Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Lestaf

Seiko Shogun

Rekomendowane odpowiedzi

Miał ktoś może do czynienia z modelem Seiko SBDC007 pieszczotliwie nazywanym Shogun? Z opisu wydaje się być zegarkiem niemal idealnym, tym bardziej dziwi mnie, że otacza go mgiełka tajemnicy większa niż Kasię z Sosnowca. Nikt o nim na forum nie pisze, nikt się nim nie chwali i pewnie mało kto w ogóle o nim wie, a przecież Sumo przy Shogunie jest jak mikser przy betoniarce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Z racji ceny to raczej niepopularny model. Mechanizm ten samo co w Sumo, a cena dwa razy taka. Za co? Za tytan? design mi się podoba ale ten zegarek nie jest wart dwa razy tyle co Sumo. Ma niefajna bransoletę, poza tym nie sądzę aby był lepiej wykonany, nie wspominając, że koperta nie ma takich smaczków jak Sumo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie!

cenę podnosi tytan i pewnie szafir (więc jest za co przepłacić)

kto chociaż trochę przeanalizował stajnię Seiko i wie czego oczekuje od zegarka myślę, że doskonale wie co taki zegarek może wnieść do jego życia...

czyli jeżeli nie jest kolekcjonerem i wie co robić z kasą wie, że czas będzie pokazywał tak samo jak Sumo, Sarb047, czy nawet Monster - więc po co przepłacać...

ale gdybyśmy tylko tak racjonalnie myśleli o zegarkach podobnie można by podejść do MarineMastera tongue.gif

chyba, że ma to być jedyny dożywotni zegarek

może będziesz pierwszym, który go nabędzie ?

to, że siedzi tam 6r15 nie uznałbym za wadę, oczywiście chciałoby się coś lepszego

ja np wiem, że 4r15 nic mi nie wniósł a miałem modele, które miały odchyłkę większą od 7s26

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A miał go ktoś w ręku? Ile ten zegarek ma w uszach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

A miał go ktoś w ręku? Ile ten zegarek ma w uszach?

Wątpliwa sprawa, żeby ktoś miał z nim przyjemność :) Co uszu 22mm :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i chociażby te 22 mm stawiają go ponad Sumo, który moim zdaniem ma mocno zaburzone proporcje. Budowa koperty w Sumo praktycznie uniemożliwia zamontowanie paska, chyba że chce się mieć dwie wielkie szpary po bokach koperty. Shogun to takie Sumo idealne... no prawie idealne, bo ideał nie kosztowałby 5000 zł <_<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Powiem tak. W Shogunie nie podoba mi się materiał. Wolę stal od tytanu. Sam mam tytanowy zegarek i nie chcę więcej. Wiem, że Japonia robi lepszy tytan, ale to ciągle tytan.

Kształt bransolety też niefajny jak dla mnie. Wskazówki z Monstera, IMO nie pasują do końca. No i całość..........cóż przeglądałem foty na WUS i moim zdaniem ten model nie porywa, a jeszcze jak wezmę pod uwagę jego cenę to mówię zdecydowane "dziękuję". Sumo to też nic specjalnego ale oferuje sumarycznie to samo za połowę ceny, a pasek można dobrać tak, że nie ma szpary ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie miałem jeszcze do czynienia z tytanem, co w nim nie tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym że jest lekki to wiem, ale jeśli tylko tym różni się od stali, to za dużo tych wad nie ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

O tym że jest lekki to wiem, ale jeśli tylko tym różni się od stali, to za dużo tych wad nie ma

Lekki, ma mniejszą twardość, szybciej się rysuje. Można, ale nie powinno się go polerować. Stal jest po prostu wytrzymalsza i łatwiejsza w "obsłudze".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łatwiej się rysuje? Zaczynasz mnie przekonywać... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość EPPL

