Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

acid

Pierwszy G-SHOCK - dylematy ?

Rekomendowane odpowiedzi

Kupiłem w końcu G-SHOCKa. Po tygodniu bezsennych nocy :) na moim ręku jest już MUDMAN G-9000-1v(ten z czerwonymi przyciskami). Stwierdziłem, że za 288zł to naprawdę warto pomimo braku solara i WV.

 

Ten kupon 111 jak się okazało to na dzień chłopaka czy cuś można było dostać lub na spotkaniu organizowanym przez G-SHOCKa(Pani w salonie się zdziwiła trochę i zadzwoniła do sklepu skąd go otrzymałem).

 

Oglądałem też GW-9200 Risemana ale jednak Pani nie chciała dać więcej niż 10% upustu. Nie żałuje Mudman wygląda solidniej a rozbudowane funkcje w innych modelach to dla mnie fajny bajer na który może się kiedyś skuszę ;) .

Zobaczymy jak się ułoży dalsze życie z pierwszym z serii G-SHOCKów.

Dzięki za rady i wyrozumiałość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Classified

Mudman dominates.

Sam mam wersję z pomarańczowymi przyciskami i wyjąwszy podejrzane parowanie jest to kawał grzmota, który fajnie wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja własnie chcę kupić mudmana G9000R-4 w wersji rescue orange ale nie wiem czy dobrze się prezentuje bo nie ma go w moim miescie... :'( Ale chcę coś krzykliwego więc raczej postanowiłem że to właśnie jego kupię, choć to parowanie mnie zaintrygowało... Występuje we wszystkich modelach? to duzy problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja własnie chcę kupić mudmana G9000R-4 w wersji rescue orange ale nie wiem czy dobrze się prezentuje bo nie ma go w moim miescie... :'(

 

Ja mam tego Mudmana i powiem jedno - REWELACJA. Byłem trochę niepewny, co do tego, jak się będzie prezentował, ale zakochałem się od pierwszego wejrzenia :) Wadą jest ten pasek, bo się dość szybko brudzi i nie da się tego usunąć...

Jakby co to jego foty masz w galerii, sam wrzucałem :)

 

Występuje we wszystkich modelach? to duzy problem?

 

To parowanie to nie jest żaden problem. Ludzie, którzy nie znają praw fizyki panikują, kiedy ten ''duszek'' im się ujawni. W rzeczywistości jest to wywołane różnicą temperatur pomiędzy jednym ośrodkiem, a drugim(w tym wypadku temperaturą w ''środku'' zegarka i na zewnątrz). Występuje stosunkowo rzadko i ja sam się z nim nie spotkałem. Nie zmienia to jednak faktu, że nie mam zamiaru lecieć z tym do serwisu bo nie stanowi to żadnego zagrożenia(nie jest to spowodowane również rozszczelnieniem zegarka).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

mnie tez bardzo intryguje to parowanie w Mudmanach bo mam okazje kupic ta używaną nowszą wersje ze znaczkiem synchr.na srodku po bardzo atrakcyjnej cenie - i nie wiem czy to parowanie w tych modelach tez wystepuje czy tylko w tych starszych....Ranger,to nie kwestia znajomosci praw fizyki tylko niechlujnosci procudenta.

W tym przypadku podwykonawcy.Bo mysle ze gdyby sie chłopcy postarali to by zamykali zegarki w suchszych warunkach.

To raz,a dwa mam GW810BD-też zamykany w thailand'i i nie parowało w nim nic ani razu,a ten sikor w dupsko dostaje raz zimnem,raz ciepłem :)

 

 

mały edit,jezeli sa zamykane w suchych pomieszczeniach i dalej paruja to cos musiało byc nie tak przy produkcji

 

dobrze by było zrobić test cisnieniowy dość nowemu zegarkowi który pokrywa sie parą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ranger,to nie kwestia znajomosci praw fizyki tylko niechlujnosci procudenta.

