Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

bjacz

Seiko czy Seiko

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, strasznie się nakręciłem na zwykłego kwarca Seiko, znalazłem 2 prawie identyczne zegarki z chronografem i nie wiem który wybrać. Dodatkowo powiem, że jestem strasznie podatny na sugestie więc jeżeli widzieliście jakiś za***isty zegarek w okolicach 550zł będe bardzo wdzięczny jeżeli byście mi je tu wrzucili. Nieukrywam, że marka Seiko mnie najbardziej interesuje, ale chyba widziałem już wszystkie jej zegarki w okolicach tej kwoty. Te dwa zegarki to:

 

http://www.zegarek.net/zegarki/seiko/zegarek_seiko_SNDC09P1.html

 

http://seiko24.pl/pl_PL/p/Seiko-Chronograph-SNDC81p1/672

(przy tym zegarku zastanawia mnie cena, gdyż w wiekszości sklepów zegarek ten kosztuje ponad 700 zł

Macie może pomysł dlaczego tak jest ? Z góry dzieki za pomoc :).

 

 Przyznaje sie bez bicia, nie czytalem regulaminu i nie zamierzam, zauwazylem tylko polityke anty allegro na forum, tak więc  z gory przepraszam i żeby nie tworzyć kolejnego tematu moglibyscie mi powiedziec czy ten sprzedawca na allegro jest ogarniety i oryginaly sprzedaje ?

http://allegro.pl/nowy-zegarek-seiko-chronograph-sndc81-najtaniej-i3493452253.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ogarnięty i sprzedaje oryginały, tyle że bez pudeł i przez to ma tak atrakcyjne ceny ;) A jeśli chodzi o zegarki, jeśli Ci się podobają, to raczej prosty wniosek - trzeba wybrać któryś z nich :)


Kacper

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ogarnięty i sprzedaje oryginały, tyle że bez pudeł i przez to ma tak atrakcyjne ceny

 

Witam,

spytam z ciekawości - a co się stało z tymi pudełkami ? te zegarki, to jakieś "nadwyżki" produkcyjne  :) , sprzedawane poza oficjalną dystrybucją ? A co z gwarancją i jej ewentualną realizacją w autoryzowanym serwsie ?

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pojęcia, tak słyszałem ;) Gwarancja jest wpisana na aukcji - 24 miesiące. Gdyby nie była honorowana, pewnie by nie pisał, nie? Nie sprawdzałem tego użytkownika 'organoleptycznie' ;)


Kacper

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupowałem u tej Pani. Papiery pobite firmową pieczątko z nip itd i podpisane.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nie była honorowana, pewnie by nie pisał, nie?

 

W zakładce "o mnie" ( na stronie All...., użytkownika edawo) są opisane warunki gwarancji - pkt.3, cyt.:

 

" Gwarancja udzielana jest na okres 2 lat ( 24 miesiące ), począwszy od daty sprzedaży. Ujawnione w tym okresie wady będą usuwane bezpłatnie w terminie 28 dni roboczych od daty dostarczenia zegarka pod adres firmy sprzedającej, a okres gwarancji ulega przedłużeniu o czas naprawy"

 

Z kolei firma Allano Equador informuje, cyt.:

" Jesteśmy bezpośrednim importerem zegarków. Jako jedni z niewielu posiadamy własny serwis zapewniając serwis gwarancyjny oraz pogwarancyjny naszych zegarków."

 

To raczej wygląda na reklamacje " z tytułu niezgodności towaru z umową ", bo gwarancji udziela producent. Z tego wynika, że nie jest to gwarancja, która będzie honorowana w autoryzowanym serwisie. Nadal zastanawia mnie skąd sprzedawcy biorą te zegarki.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego, skąd sprzedawcy biorą te zegarki, nie będziesz wiedział nigdy. Na pewno nie pochodzą one z oficjalnej sieci dystrybucji. Na jakimś etapie muszą "wyciekać" na zewnątrz; stąd niższa cena, brak pudełek, być może papierów i "dziwna" gwarancja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki pochodza z prywatnego importu, wiec gwarancja jest u sprzedawcy (sprzedawca w razie czego naprawia pewnie zegarki u lokalnego zegarmistrza). Serwis Seiko nie bedzie chonorowal takiej gwarancji, identyczna sytuacja jest z zegarkiami Casio. Nie kupujesz u oficjalnego dystrybutora nie masz oficjalnej gwarancji producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego, skąd sprzedawcy biorą te zegarki, nie będziesz wiedział nigdy. Na pewno nie pochodzą one z oficjalnej sieci dystrybucji. Na jakimś etapie muszą "wyciekać" na zewnątrz; stąd niższa cena, brak pudełek, być może papierów i "dziwna" gwarancja.

