laser59 1 #1 Napisano 20 Lutego 2011 Witam Ten mechanizm z taką sygnaturą był kupiony na Allegro ze 2 lata temu jako sprawny kompletny zestaw z wahadłem gotowy do zamontowania do skrzynki. Dziwna jest ta sygnatura oraz płyty i koła zebate wykonane z napunktowanei blachy.Może ktoś wie co to za produkcja. Z góry dziękuje za informacje. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amroziuk 99 #2 Napisano 20 Lutego 2011 No bo to jest farbowany lis Czyli Junghans z sygnaturą Gustav Becker. 0 AMTak wiele zegarów, a tak mało czasu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laser59 1 #3 Napisano 20 Lutego 2011 To ciekawe.Czy firma Junhans sama tak cechowała mechanizmy,czy ktoś robił to na jej wyrobach i w jakim celu. Może coś więcej na ten temat.Kiedy to było robione. Dodam, że ten mechanizm odmierza czas bez problemów, chociaz kupiony był jako używany z demontażu.Przy okazji zapytam się dlaczego w współczesnych wykonaniach płyt werków stosuje sie regulane napunktowania na powierzchni.Stare płyt były zawsze gładkie. Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #4 Napisano 20 Lutego 2011 Poszukaj, było o tym wiele razy. Junghans przejął GB około roku 1926. Zegary w Świebodzicach produkował z logo GB do około 1932. Potem cała produkcję przeniesiono do Schrambergu i okolicznych filii. Ostatni "Becker" wyszedł około roku 1939 (tu są różne zdania co do daty). 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Odludek 76 #5 Napisano 20 Lutego 2011 .Przy okazji zapytam się dlaczego w współczesnych wykonaniach płyt werków stosuje sie regulane napunktowania na powierzchni.Stare płyt były zawsze gładkie. Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam. Współcześnie z oszczędności płyty się punktuje na prasach aby je utwardzić. Kiedyś utwardzano przez wielokrotne walcowanie, a jeszcze wcześniej przez klepanie do połowy grubości płyty.Nawet dzisiaj jak chcesz dorobić jakąś część z mosiądzu, np. łożysko to klepiesz blachę do połowy grubości,żeby uzyskać odpowiednią twardość. 0 Pozdrawiam Jan Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amroziuk 99 #6 Napisano 21 Lutego 2011 ............................Przy okazji zapytam się dlaczego w współczesnych wykonaniach płyt werków stosuje sie regulane napunktowania na powierzchni.Stare płyt były zawsze gładkie. Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam. Punktowanie stosuje się tylko i wyłącznie do prostowania płyt. Prostowanie przeprowadza się po ażurowaniu płyt lub po wycinaniu otworów kształtowych.Matryca punktowa wykonywana jest do konkretnej płyty tak aby ominąć krawędzie już wyciętych otworów i krawędzie samych płyt. W niektórych miejscach zostawione są pola bez punktowania np po to aby umieścić tam sygnaturę lub otwór łożyskowy. Gwarantuję, że twardość w polu punktowanym i nie punktowanym jest identyczna.Materiał jest walcowany w hucie i w zamówionej twardości trafia do fabryki zegarów i tak jest już od czasów kiedy powstał ten przykładowy zegar. 0 AMTak wiele zegarów, a tak mało czasu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Odludek 76 #7 Napisano 21 Lutego 2011 Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem, dla mnie współcześnie to min, ostatnie 50 lat, Powinienem napisać do prostowania i utwardzania płyt,Płyty w tanich zegarach wyrabiane były ze względów oszczędnościowych z marnego gatunku mosiądzu, vide- ruskie kukułki,zegary Hermle itp. i dlatego trzeba było je prostować i utwardzać. w/w punkty przez zgniatanie zmieniają strukturę metalu utwardzając go. Ale nie chcę tu podważać niczyich wypowiedzi i wywoływać polemiki - przecież zawsze mogę się mylić. 