 

Wiesz, to nie jest sprzęt za grubą kasę, żeby musieli się AŻ tak bardzo przykładać. A efekt parowania występuje zazwyczaj po wymianie baterii czy pierwszym grzebaniu w ''bebechach''. Poza tym to parowanie nie jest w żaden sposób szkodliwe i jeszcze nie słyszałem, żeby których ''G'' od tego ucierpiał - no ale jeśli się jest pedantem to można lecieć do serwisu i płacić grubą kasę za to, żeby ci wszystko poskręcali pod nadmuchem. Moim zdaniem nie warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Wiesz, to nie jest sprzęt za grubą kasę, żeby musieli się AŻ tak bardzo przykładać. A efekt parowania występuje zazwyczaj po wymianie baterii czy pierwszym grzebaniu w ''bebechach''. Poza tym to parowanie nie jest w żaden sposób szkodliwe i jeszcze nie słyszałem, żeby których ''G'' od tego ucierpiał - no ale jeśli się jest pedantem to można lecieć do serwisu i płacić grubą kasę za to, żeby ci wszystko poskręcali pod nadmuchem. Moim zdaniem nie warto.

 

 

rozumie że dla ciebie wydatek kilku stówek na parujacy zegarek to dla Ciebie pikuś,gratuluje-tylko pamietaj że 75% użytkowników g shocków to raczej ludzie którzy planuja swój zakup,a nie wchodzakupuja mudmana bo przechodzili obok sklepu...z drugiej strony ta srednia krajowa zarobków to dalej niestety bardziej srednia prezesów,polityków,dyrektorów i dla zwykłego zjadacza chleba mysle ze nawet wydatek 3 stówek na zegartek to jest jakies ograniczenie budzetu

pozatym nowe nie otwierane też paruja,a to to NIE POWINNO MIEĆ MIEJSCA PO WYJSCIU Z FABRYKI gdzie chyba jakieś normy obowiazyja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

> mrovka masz rację!!!

Moim zdaniem jak płacę za coś to też wymagam. Nie ważne,że kosztuje mało(lub nie). W materiałach Casio nie ma wzmianki, że coś takiego jak parowanie jest normalnym objawem,a jak nie ma to jest to powód do zgłoszenia na gwarancji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rozumie że dla ciebie wydatek kilku stówek na parujacy zegarek to dla Ciebie pikuś,gratuluje-tylko pamietaj że 75% użytkowników g shocków to raczej ludzie którzy planuja swój zakup,a nie wchodzakupuja mudmana bo przechodzili obok sklepu...

 

Zacznijmy od tego, że jak z kimś rozmawiasz to okaż mu trochę szacunku i zadbaj o ortografię. A kiedy kogoś atakujesz słownie to tym bardziej.

Poza tym nigdzie nie napisałem, że zakupuję zegarek od tak sobie. Kupując G-shocka otrzymujesz sprzęt niemalże wieczny i niezniszczalny(w aspekcie uszkodzeń mechanicznych), który nigdy cię nie zawiedzie. To jest wystarczający powód do tego, żeby przymknąć oko na jakąś pierdołę, która nie ma na nic wpływu i dzięki której przynajmniej masz pewność, że zegarek jest szczelny. Rozumiem, że ty byś oddał ''G'' do reklamacji nawet, gdyby ci spadł i bezel się porysował? No bo przecież płacisz za idealny stan obudowy...

 

pozatym nowe nie otwierane też paruja,a to to NIE POWINNO MIEĆ MIEJSCA PO WYJSCIU Z FABRYKI gdzie chyba jakieś normy obowiazyja

 

Normy są takie, żeby ten zegarek po wyjściu z fabryki był niezniszczalny. Pewnie nie przykuwają uwagi do tego parowania i nie dziwię im się. Za taką cenę otrzymujesz już i tak dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość 00110010000010011001

Jesli komus nie przeszkadza parowanie zegarka od wewnatrz to wporzadku, ale tak byc nie powinno tzn. nie traktujcie tego jako zjawiska normalnego, powszechnego.

Cecha pedantyzmu to raczej zaleta niz wada :)

G-SHOCK nie jest niezniszczalny to zegarki kwarcowe, ktore sa bardziej odporne od zwyklych zegarkow. Kazdego G-SHOCKa mozna unicestwic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cecha pedantyzmu to raczej zaleta niz wada

 

Schludność to zaleta, pedantyzm to zboczenie ;]

 

G-SHOCK nie jest niezniszczalny to zegarki kwarcowe, ktore sa bardziej odporne od zwyklych zegarkow. Kazdego G-SHOCKa mozna unicestwic.

