pawelb29 802 #101 Napisano 27 Lipca 2014 Kolego Burns co w tym dziwnego ze pójdziesz do zegarmistrza i kupisz brakującą tulejke , teleskop ,pin itd .Jeżeli nie ma to zamówi. Co do bransolety Kolegi Przemoxa , jak widać z wypowiedzi była jednak skracane i problem jest po stronie złego złożenia.Niestety miałem kiedyś podobna sytuacje , pin wysunął sie po wyjściu od zegarmistrza. Po tym zdarzeniu kupiłem podstawowy zestaw i sam skracam bransolety , najwyżej będę miał pretensje do siebie. Ps. Burns nie martw sie o mój rozum oraz o merytorykę postów lub jej brak . Jeżeli przeszkadzają Ci moje posty to ich nie czytaj lub poproś Moda o ich skasowanie . Twoje złośliwości są naprawdę niepotrzebne. Jezeli potrzebujesz wiecej informacji merytorycznych to podaj adres na PW to podeśle Ci kilka ciekawych książek , sama wiedza merytoryczna 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
przempox 3 #102 Napisano 27 Lipca 2014 Fajne sobie koledzy snujecie fantasmagorie...prawda jest taka, że tulejka wypadła z 2 ( słownie drugiego ) ogniwa licząc od koperty. Czy to rozwiewa Wasze wątpliwości? Po drugie mam kumatego zegarmistrza, który skracanie bransolety przeprowadził na moich oczach i wiem dokładnie których ogniw dotykał. Nie szukam winnego - zastanawiam się tylko czy miałem pecha i była jakaś fabryczna wada tej tulejki, czy po prostu ten typ tak ma i trzeba będzie częściej kontrolować stan bransolety.. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #103 Napisano 27 Lipca 2014 Przewinęło się przez moje ręce kilkanaście Seiko i nie miałem takich problemów (oczywiście oprócz źle złożonej bransolety przez zegarmistrza ). Może i była jakaś wada ale raczej obstawiałbym zły montaż przy skracaniu . Z drugiej strony podejrzewam że drugiego ogniwa zegarmistrz nie ruszał , chociaż kto wie . 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #104 Napisano 27 Lipca 2014 Mialeś pecha (szczęście w nieszczęściu). To przez pecha przemysł zegarkowy ma się tak dobrze. Ja po zakupie wszystkie tulejki dopycham, ale nigdy nie trafiłem na luz większy niż 0,1mm 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MagMa 2 #105 Napisano 27 Lipca 2014 @Burns- mierzyłeś luzy z taką dokładnością? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #106 Napisano 27 Lipca 2014 Do mikronów sobie radzę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
przempox 3 #107 Napisano 28 Lipca 2014 Siłą rozpędu zapytam jeszcze, czy bransolety oprócz czyszczenia ( ja swoją kąpię w wodzie z płynem do mycia naczyń ) wymagają jeszcze jakichś zabiegów konserwujących? Przez chwilę pomyślałem o przesmarowaniu olejkiem wazelinowym, ale to chyba głupi pomysł. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #108 Napisano 28 Lipca 2014 Moim zdaniem płyn do naczyń w zupełności wystarczy. Żebyś nie przekombinował z tymi smarami i tulejki zaczną same schodzić jak po maśle. Jeśli już ktoś by musiał coś kombinować to obowiązkowo musiałby to być smar który nie chwyta kurzu. Lepiej nie kombinuj... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Łukasz G7900 2 #109 Napisano 28 Lipca 2014 Mój zegarek myje się razem ze mną i tyle..żadnych dodatkowych zabiegów.A pomysł z olejkiem,bez urazy,ale faktycznie głupi;-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oprzemyslaw 4257 #110 Napisano 28 Lipca 2014 Mialeś pecha (szczęście w nieszczęściu). To przez pecha przemysł zegarkowy ma się tak dobrze. Ja po zakupie wszystkie tulejki dopycham, ale nigdy nie trafiłem na luz większy niż 0,1mmJa również dopycham, od czasu jak przy skracaniu bransoletki nabiłem tulejki na wbijak jak ww. zegarmistrz i potwierdzam, że owszem zdarzał się luz, ale był nieznaczny i z pewnością nie spowodowałby zgubienia tulejek a w konsekwencji rozpięcia bransoletki. Jednak poluzowania dociśniętych tulejek nie zauważyłem dotychczas. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bart_us 2221 #111 Napisano 29 Lipca 2014 A myślałem, że to mój zegarmistrz tylko niedokładnie zmontował bransoletę. Na szczęście zauważyłem w porę brak jednej tulei i złożyłem sam. Zgubiona tuleja znalazła się u mistrza. Od tego momentu skręcam sam za pomocą zestawy za 10$. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
