Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Seiko Snk809 - luz wahnika

Coś puka, coś stuka. seiko wahnik luz

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ereth

Ereth
  • Nowy Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 31 marzec 2018 - 09:45

Witam.

 

Mam od 2/3 lat zegarek Seiko Snk809.

Od początku trochę klekotał.

Polecany tutaj zegarmistrz z Białegostoku powiedział mi, że nie mam czym się martwić, ten typ tak ma.

Jednak teraz mam wrażenie, że ten stan się pogorszył.

Dobrze ten problem obrazuje filmik:

https://youtu.be/woJNvT_nfPM?t=38

Taki sam dźwięk. Oprócz tego jak trzymam zegarek pionowo i nim poruszam przód/tył

to widzę jak wahnik odchyla się o około pół milimetra. Odchyla się w sensie porusza się góra/dół jakby położyć zegarek na płasko.

Czy to jeszcze łapie się w jakieś marginesy luzu?

Czy już iść z tym do zegarmistrza, żeby to obejrzał? Ewentualnie dokręcił wahnik?

 

Pozdrawiam.


  • 0

#2 Jędrula.wawa

Jędrula.wawa

    rien ne va plus

  • Użytkownik
  • 1273 postów
  • Płeć:Nie określona

Napisano 31 marzec 2018 - 10:42

Na pewno luz będzie się powiększał, a samo się nie zreperuje. IMHO lepiej teraz iść niż potem jak się coś pokiełbasi :huh:
  • 0

#3 Ereth

Ereth
  • Nowy Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 06 kwiecień 2018 - 15:28

Witam ponownie. 

Byłem u zegarmistrza, więc dla potomnych zostawię odpowiedź.  ;)

Tak duży luz jak u mnie (i jak na filmiku z pierwszego postu), to już niestety wybity wahnik.

Zegarek jeszcze pochodzi, ale zaleca się wymianę.

Wymiana na nowy to koszt 120 zł i trochę czekania. Można znaleźć w internecie dawcę i przynieść, będzie taniej.

Byłem u Pana Piotra Kowala z Krakowa, z ulicy Basztowej.

Szczerze polecam.  :D Bardzo miły jegomość.

Rozebrał, ocenił, nasmarował jakimś japońskim specyfikiem, żeby pracował trochę ciszej i w sumie nie zażyczył 

sobie nawet złotówki.  :blink:

Powiedział mi, że producenci potrafią wcale nie smarować wahników w fabryce, żeby szybciej się wyrobiły.

Więc dobrze z nowym zegarkiem zajść do zegarmistrza na nasmarowanie.

Może komuś się takie info przyda.

Pozdrawiam!


  • 0

#4 pmwas

pmwas

    4-85

  • Moderator
  • 5235 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 28 kwiecień 2018 - 16:35

Pan Kowal to dobry zegarmistrz, ale jak większość polskich mistrzów ma widać teorie "nie z tej ziemi". Polacy uwielbiają teorie spiskowe, uwielbiają też wytykać wady tym, którzy (w odróżnieniu od nas) zegarki produkują, co widać było już nawet w prezentowanej przez Grigorisa1 (w dziale Vintage) książce z 1811 roku (gdzie autor "bezlitośnie" punktuje wady zegarków czy angielskich, czy szwajcarskich, za to kocha edwidentnie zegarki francuskie).
Ileż to razy ktoś z nas usłyszał od zegarmistrza, ze w fabryce to zrobili xle, tamto źle, ze zegarek był "suchy" i takie tam... Nawet jeśli trochę prawdy w tym jest, to jednak mam wrażenie, że producent mniej więcej wie, jak ma naoliwić własny zegarek :)

Oczywiste jest, że przy produkcji na skalę masową może znaleźć się partia mechanizmów z niedosmarowanymi łożyskami, natomiast ja myślę, że przyczyną problemu w tanich Seiko jest po prostu jakośc stali. I nie ma w tym nic dziwnego - w tanim zegarku nikt nie da najlepszych możliwych materiałów, bo się to nie opłaca.

Zresztą, łożyska wahników wyrabiają się we wszystkich innych automatach i jest to oczywiste, bo wahnik jest z definicji niewyważony i - zwłaszcza przy wsztrząsach - mogą pojawiać się znaczne siły tarcia i napręzenia.

Wracając do Seiko - też mam wrazenie, ze wahniki w Seiko klekoczą głośniej niż inne i to chyba tak ma być (nie neguję, ze w Twoim może dołączyło się jeszcze zużycie).

A w kwestii oliwienia łożysk kulkowych - oczywiście muszą być naoliwione, ale bardzo delikatnie. Olej ma zmniejszyć tarcie, ale nie skleić elementów łożyska.
Ideą łożyska kulkowego jest toczenie się kuleczek w łożysku, które wywołuje charakterystyczny odgłos. jeśli da się za dużo oliwy, kuleczki przestają się toczyć, a zaczynają ślizgać, co paradoksalnie może zmniejszyć hałas generowany przez łożysko.
Łatwo to zaobserwować - gdy łożysko pracuje prawidłowo, kuleczki przemieszczają się w łożysku z prędkością MNIEJSZĄ, od tej, z jaką porusza się wahnik. Jeśli kuleczki stoją, lub poruszają się razem z wahnikiem - oznacza to, ze się ślizgają.



Najlepiej widać to pod koniec filmiku (ok 2:20)- zewnętrzny pierścień wykonuje obrót szybciej, niż kuleczka łożyska.
Jak dowalicie oliwy, zobaczycie, ze kuleczki zaczną się zachowywac inaczej, natomiast łożysko ucichnie :D

Użytkownik pmwas edytował ten post 28 kwiecień 2018 - 16:53

  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: seiko, wahnik, luz

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych