Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ginter

Uszkodzony włos

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem w posiadaniu wostok'a z mechanizmem 2409. Chciałbym upewnić się, czy objawy które ma są efektem uszkodzenia włosa. Wizualnie nie wygląda on najlepiej, brak osiowości, równoległości itd. Pod nakręceniu następuje obracanie wszystkich kół przekładniowych łącznie z kołem wychwytowym. Koło balansu nie pracuje czyli nie powoduje zatrzymywania cyklicznego koła wychwytowego. Kotwica znajduje się stale w pozycji, w której "pzepuszcza" koło wychwytowe. Skutkiem tego wskazówki obracają się ciągle bez cyklicznego zatrzymywania wsk. sekundowej aż do wyładowania energii sprężyny. Chciałbym zapytać czy przyczyna tkwi tylko balansie czy przyczyny należy również szukać w innym miejscu mechanizmu.

Dziękuję za wszelkie informacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

Skoro wiesz, jak powinien wyglądać włos to tak powinien wyglądać. To co napiszę dalej to tylko hipoteza ale co tam...

Bez zdjęcia to tylko popuszczanie wodzy fantazji :D. Uszkodzony włos spowodował wykotwiczenie i teraz jest to co

jest. Nie miej mi tego za złe ale gdybyś umiał rozwiązać problem to nie zadałbyś pytania. Czyli pozostaje w twoim

przypadku zegarmistrz.

Aby sprawdzić czy na pewno mechanizm balansowy jest wykotwiczony wystarczy, wprawiając werk w ruch obrotowy,

sprawdzić czy balans obraca się bez oporu w obie strony. Jeśli jest opór z jednej strony to mamy wykotwiczenie.

 

Żeby usunąć solidnie usterkę trzeba rozebrać układ balansowy i wychwytowy, obejrzeć, wyczyścić, ukształtować włos i

złożyć poprawnie w całość. W całej robocie może być mała pułapka. Na nowo ukształtowany włos może dać inne

neutralne położenie balansu co należy we właściwy sposób skorygować stosowną przesuwką. Jeśli włos jest breguetowski

to będzie z nim jeszcze więcej zabawy. Jeśli na pół mostku balansu jest tylko jedna przesuwka a klocek włosa jest

na stałe przykręcony do mostka to jest włos właśnie takiego typu. Poszukaj na forum zdjęcia takiego włosa bowiem

on nie jest włosem ze zwojami w jednej płaszczyźnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.....

Jeśli włos jest breguetowski

to będzie z nim jeszcze więcej zabawy. Jeśli na pół mostku balansu jest tylko jedna przesuwka a klocek włosa jest

na stałe przykręcony do mostka to jest włos właśnie takiego typu.....

 

 

Ha, "Jeśli na pół mostku balansu jest tylko jedna przesuwka a klocek włosa jest

na stałe przykręcony do mostka to" wcale nie znaczy, że włos jest breguetowski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Hmmmm.....Z tego co zrozumialem to chyba nie chodzi o wlos,czy wykotwiczenie,ale o to ze albo brak palet w kotwicy,albo wywalona jest cala kotwica(zerwany czop,kotwica krzywo lezy/lata) i jak sie go nakreci to zegarek za chwile mozna znowu nkarecac, a wskazowki popierdzielaja jak dzikie ,czyli efekt jakby nie bylo kotwicy,kola wychwytowego. Zgadza sie , to ze wyglada nie znaczy ze jest to breguet spiral.Wlos krzywy no bo ktos probowal grzebac i spieprzyl wlos na balnsie i uwalil czop na kotwicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

W mechanizmie Wostok2409 występował włos breguetowski.W tej wersji mocowanie klocka znajdowało się na

półmostku balansu. Macie jednak słuszność, że mocowanie na półmostku a nie przesuwce nie rozstrzyga a o

tym jaki typ włosa jest w danym mechanizmie. Na stałe mocowane są włosy w przedstawionej przeze mnie na forum

UMF54-32 czy Junghans Trilastic a nie są breguetowskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj dokladne zdjecia mechanizmu,pokazujac nam kolo wychwytowe i kotwice.Jesli kolo lata,to tak na pewno nie powinno byc.Wostokow 2409 jest w cholere,wiec przekladka nie powinna byc wielkim problemem.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat, który tu rozpocząłem na forum jest moim pierwszym a ja nawet się nie przedstawiłem, wiec niniejszym to czynię:unsure: Interesuję się od niedawna zegarkami mechanicznymi, bardziej techniką niż kolekcjonerstwem i narazie jestem na początku drogi, chociaż już kilka usterek za mną.

Usterkę udało mi się rozwiązać dzięki sugesti kolegi kaido2. W tym werku ktoś faktycznie namieszał i uszkodził czop kotwicy. Powodowało to "przepuszczanie" koła wychwytowego. Zamieniłem kotwicę z jakiegoś wybrakowanego werku i w tej materii jest wszytko OK. Pozostaje problem balansu, który sprawnie przerzuca koło wychwytowe ale tylko wtedy, kiedy mu w tym pomogę. Regeneracja włosa to narazie nie moja liga. Spróbuje zakupić coś używanego i przerzucić. Postaram się zamieścić zdjęcia uszkodzonych elementów. Na temat włosa poszperam za forum i w razie problemów pozwolę sobie na zadanie pytania.

 

Dziękuję serdecznie za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Regeneracja włosa to narazie nie moja liga. Spróbuje zakupić coś używanego i przerzucić.

 

Przerzutka to chyba jedyne rozwiązanie.

Obecnie mam podobny "problem" z włosem przy 2209. Jakimś cudem został bardzo sponiewierany u poprzedniego właściciela. Teraz zajął się tym znajomy zegarmistrz. Powiedział, że przy prostowaniu samego włosa jest dużo pie... a i można go bardzo łatwo złamać. Teraz właśnie szuka mostka z resztą "bebechów" do przekładki.


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaido2

Z antyka ktorego juz lapie korozja to wlos latwo uwalic,natomiast z rusa to trzeba by kilka razy go giac/lamac w jednym miejscu o 180 stopni zeby zlamac wlos(nie dotyczy wlosow skorodowanych).Jak nie mam wlosow do danego werku( w tym ruskiego) to czesto lapie sie za prostowanie delikwenta,jednak jeszcze zadnego wlosa w ruskim nie zlamalem,natomiast w zabytku niestety.Czy jest wiele p...a z prostowaniem? Hmmmm... to zalezy od umiejetnosci i sprzetu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.