 

Rzecz w tym, ile trzeba się starać, żeby to zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Ranger..nie atakowalem cie ale piszesz takie irytujace dyrdymaly

-Atakuje cie teraz..ludzie zazwyczaj na brak konkretnych argumentow wytykaja komus ortografie a na swoje usprawiedliwienie dodam ze jak na udokumentowana dyslekcje to nic nie moge zarzucic swojej pisowni bo ludzie z wyzszym robia bardziej katastrofalne byki

 

To co ja mam teraz zrobic..pootwierac zegarki by parowaly zeby nie odbiegaly od normy???jezeli poza toba jeszcze trzy osoby wpisza sie i beda uwazaly ze para w zegarku jest normalna to przyznam ci racje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Ranger..nie atakowalem cie ale piszesz takie irytujace dyrdymaly

-Atakuje cie teraz..ludzie zazwyczaj na brak konkretnych argumentow wytykaja komus ortografie a na swoje usprawiedliwienie dodam ze jak na udokumentowana dyslekcje to nic nie moge zarzucic swojej pisowni bo ludzie z wyzszym robia bardziej katastrofalne byki

 

To co ja mam teraz zrobic..pootwierac zegarki by parowaly zeby nie odbiegaly od normy???jezeli poza toba jeszcze trzy osoby wpisza sie i beda uwazaly ze para w zegarku jest normalna to przyznam ci racje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli komus nie przeszkadza parowanie zegarka od wewnatrz to wporzadku, ale tak byc nie powinno tzn. nie traktujcie tego jako zjawiska normalnego, powszechnego.

Cecha pedantyzmu to raczej zaleta niz wada :)

G-SHOCK nie jest niezniszczalny to zegarki kwarcowe, ktore sa bardziej odporne od zwyklych zegarkow. Kazdego G-SHOCKa mozna unicestwic.

 

Masz rację. Tzw. "parowanie" zegarka od wewnątrz to wynik kondensacji pary wodnej.

Następuje na najzimniejszych elementach, w tym przypadku na wewnętrznej powierzchni szkiełka.

Gdy cały zegarek będzie tak chłodny jak szkiełko, to kondensacja wystąpi również na module elektronicznym, przyczyniając się w najlepszym przypadku do szybszego zużywania baterii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
-Atakuje cie teraz..ludzie zazwyczaj na brak konkretnych argumentow wytykaja komus ortografie a na swoje usprawiedliwienie dodam ze jak na udokumentowana dyslekcje to nic nie moge zarzucic swojej pisowni bo ludzie z wyzszym robia bardziej katastrofalne byki

 

Moje argumenty były w zasadzie o wiele wiarygodniejsze niż twoje. Ty jedyne, co potrafiłeś w tym temacie napisać to, że ''to nie jest normalne'' i tyle. A dysleksja niczego nie tłumaczy, bo to jest tak fajnie załatwić sobie papier i siedzieć na d*pie przez całe życie. Gdybyś tylko chciał to mógłbyś pisać tak, żeby na pierwszy rzut oka nie można było się domyślić, że jesteś dysmózgiem. To nie choroba tylko wymysł. A jeśli ktoś z wyższym wykształceniem nie potrafi pisać to tylko świadczy o tym, że wyższe wykształcenie ma tylko na papierze, nie ma to nic do rzeczy.

 

To co ja mam teraz zrobic..pootwierac zegarki by parowaly zeby nie odbiegaly od normy???

 

Ależ skąd, z myśleniem też masz problemy? Ja napisałem, że to zjawisko jest nieszkodliwe, a nie że powinno występować.

 

jezeli poza toba jeszcze trzy osoby wpisza sie i beda uwazaly ze para w zegarku jest normalna to przyznam ci racje

 

A to jest argument na miarę ..... MOD MODE - proszę nie używać obrażliwych sformułowań - ostrzeżenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

Ooo..widze ze teraz to juz zaczynamy asiw obrazac

 

Widzisz,jak narazie jestes sam w swoim przekonaniu co do tego parowania i tylko ty twierdzisz ze fabryka moze cos takiego wypuiscic..nie chce zyc insynuacjami ale moze ty tez jestes podovbnym przedsiebiorca.

..ale idac podobnym tokiem co ty to auto za 5tys wcale nie musi jezdzic...no bo za ta kase to itak duzo dostajemy

Ale masz racje,ja mam tylko jeden argument,za to mocny..Parowanie nie poqwinno miec miejsc gdy zegarek opuszcza fabryke

 

A z tym argumentem na miare idioty..no coz..nie do konca mnie zrozumiales

 

A wracajac na koniec do mojego papierka..to ty mi go zalatwiles ze znasz tak dobrze jego historie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widzisz,jak narazie jestes sam w swoim przekonaniu co do tego parowania i tylko ty twierdzisz ze fabryka moze cos takiego wypuiscic.

 

Bo wypowiedziały się dwie osoby... Na tacticalu jest temat o parującym mudmanie i znajdziesz tam innych przedstawicieli mojego poglądu, polecam :)

 

..ale idac podobnym tokiem co ty to auto za 5tys wcale nie musi jezdzic...no bo za ta kase to itak duzo dostajemy

 

Facet, weź ty sobie załatw też papier na myślenie, bo ci ono nie wychodzi, naprawdę. Dajesz takie ''przykłady'', że głowa boli. A po co kupujesz samochód? Po to żeby jeździł. Już nie mówiąc o tym, że samochodu za 5 tysięcy nie kupisz(mówię o nówce). Zegarek kupujesz za 3 stówki i swoje zadanie spełnia. Poza tym tak jak napisałem: jeszcze nie słyszałem o przypadku uszkodzenia czy chociażby szybszego zużycia baterii od parującego szkiełka, które znika po kilku minutach...

 

Ale masz racje,ja mam tylko jeden argument,za to mocny..Parowanie nie poqwinno miec miejsc gdy zegarek opuszcza fabryke

 

To nie jest argument.

 

A z tym argumentem na miare idioty..no coz..nie do konca mnie zrozumiales

No, łatwe to nie jest.

 

A wracajac na koniec do mojego papierka..to ty mi go zalatwiles ze znasz tak dobrze jego historie??

Twoja historia mnie nie interesuje. Prawdą jest, że chociażby za PRL'u nikt nie miał papierka na dysmózgowie - nie umiałeś pisać to dostawałeś po łapach, aż się nauczyłeś. Osobiście nie znam żadnego chociażby 50 letniego dyslektyka, a za to znam kilku, których nigdy bym o to nie podejrzewał, gdyby sami się nie przyznali. Także sądząc po twoich porównaniach i niestworzonych historiach, które opowiadasz dochodzę do wniosku, że zwyczajnie jesteś leniem.

 

I daruj sobie odpisywanie, bo nie jesteś typem człowieka, z którym chciałbym prowadzić dyskusje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciągle ta kłótnia i kłótnia. :)

Tylko o co i po co...? :)

 

Peace and plesure nothing else.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

ranger..mozesz nazwac mnie idiota..mozesz nazwac mnie i do mnie podobnych dysmmózgami ale nigdy nie pisz o kims ze jest leniem tylko dlatego ze tak uwazasz..ok?

 

papier zalatwilem [w sumie to dostalem] w wieku 28 lat - czyli wszelakie szkoly mialem juz za soba- I DO TWOJE INFORMACJI swoje po łapach dostałem.