walus58 0 #112 Napisano 28 Grudnia 2014 Tak zrobię. Oczywiście pod warunkiem, źe nie ma to wpływu na gwarancję? Bo na gwarancję nie chcę oddawać, bo zanim wyślę, zanim zrobią i odeślą... A to mój jedyny zegarek aktualnie.Też jestem posiadaczem SNK131K1 Seiko 5 . Jaka jest Twoja opinia ? np. dokładności chodu tego zegarka itp. Posiadam ten zegarek od 2 miesięcy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jasnoniebieski 5 #113 Napisano 8 Lutego 2015 U mnie w Sumo też niestety jest pod deklem napis "China case" - jak to zobaczyłem złapałem szczęke,do tego stopnia ,że myslę nad sprzedażą tego chińskiego klona.Do tego zegarek po 2 latach ma różnice około minuty na dobę, jak się dobrze przyjrzeć krzywo spasowana tarcza, niechlujna luma na indeksach.Powiem szczerze, że nie widze tu żadnej szczegolnej jakości, a zegarek tak przez innych zachwalany za wykonanie.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #114 Napisano 8 Lutego 2015 U mnie w Sumo też niestety jest pod deklem napis "China case" - jak to zobaczyłem złapałem szczęke,do tego stopnia ,że myslę nad sprzedażą tego chińskiego klona. Ty na poważnie o tym ?Miałem trzy sumo i oprócz dużych odchyłek dobowych ( równych ) nie miałem zastrzeżeń...O china case słyszałem, ale w dobie globalizacji takie rzeczy są możliwe.Myślę ( mam nadzieję ), że tylko JDM niedługo będzie mogło się obronić 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #115 Napisano 8 Lutego 2015 Cezer, Ty lepiej rozkręć MM i sprawdź co wyryli. Sumo to właśnie JDM. A o "china case" pisałem (ponownie) jeszcze dzisiaj w wątku policzmy Sumo (tak to efekt globalizacji jak polskie zagłówki w BMW) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #116 Napisano 8 Lutego 2015 Cezer, Ty lepiej rozkręć MM i sprawdź co wyryli.Chyba żartujesz...on już leży w bawełnie w sejfie za obrazem w salonie edit:no i MM dekla nie ma 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #117 Napisano 8 Lutego 2015 wiem, że nie ma i wiedziałem, że to napiszesz. Przez to masz rozkręcić i sprawdzić co wyryte jest od środka. Z dwojga złego lepiej mieć chiński dekiel niż całą chińska kopertę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jasnoniebieski 5 #118 Napisano 9 Lutego 2015 Ciekawe czy w tych najwyższych Seiko za 20k też jest coś chińskiego, bo jak tak to się nadają wg. mnie na śmietnik. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oprzemyslaw 4257 #119 Napisano 9 Lutego 2015 Ciekawe czy w tych najwyższych Seiko za 20k też jest coś chińskiego, bo jak tak to się nadają wg. mnie na śmietnik.Bez przesady, nie wszystkie chińskie produkty są złe... Choć gdyby było tak, jak kolega pisze, to byłoby to conajmniej zaskakujące 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #120 Napisano 9 Lutego 2015 U mnie w Sumo też niestety jest pod deklem napis "China case" - jak to zobaczyłem złapałem szczęke,do tego stopnia ,że myslę nad sprzedażą tego chińskiego klona.Do tego zegarek po 2 latach ma różnice około minuty na dobę, jak się dobrze przyjrzeć krzywo spasowana tarcza, niechlujna luma na indeksach.Powiem szczerze, że nie widze tu żadnej szczegolnej jakości, a zegarek tak przez innych zachwalany za wykonanie....Ciekawe co kupisz w tym przedziale cenowym tak aby mieć pewność że nie ma tam chinskich elementów.Z drugiej strony pamietam jakim zaskoczeniem był chiński dekiel w Sumo Kolegi Burns, możliwe że i w moim też tak jest , nie sprawdzałem.Co do pozostałych uwag , odchyłki dobowe - fakt spore , tarcza i luma nie zauważyłem w swoim egzemplarzu. Mimo zegarek za ok 2000 pln wart jest tych pieniędzy . 