarczy przyciemnione pomieszczenie lub nadejście wieczoru, aby trzeba było odpalać illuminator.

 

dw565.jpg

 

Zegarek jest bardzo lekki ok. 50gram, więc praktycznie nie czuć go na ręku. Obsługa przycisków ze względu na ich rozmiar i liczbę (4-przyciski w porównaniu np. do dw-6600 z pięcioma) jest niespecjalnie wygodna. Dodatkowo, aby przycisk zareagował należy go docisnąć praktycznie do samego końca co przy taktycznych rękawiczkach/serdelach zamiast palców może stanowić mały problem :D.

 

Oryginalnie model ten jest na pasku kevlarowym, który mi w ogóle nie przypadł do gustu i zegarek wylądował na gumie, która jest bardzo elastyczna i lakierowana, dzięki czemu nie depiluje nadgarstka.

 

Jak dla mnie jest to idealny zegarek na co dzień nie rzucający się w oczy jak i do ciężkiej pracy, bo w końcu to G-Shock.

Mój egzemplarz ma sporo śladów użytkowania, ale w końcu ma ok. 3 lat, więc nie ma co narzekać :)

 

 

Uzi Protector

mechanizm kwarcowy, trytowe znaczniki, wr200m, minutnik (z zastosowaniem bezela), szkiełko mineralne, jednokierunkowy bezel, koperta i pasek tworzywo sztuczne, wymiary: 46mm (średnica z koronką), 14mm (grubość)

 

post-19266-0-57583100-1331232798.jpg

 

 

Uzi Protector to z kolei nieco dziwna produkcja. Jest to najtańszy dostępny na rynku zegarek z technologia trytową.

 

W życiu miałem już zarówno Luminoxa jak i Trasera i jakość wykonana Uziego bez żadnych obiekcji mogę porównać do najtańszych modeli tych dwóch firm. W porównaniu do nich różni się on, jednak ilością trytowych znaczników na tarczy. Tak jak np. Traser ma trytowe znaczniki na każdej godzinie (poza datą), to w Uzi występują one jedynie na godzinach: 12-tej (pomarańczowy), 3-ej, 6-tej i 9-tej (zielone). Na pozostałych jest cienka warstwa Luminovy, która jak ktoś chce może sobie naświetlić, jednak nie świeci ona zbyt długo.

 

Oczywiście widoczność w nocy nie stanowi problemu (o ile ktoś zna się na zegarku analogowym :) ). Siła świecenia trytu jest na poziomie co najmniej Trasera (który w porównaniu do egzemplarza Luminoxa, który posiadałem świecił nieco słabiej).

 

uzip.jpg

 

Zegarek również bardzo lekki, na moje oko waży może parę gram więcej od G-Shocka, na ręku nawet przez kilka dni z rzędu nie powoduje dyskomfortu.

 

Model, który posiadam jest na gumie (22mm), nieco sztywnej, jednak także delikatnie lakierowanej, więc tu efekt depilacji może występować, ale w stopniu bardzo małym.

 

W danych technicznych zaznaczyłem mechanizm kwarcowy, najprawdopodobniej jest to Ronda lub jakiś jej klon sądząc po nieco enigmatycznym grawerze na deklu zegarka: "SWISS PARTS THAILAND MOVEMENT". W każdym razie miał mniejszą odchyłkę w ciągu miesiąca niż DW-5600E :)

 

Z wad mogę wymienić co najwyżej lekką plastikowość konstrukcji (która występuje także w firmach T i L), ale w tym przypadku nie płacimy za to kroci :)

 

Zegareczek także idealny na co dzień, a szczególnie jeśli ktoś chciałby sprawdzić co to jest ten tryt. Za te pieniądze moim zdaniem naprawdę warto.

 

 

-----

 

 

Jakby coś było niejasne (jest już nieco późno, a ja po 2-óch piwach, więc...) / lub jeśli ktoś ma pytania to proszę pisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za mini recenzje. Sporo w nich konkretów, a mało lania wody - dobrze ująłeś IMHO to, co wyróżnia te zegarki spośród innych i na tym się skupiłeś w opisach :D

Dla mnie materiał przydatny (akurat chodzi za mną G z negatywem...).


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie alternatywa dla drogich Traserków, wyglądem także nie ustępuje Traserom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.