0 Pozdrawiam Jan Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amroziuk 99 #8 Napisano 21 Lutego 2011 Ale nie chcę tu podważać niczyich wypowiedzi i wywoływać polemiki - przecież zawsze mogę się mylić. My się tu wszyscy zajmujemy podważaniem i wywoływaniem polemik o to właśnie chodzi. Napisałem to na podstawie mojego bezpośredniego styku z tymi narzędziami i technologią - pracowałem w firmie produkującej mechanizmy z prostowanymi płytami taką metodą. Nie przeczę, że podczas prostowania płyta nieznacznie się utwardzi ale i tak w większości przypadków tam gdzie powinna się najbardziej utwardzić nie ma punktów np. w okolicach otworów łożyskowych. Nawet twardsze płyty stalowe też są tak samo prostowane. Odległość punktów od siebie w sterujących zegarach METRON to aż 2mm! za rzadko jak na utwardzenie czegokolwiek. Budzik SLAVA ma łożyska mosiężne lub kamienne wciskane w płyty więc po co tam utwardzać i tak grube płyty? "Ruskie" kukułki mają płyty ażurowe i naturalnym jest to, że po wykrojeniu tak dużych powierzchni płyty potrzeba to potem wyprostować. ale się nagadałem 0 AMTak wiele zegarów, a tak mało czasu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #9 Napisano 21 Lutego 2011 W którym roku pojawiła się ta metoda ? Z moich obserwacji - właśnie w połowie lat 30-tych i to u Junghansa . 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amroziuk 99 #10 Napisano 21 Lutego 2011 W którym roku pojawiła się ta metoda ? Z moich obserwacji - właśnie w połowie lat 30-tych i to u Junghansa .Nie interesowałem się dotychczas dokładniejszym datowaniem tego wynalazku. JUNGHANS był prekursorem zmian - trudno je jednoznacznie zakwalifikować z jednej strony postęp z drugiej strony oszczędność materiałów i mechanizacja produkcji ("gratis" przy okazji mamy powolne zatracanie tego czego dzisiaj wszyscy szukamy w starych zegarach -- tzw dusza --).Wszelkie oszczędności przywędrowały z USA to bracia JUNGHANS pierwsi zastosowali amerykańskie metody produkcji. A jakie są w większości amerykańskie mechanizmy zegaro-podobne to niektórzy z Nas dobrze wiedzą. 0 AMTak wiele zegarów, a tak mało czasu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
laser59 1 #11 Napisano 21 Lutego 2011 Dziekuję jeszcze raz za wyczerpujące informacje dotyczące punktowania płyt werków. Tak przypuszczałem,że robi sie to w celu wyprostowania i usunięcia napręzeń po ażurowani blachy podobnie jak wyżarzanie(odpuszczanie) cieplne po obróbce przedmiotów ze stali.Jeżeli chodzi o ten mechanizm to mam wątpliwości,że to jest produkcja przedwojenna.Ja przegladając wiele aukcji mechanizmów i zegarów nie spotkałem tej formy sygnatury GB na takich płytach. Nie ma ten mechanizm symboli Junghansa(tarcza) i nr seryjnych na płycie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #12 Napisano 21 Lutego 2011 Dziekuję jeszcze raz za wyczerpujące informacje dotyczące punktowania płyt werków. Tak przypuszczałem,że robi sie to w celu wyprostowania i usunięcia napręzeń po ażurowani blachy podobnie jak wyżarzanie(odpuszczanie) cieplne po obróbce przedmiotów ze stali.Jeżeli chodzi o ten mechanizm to mam wątpliwości,że to jest produkcja przedwojenna.Ja przegladając wiele aukcji mechanizmów i zegarów nie spotkałem tej formy sygnatury GB na takich płytach. Nie ma ten mechanizm symboli Junghansa(tarcza) i nr seryjnych na płycie. Jak ma oznaczenia Beckera to nie będzie mieć oznaczeń Junghansa (aczkolwiek zdarzają się takie wyjątki, było gdzieś tu zdjęcie z nałożoną na werk Junghansa w miejscu sygnatury blaszki z GB). Junghansy nigdy nie miały numerów seryjnych, niektóre tylko oznaczenia daty produkcji z przybliżeniem połrocznym (jest o tym kilka tematów poniżej). 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach