Miałem i mam do tej pory - prezent na I komunię od wujka, ale niestety nie w takim stanie....mój sporo przeszedł (bójki, gra w gale, chowanego, wycieczki szkolne etc.) Ale jest i działa 😉
Człowiek czeka cały rok na te kilka dni wolnego, a tu taki pech.... jedyne pocieszenie, że to młode kostki i szybko pociecha wróci do sprawności, czego oczywiste życzę i trzymam kciuki 👍
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.