Zegarek na pewno fajny, ładny kształt koperty, ładnie zachowane proporcje, ciekawa bransoleta ale cena niefajna :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tytan, to naprawdę nic ciekawego w zegarku

jest hypoalergiczny i to chyba na tyle z zalet (spotkałem na razie jednego człowieka, który rzeczywiście dostawał zaczerwienienia od stali)

porysowany wygląda nieciekawie

zgadzam się z tym co piszą przedmówcy

nie miałem do czynienia z tym wynalazkiem Tissot'a Polished Titanium - nie widać, że to tytan a świeci się z kilometra

wskazówka od monstera też do mnie nie przemawia, ale do monstera chętnie bym ją wsadził

na stronie higuchi widnieje opis SBDC007,SBDC009-Sumo Monster - pewnie przez tą wskazówkę

z przeliczenia wychodzi 3600, więc po opłatach wyjdzie pewnie 4k a nie 5k

co do Sumo - to co uważane jest za wadę, dla mnie jest tylko zaletą,

może brakuje 22mm w uszach, ale uważam, że powinno nosić się go tylko na bransolecie

wówczas ten zegarek wygląda naprawdę okazale,

więc problemy z dopasowaniem paska mnie nie obchodzą

myślę, że jeszcze w tym roku kupię niebieskiego i zostanie dożywotnio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś był jeden na allegro, ale widać chętnych nie było bo już więcej nikt go nie sprowadzał. No i pewnie chętnych nie będzie, bo trochę z tą cena przegieli, w tej cenie można przyzwoitego szwajcara dostać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ojjj, brzydko piszesz w tym dziale: "przyzwoitego szwajcara"

zdrajca tongue.gifcool.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

w tej cenie można przyzwoitego szwajcara dostać.

i jeszcze lepszego japończyka, niekoniecznie od Seiko :)

PS

Tego Shoguna na alledrogo to chyba henieks wystawiał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja myślę, że omawiany zegarek spokojnie może stanąć w szranki a Orient Star 300M w podobnych przecież pieniądzach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poza tym wcale majątku nie kosztuje przy takim wynalazku Seiko jak Kinetic SBDD003 1,5-2k$

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seiko robi błąd, że ma taki rozrzut cenowy zegarków, bo ciężko określić w jakiego klienta celuje. Człowiek którego stać na wydanie 11k na zegarek, raczej nie będzie chciał nosić zegarka marki, na którą może sobie pozwolić byle Kowalski z warzywniaka, sięgnie po luksusową markę, nawet jeśli mechanicznie będzie gorzej wykonana. Seiko powinno się określić czy robią zegarki luksusowe czy ekonomiczne, bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytan w shogunie nie jest taki zwykły tylko to tytan z diashield twardość ok 800-900 Hv.


Lubię zegarki nosić. ////// VVorldVVithoutEnd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Tytan w shogunie nie jest taki zwykły tylko to tytan z diashield twardość ok 800-900 Hv.

 

Wiem, ale prostu nie lubię tego materiału. Przez jego lekkość wydaj się być gorszy. Poza tym standardowo tytan ma jeśli dobrze pamiętam 600Hv, więc nie wiem czy 800 aż tak wiele zmienia w kwestii wytrzymałości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Standardowo to tytan ma nieco ponad 200Hv. Miałem Oceanusa z utwardzanym tytanem i również nie jestem entuzjastą tego materiału. Dogrzebałem dokładniej i twardość Disasheldu Seiko deklaruje na poziomie 600-700Hv czyli ze trzy razy twardszy od zwykłego tytanu.


Lubię zegarki nosić. ////// VVorldVVithoutEnd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Przydałby się jakiś spec, bo jak kiedyś szukałem to znalazłem, że tytan ma 600Hv, a stal szlachetna 900Hv.

Zupełnie nie zgadza się to z tym co znalazłem przed chwila na WUS, bo wychodzi z tego, że normalna stal 316L ma 150-190Hv, podczas gdy tytan ma w zależności od rodzaju 160-200HV (1 grade) do 340-400HV (5 grade). Ja dla przykładu mam oba typy w Orisie. Różnica między 1 a 5 to kosmos. Chociaż jedna i druga się rysuje. Tylko, że skoro jest tak jak pisałem to twardość praktycznie nie różni się od 316L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.