 

Witam,

hmm, refleksja > czy zatem można przyjąć, że sprzedaż takich zegarków jest do końca legalna ? Czy wzorem właściwych zachowań etycznych na tym Forum, nie należałoby piętnować, a w najlepszym wypadku nie reklamować/polecać takich nieautoryzowanych sprzedawców, tak jak w przypadku handlu podróbkami ?

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rok temu kupowałem zegarek od tej Pani ale nie przez Allegro tylko przez stronę jej sklepu http://allano.pl/ - dostałem zegar, pudełko i wszystko co tam miało być w pakiecie...

Kilka miesięcy temu upatrzyłem sobie Seiko SKZ323J1 które jest niedostępne u polskich dystrybutorów, ale znalazłem je w sklepie creation watches i jako ze wolę mieć nowy zegarek z gwarancją niż bez zwróciłem się do tej Pani z zapytaniem o możliwość pośrednictwa w zakupie a tym samym udzielenia gwarancji na zegarek. Oczywiście nie było problemu - Pani grzecznie odpisała że to da się zrobić i podała cenę za zegarek na poziomie 1200zł, zaznaczając iż cena ta jest aktualna przez okres 24h i w zależności od kursu dolara może się zmienić (zaznaczę że kurs USD na ten dzień według NBP był na poziomie 3,22zł )... coś tam mi wypadło i odłożyłem decyzje zakupu o ponad miesiąc i po miesiącu wyraziłem chęć powrotu do tematu - Pani stwierdziła że nie ma sporawy i oszacowała koszt usługi na 1300zł (tutaj tez zaznaczę że kurs USD na ten dzień według NBP był na poziomie 3,14zł )...

 

Odpuściłem temat pośrednictwa i wyrobiłem sobie odpowiednią opinię o tym sprzedającym... ;)

 

Oczywiście całą powyżej przytoczoną historię jestem w stanie udokumentować korespondencją mailową (jakby zaszła taka konieczność...)


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

hmm, refleksja > czy zatem można przyjąć, że sprzedaż takich zegarków jest do końca legalna ?

To, że zegarek nie pochodzi z oficjalnej sieci sprzedaży nie musi oznaczać automatycznie, że jest nielegalny.

Nie można oczywiście wykluczyć, że został "wyniesiony" z fabryki, magazynu, salonu, sklepu itp i wtedy byłby zdecydowanie nielegalny, ale może pochodzić też z jakiejś partii zegarków, która z jakiegoś powodu nie powinna zostać sprzedana, np. magazyn mógł zostać zalany, znajdujący się w nim towar powinien wrócić do producenta i zostać zezłomowany, ale ktoś część towaru zamiast zezłomować sprzedał gdzieś na boku. Tłumaczyłoby to brak pudełek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że zegarek nie pochodzi z oficjalnej sieci sprzedaży nie musi oznaczać automatycznie, że jest nielegalny.

 

(...) np. magazyn mógł zostać zalany, znajdujący się w nim towar powinien wrócić do producenta i zostać zezłomowany, ale ktoś część towaru zamiast zezłomować sprzedał gdzieś na boku. Tłumaczyłoby to brak pudełek.

 

Witam,

w podanym przykładzie, który opisujesz (nawiasem mówiąc, strasznie dużo musiałoby być tych powodzi :) ), również mamy do czynienia z pewną nieprawidłowością/przestępstwem, tak więc coraz bardziej utwierdzam się w swojej tezie. Kupując zegarki poza autoryzowanymi sklepami, nie dość, że nie możemy mieć do końca pewności, czy nie są to podróbki, to jeszcze możemy przyczyniać się do "budowania" i wzmacniania nielegalnego rynku.

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O jaki nielegalny rynku tutaj mowa, Panowie i Panie oficjalny dystrybutor musi na zegarkach zarabic zeby oplacic lokal, pensje pracownikow i inne koszty, taki zegarek musi kosztowac duzo wiecej.

Kupujac zegarek z prywatnego importu kupujemy zegarek duzo taniej niz w PL popatrzcie na ceny np w HK czy Singapurze tam jest duzo taniej.

Firma X kupi ten sam zegarek nie od producenta tytlko w lokalnym sklepie internetowym np w HK, umowi sie z sprzedawca na przesylka bez pudla bo 

-mniejsza paczka/mniejsze koszty

-pare kopert moze minie sie z clem przy okazji :)

i na koncu mamy atrakcyjna cene.

 

Poza tym nie oszukujmy sie jak mam zaplacic za zegarek 1200zl a 800zl ale w cenie 800zl nie mam pudla i gwarancji to wybiore ta wersje za 800zl. Moim zdaniem gwarancja na zegarek to taka zludna rzecz, drobne awarie typu sklejony wlos itd zrobi kazdy zegarmistrz za 20zl a powazniejsze rzeczy sie raczej nie zdarzaja. Poza tym serwis zawsze moze powiedziec ze zegarek byl uderzony i nie zostanie uznana gwarancja.

Zwroccie uwage ze o gwarancje pytaja zazwyczaj nowi wielbiciele zegarkow, stare wygi raczej pytaja o papiery a nie gwarancje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prywatny import to słowo klucz.

Ktoś jedzie za granicę, kupuje tam zegarki i przywozi do kraju, albo zamawia je gdzieś za granicą przez internet, a następnie uwzględniając poniesione na ich sprowadzenie koszty, sprzedaje je z zyskiem (bo przecież nie dokłada do interesu ani nie robi nic charytatywnie) po cenach znacznie niższych niż w oficjalnej sieci sprzedaży.

I tu pojawia się pytanie, gdzie i od kogo ten ktoś kupuje zegarki po tak niskich cenach, że mu się to opłaca.

 

Ja wolę zapłacić za zegarek 1200 zł, obejrzeć go dokładnie przed zakupem, sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń i mieć pewność, że mam oryginał, niż wysyłać komuś 800 zł i zastanawiać się, co przyjdzie w paczce, o ile paczka przyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ja wolę zapłacić za zegarek 1200 zł, obejrzeć go dokładnie przed zakupem, sprawdzić, czy nie ma uszkodzeń i mieć pewność, że mam oryginał, niż wysyłać komuś 800 zł i zastanawiać się, co przyjdzie w paczce, o ile paczka przyjdzie.

 

 

Popadasz w paranoje, mowa tu o sprzedawcy z długim stażem w handlu. Nikt tu nie pisze o kupowaniu zegarka od gościa z ulicy, z zerem komentarzy czy niesprawdzonym przez kolegów.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O jaki nielegalny rynku tutaj mowa, Panowie i Panie oficjalny dystrybutor musi na zegarkach zarabic zeby oplacic lokal, pensje pracownikow i inne koszty, taki zegarek musi kosztowac duzo wiecej.

Poza tym nie oszukujmy sie jak mam zaplacic za zegarek 1200zl a 800zl ale w cenie 800zl nie mam pudla i gwarancji to wybiore ta wersje za 800zl. Moim zdaniem gwarancja na zegarek to taka zludna rzecz, drobne awarie typu sklejony wlos itd zrobi kazdy zegarmistrz za 20zl a powazniejsze rzeczy sie raczej nie zdarzaja. Poza tym serwis zawsze moze powiedziec ze zegarek byl uderzony i nie zostanie uznana gwarancja.

Zwroccie uwage ze o gwarancje pytaja zazwyczaj nowi wielbiciele zegarkow, stare wygi raczej pytaja o papiery a nie gwarancje :)

Kolega Ptaku dobrze prawi, sam nie dalej jak kilka dni temu uczestniczyłem przy reklamacji zegarka z grupy Swatch Group i Co!!! i wielkie G....z tego wyszło serwis wykręcił się marketingowym bełkotem także nici z tej całej gwarancji za którą słono sobie życzą.

Dwa tygodnie temu nabyłem zegarek z prywatnego importu i nic takiego nie miało miejsca że nie oryginalny itd.

Zegarek przyleciał oryginalny w pudełku z fiszkami metkami i tym co mu fabryka dała a różnicę ok 420 zł w stosunku do ceny w salonie wolę przeznaczyć np.na rotomat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

 

@ptaku

 

"O jaki nielegalny rynku tutaj mowa, (...)

Kupujac zegarek z prywatnego importu kupujemy zegarek duzo taniej niz w PL popatrzcie na ceny np w HK czy Singapurze tam jest duzo taniej.

Firma X kupi ten sam zegarek nie od producenta tytlko w lokalnym sklepie internetowym np w HK, umowi sie z sprzedawca na przesylka bez pudla bo

-mniejsza paczka/mniejsze koszty"

 

To w dalszym ciągu nie daje pewności, że zegarek pochodzi z legalnego źródła, chyba, że posiada oryginalną gwarancję producenta.

 

"Poza tym nie oszukujmy sie jak mam zaplacic za zegarek 1200zl a 800zl ale w cenie 800zl nie mam pudla i gwarancji to wybiore ta wersje za 800zl. "

 

No właśnie tu jest istota sprawy > liczy się tylko cena :)

 

 

"Moim zdaniem gwarancja na zegarek to taka zludna rzecz (...)

Zwroccie uwage ze o gwarancje pytaja zazwyczaj nowi wielbiciele zegarkow, stare wygi raczej pytaja o papiery a nie gwarancje"

 

Moim zdaniem, gwarancja producenta (obok rachunku) jest najistotniejszym "papierem" potwierdzającym oryginalność i legalność pochodzenia zegarka. To, że przy jej ewentualnej realizacji w autoryzowanym serwisie (mimo jej honorowania) mogą wystąpić różne sytuacje to inna sprawa.

 

 

@Kosma

"Popadasz w paranoje, mowa tu o sprzedawcy z długim stażem w handlu."

 

To wcale nie oznacza, że robi to do końca legalnie.

Podobnie dzieje się np. na rynku perfum. Wiele "starych" sklepów internetowych stosuje różne sztuczki, np. sprzedawanie przeterminowanych produktów i ukrywanie tego poprzez wycinanie z opakowań kodu produktu (potwierdzam z autopsji).

 

 

@Neo1972

 

" serwis wykręcił się marketingowym bełkotem także nici z tej całej gwarancji za którą słono sobie życzą."

 

To inny problem, nie związany z oryginalnością i legalnością pochodzenia zegarka.

 

"Dwa tygodnie temu nabyłem zegarek z prywatnego importu i nic takiego nie miało miejsca że nie oryginalny itd. Zegarek przyleciał oryginalny w pudełku z fiszkami metkami i tym co mu fabryka dała"

 

Nie twierdzę, że nie jest oryginalny, ale skąd taka 100 % pewność :) ?. Ma gwarancję producenta ? Jeśli nie, to znaczy, że został też nielegalnie wprowadzony na rynek i może pochodzić z "przestępstwa" (np. nieewidencjonowanej produkcji markowego producenta).

 

Powtórzę swoje pytanie z wcześniejszego posta,  zwracającego uwagę na pewną subtelność, bo wydaje mi się, że moje intencje nie są do końca czytelne :

 

"Czy wzorem właściwych zachowań etycznych na tym Forum, nie należałoby piętnować, a w najlepszym wypadku nie reklamować/polecać takich nieautoryzowanych sprzedawców, tak jak w przypadku handlu podróbkami ?"

Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sprzedaz podrobek to przestepstwo, sprzedaz pod swoim szyldem a nie wielkiej firmy.korporacji to istota wolnego rynku. Jak bede chcial to kupie 10sztuk np dw5600 w sklepie w HK przez internet po 60$ czyli okolo 180pln i sprzedam na allegro po 230zl. Na sztuce mam 50pln zysku. A ze nie maja gwarancji to juz inna sprawa, casio nie daje gwarancji miedzynarodowej. Jak ktos bedzie chcial zaoszczedzi kupi u mnie a jak bedzie chcial kupi za 350 w Zibi. To jest istota wolnego handlu.

 

Gwarancje miedzynarodowe wystepuja w drozszych zegarkach np Casio w linni Oceanus a w Seiko np w Prospex i jak kupisz np Seiko Sumo przez WWW w HK bedziesz mial gwarancje honorowana w PL a zegarek kupisz lade pare zlotych taniej niz w PL, przy tanich zegarkach takich bajerow nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Firma X kupi ten sam zegarek nie od producenta tytlko w lokalnym sklepie internetowym np w HK, umowi sie z sprzedawca na przesylka bez pudla bo 

-mniejsza paczka/mniejsze koszty

-pare kopert moze minie sie z clem przy okazji :)

i na koncu mamy atrakcyjna cene.

 

 

Tylko, że nawet lokalny sklep internetowy w HK powinien mieć ceny wyższe niż producent. Producent jest przecież pierwszym ogniwem w sieci dystrybucji, on produkuje towar i sprzedaje go po cenach producenta sklepom, hurtowniom, sieciom dystrybucji itp.

 

Każdy sklep na świecie sprzedaje towar drożej niż producent, bo do ceny zakupu (po cenach producenta, nawet po uwzględnieniu rabatów, upustów itp) dolicza swoją marżę - musi przecież na czymś zarabiać.

 

    Jeśli więc ceny w sklepie są niższe, niż ceny producenta to oferowany towar musi być:

 

    - nieoryginalny,

 

    - niepełnowartościowy

 

    - "niewiadomego pochodzenia"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no skad wiesz ile dany zegarek kosztuje u producenta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no skad wiesz ile dany zegarek kosztuje u producenta?

 

Nie wiem, ile dany zegarek kosztuje u producenta, ale wiem, że każdy sklep na świecie kupuje towar albo bezpośrednio u producenta i wtedy do ceny zakupu dokłada swoją marżę, albo w hurtowni bądź od innego pośrednika, a wtedy cena końcowa to cena producenta plus marża hurtowni / pośrednika plus marża sklepu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i co dalej? Skad przypuszczenie ze w sklepch np w HK albo US ceny za nizsze niz u producenta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i co dalej? Skad przypuszczenie ze w sklepch np w HK albo US ceny za nizsze niz u producenta?

 

Sam to sugerowałeś pisząc:

"Kupujac zegarek z prywatnego importu kupujemy zegarek duzo taniej niz w PL popatrzcie na ceny np w HK czy Singapurze tam jest duzo taniej.

Firma X kupi ten sam zegarek nie od producenta tytlko w lokalnym sklepie internetowym np w HK"

 

Twoją wypowiedź zrozumiałem, iż ceny w sklepie internetowym w HK są niższe niż u producenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszac firma X mialem na mysli np lokalna firme w PL dajmy ma to kowalski_trade, taki kowalski_trade nie ma mozliwosci kupna zegarka np Casio od producenta bo od sprzedazy jest oficjalny dystrybutor czyli Zibi. Tak Wiec kowalski_trade kupuje np w sklepie internetowym w HK nasze Casio i sprzedaje w PL. Sprzedaje je taniej bo ma malutkie koszty wlasne i kupil je w atrakcyjnej cenie i przede wszystkim nie musi sie trzymac polityki cenewej narzuconej z gory. Ot cala tajemnica.

Tak samo jest z innymi towarami np taniej jest kupic nowe luksosowe auto w US i przywiesc je do PL niz kupic u nas w salonie, i duzo firm dzieki takim roznica cenowym dziala na rynku. Oficjalni dystrybutorzy maja wysokie koszty i musza sie trzymac polityki cenowej narzuconej przez koncern. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.