A z tym autem to byl poprostu glupi przyklad wymyslony na szybko..dodaj tam zero i bedziesz to samo..ale tłumaczac:dajesz 50 klocków za auto które de facto według ciebie po wyjsciu z fabryki moze mieć porzepalne bezpieczniki-za ta sume i tak dużo dostajemy bo przeciez auta potrafia bys 10 razy droższe,wiec czego klient sie czepia

I wspomniałes ze nie po to sie kupuje auto by nie jezdziło - dokładnie..nie po to kupuje nowy zegarek by mi parował [w twoim przypadku,kupiłbyś pistolet z zacinajacym sie zamkiem lub przestawionym celownikiem??..przeciez strzelac strzela i nawet jak sietrafi to mozna zabic,wiec swoje zadanie spelnia [to jest pewnie równierz kiepski przykład bo podejrzewam że te wady o których wspomniałem sa do zniwelowania,ale nie znam sie broni i nie wiem jaki byłby dobry przykład]

 

co do tego argumentu na miare idioty-po pierwsze to nie był argument i po drugie ja naprawde nie wiem jak można było tego nie zrozumiec

napisałem ci ze jak po za toba wpisza sie jeszcze 3 osoby które beda uwazac tak jak ty to przyznam ci racje DLATEGO bo dojde do wniosku ze osoby które mysla podobnie jak ja poprostu sa mniejszoscia [powszechnie w moim srodowisku to zjawisko nazywamy ''dac za wygrana'' lub ''przyznac sie do błedu'' - ale w tym przypadku bierzemy pod uwage ta pierwsza nazwe]

 

 

aaa..i wspomniałes coś o argumentach swoich,przeczytałem to jeszcze raz i w sumie to ja mam tylko jeden-żelazny,ale ty ..twoich,no cóz ja ich wogóle nie znalazłem

 

rozluzniajac sytuacje..na samym poczatku pisałes ze dobrze było okazac szacunek komus z kim rozmawiam poprzez prawidłowa pisownie..przeczytaj swoje wypowiedzi jeszcze raz i napisz mi i nam wszystkim:

słowa typu idiota,dysmózg - to według ciebie one ludzią szcunku dodaja???

 

i słowo co do tego forum o którym wyzej wspomniałes..tutaj jest forum zegarkowe,czyli tutaj znajduja sie osoby które lubia i kochaja swoje zegarki i dlatego takie cos jak para w srodku jest dla nas nie dopuszczalna-tak samo jak dla userów w/w forum nie nie był by dopuszczalny pistolet z zacinajacym sie zamkiem

 

 

i obiecuje ze zalatwie sobie papier na myslenie,ale ty obiecaj ze kilka swoich wyrzucisz bo widzac ich masz za duzo i nie wiesz który wybrac do danej sytuacji lub przynajmniej zamien klika z nich na papier od wyobrazni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź zegarmistrza: Przecież w Tajlandii jest wilgotno, to czego pan się dziwi...

Więc coś niecoś jest na rzeczy.

 

To jest super :)

I pewnie zegarki skladaja w chatach bambusowych :)

 

Co do parowania to nie powinno miec ono miejsca ale wystepuje. Ja sie tym nie przejmuje bo jestem przekonany, ze nie szkodzi to moim zegarkom.

 

Z doswiadczenia (nie zegarkowego, inna branza) przypuszczam, ze zegarki sa skladane w CR (cleanroom) gdzie panuja odpowiednie warunki klimatyczne czyli temperatura, wilgotnosc i czystosc powietrza.

Temperature i wilgotnosc jest dobrana optymalnie dla elektroniki zegarka. Nie wiem jaka ale jesli tak jak w moim przypadku 25C-26C i wilgotnosc okolo 60% to przy szybkim schlodzeniu zegarka moze sie pojawic para gdyz temperatura wsrodku wynosci wspomniane 25C-25C.

Pewnie warunki sa tak dobrane aby byly optymalne dla elektroniki i aby wyeliminowac parowanie.

Moze sa jakies partie zegarkow, ktore byly zlozone w niewlasciwych warunkach, a mimo to trafily do sprzedazy i stad to parowanie

Zegarek musial by miec chyba proznie w srodku zeby nie parowal.


Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A z tym autem to byl poprostu glupi przyklad wymyslony na szybko..dodaj tam zero i bedziesz to samo..ale tłumaczac:dajesz 50 klocków za auto które de facto według ciebie po wyjsciu z fabryki moze mieć porzepalne bezpieczniki-za ta sume i tak dużo dostajemy bo przeciez auta potrafia bys 10 razy droższe,wiec czego klient sie czepia

 

Co nadal jest przykładem... No cóż, nietrafionym. Choćbyś tam dodał nawet 3 zera.