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jasnoniebieski 5 #121 Napisano 10 Lutego 2015 Ciekawe co kupisz w tym przedziale cenowym tak aby mieć pewność że nie ma tam chinskich elementów.Z drugiej strony pamietam jakim zaskoczeniem był chiński dekiel w Sumo Kolegi Burns, możliwe że i w moim też tak jest , nie sprawdzałem.Co do pozostałych uwag , odchyłki dobowe - fakt spore , tarcza i luma nie zauważyłem w swoim egzemplarzu.Mimo zegarek za ok 2000 pln wart jest tych pieniędzy .Zegarek kupiony w Japonii w przeliczeniu na nasze jakieś 1,7k, teraz z tym napisem jest wart może ze stówkę - ot tyle co chiński wyrób.Po kiego pisać, że Seiko robi wszystko samo jak Rolex, skoro to nieprawda, prestiż jest zerowy, jak chiński podkoszulek.Co do tarczy przyjrzyj się dobrze że jest lekko przesunięta, opisywany problem szeroko na forach, luma na brzegach szczerbata, w SKX -ie pomimo, że to były placki lumy wygladało to lepiej.Nie chce się nad zegarkiem pastwić ale to totalne rozczarowanie, poczawszy od szkiełka które trzeba było na początku wymienić na szafir, poprzez bransolete - ciut za małe uszy przez co każdy pasek wygląda dziecinnie, skończywszy na całkowitym braku ustawienia fabrycznego werku.Co do kasy - wiolałbym za ta kase Steinharta albo kwarca lub po prostu dołożyć do 15 - 20 razy droższego zegarka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Burns 4635 #122 Napisano 10 Lutego 2015 tu masz pożywkę (mogłeś trafić gorzej):http://forums.watchuseek.com/f21/sumo-quality-annoyances-still-great-watch-1002937.html i podaj proszę nr konta, chętnie przeleję Ci ta stówę i uwolnię od złych myśli...pomnożysz to x15-20 i kupisz sobie 100% niemieckiego Steinhart'a 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #123 Napisano 10 Lutego 2015 Zegarek kupiony w Japonii w przeliczeniu na nasze jakieś 1,7k, teraz z tym napisem jest wart może ze stówkę - ot tyle co chiński wyrób. Burns nie bądź śfinja, ja dam 200 zł....żeby nie było, że Kolega nie zarobi Zawsze to będzie mniej brakowało do prawdziwej kłality poważnej firmy... 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawelb29 802 #124 Napisano 10 Lutego 2015 Zegarek kupiony w Japonii w przeliczeniu na nasze jakieś 1,7k, teraz z tym napisem jest wart może ze stówkę - ot tyle co chiński wyrób.Po kiego pisać, że Seiko robi wszystko samo jak Rolex, skoro to nieprawda, prestiż jest zerowy, jak chiński podkoszulek.Co do tarczy przyjrzyj się dobrze że jest lekko przesunięta, opisywany problem szeroko na forach, luma na brzegach szczerbata, w SKX -ie pomimo, że to były placki lumy wygladało to lepiej.Nie chce się nad zegarkiem pastwić ale to totalne rozczarowanie, poczawszy od szkiełka które trzeba było na początku wymienić na szafir, poprzez bransolete - ciut za małe uszy przez co każdy pasek wygląda dziecinnie, skończywszy na całkowitym braku ustawienia fabrycznego werku.Co do kasy - wiolałbym za ta kase Steinharta albo kwarca lub po prostu dołożyć do 15 - 20 razy droższego zegarka. Jesteś pewien że Rolex robi wszystko sam ?Tarczy się przyjrzałem , nie widzę przesunięcia , szczerbata luma ?Nie wiem dlaczego musialeś wymieniać od razu szkło na szafir .Bransoleta , zgadzam się mogłaby być szersza ale rownież mozna ją wymienic na szersza jeżeli ktoś chce, jednak wielu pasuje taka jaka jest .Jeżeli alternatywą miałby być Steinhart ( z całym szacunkiem sam miałem 2 sztuki ) ale Sumo wygrywa jakością.Zakup 15-20 krotnie droższego zegarka ma być rozwiązaniem - gratuluję poczucia humoru 0 Deus Dona Me Vi Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oprzemyslaw 4257 #125 Napisano 11 Lutego 2015 Jesteś pewien że Rolex robi wszystko sam ?Tarczy się przyjrzałem , nie widzę przesunięcia , szczerbata luma ?Nie wiem dlaczego musialeś wymieniać od razu szkło na szafir .Bransoleta , zgadzam się mogłaby być szersza ale rownież mozna ją wymienic na szersza jeżeli ktoś chce, jednak wielu pasuje taka jaka jest .Jeżeli alternatywą miałby być Steinhart ( z całym szacunkiem sam miałem 2 sztuki ) ale Sumo wygrywa jakością.Zakup 15-20 krotnie droższego zegarka ma być rozwiązaniem - gratuluję poczucia humoru +1 Ja bym tylko dodał, że jeśli zakup Sumo jest odbierany jako inwestycja, duży wydatek to oczekiwana są wyższe... wtedy trudniej zaakceptować jakiekolwiek niedociągnięcia.Poza tym miałem chińskiego Zuan 1963 i mam trochę inne zdanie na temat jakości chińskich zegarków... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach