Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Kortyzol

Miyota 8200

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

 

Postanowiłem poddać regulacji jeden ze swych ulubionych zegarków, oczywiście bardziej w celach doświadczalnych.

Citizen którego mam, jest już drugim identycznym modelem jaki mam. Poprzednik spieszył na dobę 15 sek, z tym jest podobnie, zatem wrzucam na przyrząd, przesuwam regulatorem, i nagle zegarek zaczyna pisać w cały świat, tak jakby kleił włos, albo jakby wpadł jakiś paproch.

 

Pomyślałem że jak wymoczę i nasmaruje oś balansu i kotwice wszystko załatwi sprawę... ale co tam, postanowiłem jednak dobrać się i rozkręcić wszystko...

 

Zrodziło się kiedyś pytanie w mojej głowie, czy ten zegarek jest dalej produkowany, czy to jakieś magazynowe zapasy. Zegarek bowiem gościł już w 1994 w filmie Pulp Fiction, zatem kilka lat już upłynęło, a oliwa raczej nie jest jak wino.

 

Rozbierając mechanizm, było widać ślady oliwy, ale miała nieco dziwną konsystencje, przypominała w niektórych miejscach kisiel, ciągnący się między pęsetą.

 

Do roboty ;)

 

post-14973-0-01445900-1331583994.jpg

 

post-14973-0-09360500-1331583996.jpg

 

luzowanie sprężyny

post-14973-0-61982100-1331583997.jpg

 

łysy Citizen :)

 

post-14973-0-17777800-1331583999.jpg

 

post-14973-0-04864500-1331584005.jpg

 

tu było najwięcej galaretowatej oliwy...

 

post-14973-0-54241800-1331584006.jpg

 

 

Po zabiegu zegarek zaczął normalnie pisać i udało się go podregulować do + 5 sek doba, myślę, że nie ma co więcej kombinować, jest całkiem nieźle.

 

Myślę, że ten typ Citizena, jest jednak zleżanym modelem, któremu odświeżenie na pewno nie zaszkodzi pomimo tego, że jest to nowy zegarek :lol:


???????? => ta choroba dobrze ROCKuje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8200 raczej jest produkowany, ale oleje fabryczne nie są najwyższych lotów. Moze fabrycznie nowego zegarka rozbierać nie trzeba (a czy warto, nie wiem, trzeba by rozebrać coś, co właśnie wyszło z fabryki), ale po kilku latach - raczej tak. Zresztą te Citizenki same proszą o przegląd - mam jednego 7-latka, który po 6 latach po prostu przestał działać dobrze - zaczał spieszyc ok 30sek./24h (moze mało, ale wyraźnie wiecej niż przedtem) i zepsuł się remontoir - wałka prawie nie dało się wyciągnąć, żeby ustawić godzinę, a jak już wyszedł, to ustawienie go w pozycję do zmiany daty było niemożliwe - nie zaskakiwał. Jak zegarmistrz go rozebrał, to okazało się, że wszystko się pokleiło - pewnie chodzi o ten kisiel :lol:. Takie smary i już...

 

Zresztą zautomatyzowany montaż daje takie efekty - raz jeden zegarmistrz pisał recenzję 7S26 i po wyjeciu jednego z kół znalazł wielką kałużę oleju. Wiadomo, ze jak to robi ręcznie zegarmistrz, który widzi, ile oleju nałożył, to takie kwiatki się nie zdarzają, ale tu, jak się maszyna pomyli, to zegarek i tak idzie w świat...


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.