Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

opolczyk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    248
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez opolczyk

  1. opolczyk

    Vratislavia

    Mam ten sam model. Uważam, że pasek do niego powinien być w jak najbardziej czystej formie. Łatwo ten zegarek zabić czymś fikuśnym. A tu jest właśnie potrzebna prosta forma paska. Jakby to był gładki, czarny pasek - tylko z lekkim przeszyciem na końcówkach - to byłby dla mnie idealny pasek. Bałbym się zabić idee bauhausu. Ale to tylko moje zdanie i nie zawsze musi być trafne. Może na żywo to lepiej wygląda.
  2. opolczyk

    Vratislavia

    Drogi Panie. Nie nadążam za Panem. Ile sobie można na jedzenie odmawiać? Trzeba będzie i picie odstawić. Jak żyć! Niebieski na 100 proc. Czarny też się do mnie uśmiecha. Jak żyć się pytam. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
  3. opolczyk

    Balticus Watches

    Odezwał się ten co ma tych postów w cholerę. Nie piszę często gdyż na ogół myślę zanim zacznę pisać.
  4. opolczyk

    Balticus Watches

    Z zegarkami często tak jest, że zupełnie inaczej wyglądają na żywo niż na zdjęciu. Nigdy nie napiszę, że coś mi się masakrycznie nie podoba dopóki nie zobaczę zegarka na żywo. Człowiek nie raz by musiał mocno przepraszać. To jest zegarek casualowy. On ma sie odróżniać. Zabawa z zegarkami jest fajna, ponieważ są tysiące wzorów. Ja osobiście nie lubię diverów. Połowa z nich wzbudza we mnie efekt wymiotny. A takie Rolexy to w znakomitej większości wywołują chęć pogrzebania w oku śrubokrętem. Ale nigdy nie napiszę, że są odpustowe, nowobogackie. Po pierwsze primo, każdy ma swój gust. Jeden lepszy, drugi gorszy. Po drugie primo: nie kazdego stać na Hublota czy nawet Orisa. Po trzecie primo, ultimo: trzymaj poziom.
  5. opolczyk

    Vratislavia

    Moim pierwszym samochodem było seicento Abarth. Auto niezniszczalne. Do dziś mój egzemplarz widzę jak gna po okolicach w super stanie. Później było po hiszpańsku. Następna była Giulietta QV. Samochód także nie do zajechania. Przez pięć lat zepsuła się tylko najdroższa w galaktyce wewnętrzna klamka od strony kierowcy (1750pln). Ostatnio przesiadłem się na Mondeo w mocnej/dobrej wersji. Jest wygodnie, ładnie ale nudno. Już jeździłem STELVIO. Rabaty są GIGANTYCZNE, da się wytargować 60k. Konczy się leasing na FORDA. Przyszłość raczej znana. Może zamiast stylistyki AR jakieś chrono w duchu nowoczesnej, włoskiej motoryzacji. Byle nie w stylu limitek CERTINY czy ORISA. Słabo im wychodzi.
  6. opolczyk

    Vratislavia

    FORMMEISTER SPORT się wyprzedał widzę. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że załapałem sie na jedną z ostatnich sztuk. Na dodatek w chyba najładniejszej wersji. Bez datownika. Napiszę szczerze. Gdyby pojawiła się reedycja w innym kolorze - brałbym. Czekam niecierpliwie na PAN-AFRICA. Zegarek ustrzelony w moje gusta idealnie. Czekam też na kostkę, koniecznie bez kalendarza. Aha, moim przedostatnim samochodem była Giulietta QV Zasadzam się na STELVIO VELOCE. Może zegarek w stylu Alfisti ? FORMMEISTER
  7. opolczyk

    Vratislavia

    Mam tego samego. I cieszę się, że wpadła wersja bez datownika. Clean design na całego. Piękny zegarek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.