Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

siosio

Poljot De Luxe 23 jewels shockproof

Rekomendowane odpowiedzi

Poljot De Luxe 23 jewels shockproof oczywiście made in USSR - ładny złoty automat (Au 20m), koperta srebrna, bez datownika, tylko kreseczki (złote) w miejscach godzin - po jednej kresce a na 12tej 3 kreski (środkowa najdłuższa).

 

Mam od dawna ten zegarek - jest po dziadku.

 

Zegarek niestety nie działa, schodzi mu farbka w 3ech miejscach, szkiełko porysowane ale ryski są drobne i na razie bym nie wymieniał, brakuje pokrętła (ma jedno pokrętło) - czy opłaca mi się go naprawiać?

 

Czy ten automat na 23 kościach jest dobry?? Jak się ma mechanizm tego zegarka do współczesnych mechanizmów?? Jak z funkcjonalnością tego modelu (jest wytrzymały na drgania np. przy jeździe na rowerze)??

 

Nie do końca jarzę automatów... Chodzi o to, że taki zegarek wprawia się ręcznie w ruch a później nosząc ten zegarek sam się nakręca - to jeszcze kapuje. Ale nie wiem czy to znaczy, że tylko raz się go nakręca i potem w ogóle się go nie nakręca, aż przestanie kiedyś chodzić?? Czy można przestać nosić automat np. na kilka dni czy to jest szkodliwe??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poljot De Luxe 23 jewels shockproof oczywiście made in USSR - ładny złoty automat (Au 20m), koperta srebrna, bez datownika, tylko kreseczki (złote) w miejscach godzin - po jednej kresce a na 12tej 3 kreski (...)

 

Poczytaj historyczne wpisy (i opisy) - był tu niejednokrotnie chwalony! Podczas jazdy na rowerze, automat nakręca się świetnie - tylko wtedy wygodniejszy jest licznik km z funkcją zegarka! Taki automat wystarczy nosić kilka godzin dziennie i wtedy się nie zatrzyma, pod warunkiem, że sprawny. Będzie chodził tak długo, aż wyczerpie energię zgromadzoną w napiętej sprężynie - jak każdy mechaniczny zegarek. Potem stanie... Nie rób, dłuższych niż kilkanaście godzin, przerw w noszeniu czasomierza, a problemów nie będzie - fajnie, że są tu bardziej "zieloni" ode mnie! :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie mylisz 2 modele - Poljot de luxe 23j to zegarek z lat '60 z naciagiem ręcznym tzn. trzeba go nakrecac codziennie (rezerwa chodu 36-40h) natomiast są późniejsze o ~20 lat automaty poljota 23 kamienie (nie kości) - taki zegarek wystarczy odrobinę nakrecić raz a następnie nosic (odpowiedni niewywazony względem zegarka ciężarek w mechaniźmie - wachnik - naciaga spręzynę przy każdym ruchu ręki - jesli taki zegarek się nosi kilka-kilkanaście godzin na dobę to nie trzeba go nakrecać - autmat nacąga sam, natoast gdy zegrak lezy np. na półce to rezerwa chodu nie jest uzupełniana przez automat i zegarek po kilkudziesięciu godzinach się zatrzyma (automat [poljota 23j ma rezerwę chodu ok. 42h z pełnego naciągu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.