Moim zdaniem na początku należy rozstrzygnąć kwestię: mechaniczny czy kwarcowy. Jest to absolutnie fundamentalne. Mam wrażenie, że przy poradach dla laików jest to często pomijane lub niewystarczająco uwypuklane.
W skrócie: kwarc to bezobsługowość i dokładność. Wymieniasz tylko baterię raz na kilka lat, a czas regulujesz właściwie tylko przy zmianie czasu zimowy/letni. Nawet zwykłe Casio kwarcowe będzie dokładniejsze niż mechanik za kilkanaście tysięcy.
Zegarek mechaniczny natomiast (automat lub naciąg ręczny - czyli trzeba nakręcać ręcznie) co jakiś czas trzeba regulować, pilnować, żeby go nosić (w przypadku automatu po kilkudziesięciu godzinach nieużywania - stanie) i co kilka lat serwisować u zegarmistrza. Jednakże zegarki mechaniczne przy odpowiednim obchodzeniu uchodzą za trwalsze i mogą dawać inne odczucia z powodu samego posiadania. Proszę sobie sprawdzić na jakimś filmie na yt, jak wygląda praca takiego mechanizmu, a wszystko stanie się jasne :). Biorąc pod uwagę powyższe, należy zadać pytanie, czy takie "poświęcenie" w przypadku zegarka mechanicznego jest czymś, co będzie mężowi odpowiadać. Moim zdaniem nie, dlatego polecam kwarce: Certina, Tissot, Citizen czy Seiko to bezpieczne i sprawdzone wybory w sam raz dla początkującego. Warto zwrócić uwagę, że poniższe przykłady zegarków występują w różnych wersjach kolorystycznych tarcz i pasków.