Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Vincent Eastman

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Początkujący

Recent Profile Visitors

45 profile views
  1. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim. W każdym mechanizmie Rolex’a, bez względu na kaliber i okres produkcji, grawer na mostku był fabrycznie złocony. Nawet rotor (wahnik) w pierwszych GMT-Master z lat 1954-1959 (ref. 6542, cal. 1036) zdobiony był złoconym grawerem. Zdobienie rotoru miało miejsce także przy pojawieniu się pierwszej generacji modelu 1675 na kalibrze 1565. Po wprowadzeniu kalibru 1570 dla wielu modeli (w tym również GMT-Master 1675) rotor przestał być już dekorowany; pozostawiono jedynie dekorowany mostek. Brak złocenia w grawerze mostku tego konkretnego egzemplarza trudno jednoznacznie wytłumaczyć. Według mnie złocenie było. Powstaje tylko pytanie jak to się stało, że obecnie go nie ma. Nie sposób to usprawiedliwić upływem czasu. Osobiście uważam, że jest to efekt prac serwisowych, jednej lub kliku, podczas czyszczenia elementów mechanizmu. Rozebrany mechanizm trafia wtedy do kąpieli czyszczącej, a ta odbywa się w specjalnych płynach czyszczących. Być może mostek posiadał nalot czy przebarwienie i użyto mocnego środka czyszczącego, usuwając w ten sposób także złocenia. Przed ewentualnym zakupem warto abyś sprawdził, poza samą referencją zegarka, także stan mechanizmu: czy nie miał kontaktu z wodą, czy nie ma śladów korozji. Jeśli nie, to nie przejmowałbym się specjalnie brakiem złoceń w grawerze mostku. W razie gdybyś chciał wymienić mostek to bez problemu dokupisz oryginalny do kalibru 3075 na znanym międzynarodowym serwisie aukcyjnym, wpisując w jego wyszukiwarce: Rolex movement 3075 bridge . Aktualnie znalazłem cztery oferty; w każdej z nich oferowany mostek posiada złocony grawer.
  2. Składak? Niekoniecznie. Założyłeś, że to 16700 z niepasującym do tej referencji kalibrem 3075. Tymczasem to może być 16750 z późniejszego okresu produkcji, z lat 1984-1986, nr seryjne od 8,5 mil. do 9 mil. Wskazuje na to nie tylko kaliber 3075 właściwy referencji 16750 (nr ref. 16700 został wprowadzony w 1988 r. i od samego początku posiadał mechanizm cal. 3175), ale też charakterystyczna tarcza - tarcza czwartej generacji (MK.4 GLOSS) dla referencji 16750. Po „OYSTER PERPETUAL” pojawił się wtedy znacznik „DATE”, logo – korona była nieco wyższa z szerszymi i dłuższymi łukami, a czcionka w oznaczeniu „GMT – MASTER S…C…O…C…” posiadała charakterystyczną zależność: litery „G” z „GMT”, „E” z „SUPERLATIVE” i „O” z „OFFICIALY” były wyrównane w pionie; podobnie „R” z „MASTER” i „D” z „CERTIFIED” czy „N” z „CHRONOMETER” i „T” z „CERTIFIED”. Jeśli chodzi o „obwódki” indeksów to występowały one w referencji 16750 w tarczach trzeciej, czwartej i piątej generacji. Innymi słowy połyskowe obwódki indeksów są jak najbardziej właściwe referencji 16750 ze środkowego i końcowego okresu produkcji. Reasumując, ustal nr referencji zegarka między końcówkami na godzinie 12 i na wewnętrznej stronie dekla. Jeśli jest tam 16750 to nie jest to żaden składak. Na marginesie: wszystkie oryginalne 16750 miały dekiel sygnowany 16750. 2160 to dekiel zastępczy. Wszystkie oryginalne tarcze 16750 miały znacznik „SWISS T < 25”. „SWISS” i „SWISS MADE” są tarczami serwisowymi.
  3. Oryginał, wersja z 2011/2012 r., wskazuje na to starszy wzór dekla i pudełka.
  4. Tak, to jest oryginalna Omega. Model De Ville, z początku lat 90-tych. Na wewnętrznej stronie dekla (ostatnie zdjęcie) masz podany nr referencyjny zegarka 396.2379 . Wpisz go do wyszukiwarki w Internecie a sporo znajdziesz na jej temat, m.in. to, że jest to model w kombinacji stali i 18K złota (ramka z litego złota i ogniwa bransoletki). Mechanizm jest również jak najbardziej oryginalny, od tego modelu, caliber 1379, tzn. kwarcowy, z funkcją daty, bez sekundnika.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.