 

I wspomniałes ze nie po to sie kupuje auto by nie jezdziło - dokładnie..nie po to kupuje nowy zegarek by mi parował [w twoim przypadku,kupiłbyś pistolet z zacinajacym sie zamkiem lub przestawionym celownikiem??..przeciez strzelac strzela i nawet jak sietrafi to mozna zabic,wiec swoje zadanie spelnia [to jest pewnie równierz kiepski przykład bo podejrzewam że te wady o których wspomniałem sa do zniwelowania,ale nie znam sie broni i nie wiem jaki byłby dobry przykład]

 

Kolejne debilne porównanie... Facet, daruj sobie stosowanie porównań, bo nie umiesz ich stosować(tak, jak i pisać). G-shocka kupujesz po to, żeby mierzył czas i był odporny. Czy to zadanie spełnia? Tak. Parowanie, jak już wspominałem, jeszcze się nigdy nie przyczyniło chociażby do szybszego zużycia baterii.

 

co do tego argumentu na miare idioty-po pierwsze to nie był argument i po drugie ja naprawde nie wiem jak można było tego nie zrozumiec

napisałem ci ze jak po za toba wpisza sie jeszcze 3 osoby które beda uwazac tak jak ty to przyznam ci racje DLATEGO bo dojde do wniosku ze osoby które mysla podobnie jak ja poprostu sa mniejszoscia [powszechnie w moim srodowisku to zjawisko nazywamy ''dac za wygrana'' lub ''przyznac sie do błedu'' - ale w tym przypadku bierzemy pod uwage ta pierwsza nazwe]

 

Ale to jest dziecinne myślenie. Też mogę obalić teorię względności stwierdzając, że nie uwierzę póki nie znajdzie się 6 miliardów zwolenników tej teorii...

 

aaa..i wspomniałes coś o argumentach swoich,przeczytałem to jeszcze raz i w sumie to ja mam tylko jeden-żelazny,ale ty ..twoich,no cóz ja ich wogóle nie znalazłem

Tak, twój argument był naprawdę żelazny :) Ja napisałem, że parowaniem nie należy się przejmować i dlaczego. Ty napisałeś ''bo tak i już!''.

 

rozluzniajac sytuacje..na samym poczatku pisałes ze dobrze było okazac szacunek komus z kim rozmawiam poprzez prawidłowa pisownie..przeczytaj swoje wypowiedzi jeszcze raz i napisz mi i nam wszystkim:

słowa typu idiota,dysmózg - to według ciebie one ludzią szcunku dodaja???

 

Haha! Dobre mi rozluźnienie atmosfery! :)

Otóż ja okazuję szacunek każdemu rozmówcy dopóki ten nie zacznie mnie atakować - a przyznałeś otwarcie, że to robisz - albo dopóki ten ktoś nie będzie autorytarny tonem opowiadał pierdół(a to również robisz). Wobec tego szacunku ode mnie nie zaznasz.

Poza tym używam słowa ''dysmózgowie'', gdyż nie uznaję dysortografii, dyskalkulii i innych tego typu urojonych chorób, bo są to dla mnie zwyczajne wymówki do lenistwa. Sam z matematyki jestem straszna d*pa, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby lecieć sobie papierek załatwiać.

 

i słowo co do tego forum o którym wyzej wspomniałes..tutaj jest forum zegarkowe,czyli tutaj znajduja sie osoby które lubia i kochaja swoje zegarki i dlatego takie cos jak para w srodku jest dla nas nie dopuszczalna-tak samo jak dla userów w/w forum nie nie był by dopuszczalny pistolet z zacinajacym sie zamkiem

Ale zacinający się zamek to jest usterka, a parowanie to kosmetyka. Nie widzisz różnicy pomiędzy tymi dwoma słowami? Jakby twój zegarek tracił na dokładności poprzez to parowanie to bym cię zrozumiał, ale tutaj płaczesz nie wiadomo o co...

 

i obiecuje ze zalatwie sobie papier na myslenie,ale ty obiecaj ze kilka swoich wyrzucisz bo widzac ich masz za duzo i nie wiesz który wybrac do danej sytuacji lub przynajmniej zamien klika z nich na papier od wyobrazni

To chyba sobie muszę załatwić papier na dysortografię, bo ciebie wyobraźnia przenosi do zupełnie innego świata :)

 

No to Teshima jest już drugi, a jeśli zajrzysz do tematu:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/48210-parujace-casio-g-shock/

to znajdziesz jeszcze co najmniej dwóch przedstawicieli tego samego poglądu, co ja. To daje w sumie 4, więc czekam na twoje przyznanie się do błędu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość 00110010000010011001

To jest super :)

I pewnie zegarki skladaja w chatach bambusowych :)

 

Hehehe... dobre, w chatach bambusowych przy plazy :)

 

Co do parowania to nie powinno miec ono miejsca ale wystepuje. Ja sie tym nie przejmuje bo jestem przekonany, ze nie szkodzi to moim zegarkom.

 

Troszke szkodzi :)

 

Z doswiadczenia (nie zegarkowego, inna branza) przypuszczam, ze zegarki sa skladane w CR (cleanroom) gdzie panuja odpowiednie warunki klimatyczne czyli temperatura, wilgotnosc i czystosc powietrza.

Temperature i wilgotnosc jest dobrana optymalnie dla elektroniki zegarka. Nie wiem jaka ale jesli tak jak w moim przypadku 25C-26C i wilgotnosc okolo 60% to przy szybkim schlodzeniu zegarka moze sie pojawic para gdyz temperatura wsrodku wynosci wspomniane 25C-25C.

Pewnie warunki sa tak dobrane aby byly optymalne dla elektroniki i aby wyeliminowac parowanie.

Moze sa jakies partie zegarkow, ktore byly zlozone w niewlasciwych warunkach, a mimo to trafily do sprzedazy i stad to parowanie

Zegarek musial by miec chyba proznie w srodku zeby nie parowal.

 

Podczas kontroli jakosci taki zegarek z wilgocia w srodku przechodzi dalej, gdyz jest to zapewne niezauwazalne?, co innego gdy np. na tarczy badz szkielku sa paprochy, wadliwy wyswietlacz, krzywe wskazowki, niedomalowane napisy itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do posiadaczy MUDMANów.

 

Czy mieliście jakieś problemy z przyciskami(nie chodzi o siłę potrzebną do zadziałania)?

Chciałbym też wiedzieć jak długo je użytkujecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troszke szkodzi :)

 

Podczas kontroli jakosci taki zegarek z wilgocia w srodku przechodzi dalej, gdyz jest to zapewne niezauwazalne?, co innego gdy np. na tarczy badz szkielku sa paprochy, wadliwy wyswietlacz, krzywe wskazowki, niedomalowane napisy itd.

 

Na pewno troszke szkodzi ale zanim sadze, ze zanim powaznie zaszkodzi zmienie zegarek na inny.

 

Watpie aby kazdy egzemplarz przechodzil test jakosci na parowanie i szczelnosc, zreszta nie ma takiej potrzeby. Jesli juz przechodza to test jest wedlug normy ISO, ktora w normalnym uzytkowaniu mozna przekroczyc.

 

Moze byc tez tak, ze w czasie produkcji zachwiane zostaly warunki klimatyczne, tajlandczycy nie zglosili lub japonczyk nie zauwazyl i partia poszla. Inna przyczyna, wykryli wadliwe egzemplarze, trafily na rework, a tam albo gorsze warunki srodowiskowe albo pracownicy sie nie przylozyli.


Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość 00110010000010011001

Watpie aby kazdy egzemplarz przechodzil test jakosci na parowanie i szczelnosc, zreszta nie ma takiej potrzeby. Jesli juz przechodza to test jest wedlug normy ISO, ktora w normalnym uzytkowaniu mozna przekroczyc.

 

Modele z wyzszej polki sa sprawdzane skrupulatniej lub zapewne doslownie kazdy - mam na mysli Ocenausy.

Miejsce gdzie sa skladane tez ma znaczenie czyli od najtanszych zaczynajac "cased in china" dalej czyli pomiedzy tanimi a drogimi "cased in thailand" i najdrozsze czyli "cased in japan" a raczej w tym przypadku to "made in japan"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.