Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

robert_smigowski1997

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący
  1. Dzięki za wszystkie opinie, jednak jestem zdecydowany na tego tissota. Po całej kwarantannie pójdę przed zakupem jeszcze go przymierzyć
  2. Witam, jestem aktualnie na etapie poszukiwania jakiegoś nowego automatu w okolicach 3 tysięcy. Po sprzedaży steinharta ocean one zapragnąłem mieć zegarek, który będzie pochodził od firmy z wieloletnią tradycją zegarmistrzowską i własnym designem. Po kilku tygodniach odrzuciłem certinę ds action divera ze względu na swój duży rozmiar oraz wiele innych zegarków. W międzyczasie natknąłem się w sklepie na nowego tissota gentelmen i było to zauroczenie od pierwszego wejrzenia;) Odnajduję w nim wszystko to, czego szukałem w moim edc: uniwersalny charakter,szafirowe szkło, idealny rozmiar, automat, piękny niebieski kolor tarczy, wr 100 i wiele innych. Trapi mnie tylko myśl, czy ten zegarek nie jest zbyt podobny do Rolexa Datejusta? Z tego samego względu pozbyłem się mojego stenka, przeszkadzało mi w nim nachalne skopiowanie pomysłu na zegarek, mimo iż do wykonania nie miałem żadnych zastrzeżeń. Jednak ciągnie mnie do tego tissota, jest praktycznie dla mnie idealny, chciałem tylko zapytać bardziej doświadczonych kolegów na forum, czy ten zegarek nosi stygmat typowego homara? Bądz co bądz, jest tylko podobny do dj, większość jego elementów różni się jednak znacząco od Rolexa, w tak klasycznym zegarku jednak będą się powtarzać niektóre elementy, ale to tylko moja teoria. Wiem, że problem może wydawać się banalny, ale nie chciałbym znowu kupić zegarka, który po kilku miesiącach będę chciał sprzedac. Pozdrawiam.
  3. Dziękuję za wszystkie propozycje, najbardziej mi się podobał z podanych model Roamer Searock. Nie jest to, że tak powiem mój pierwszy poważniejszy zakup zegarkowy, miałem wcześniej przez kilka miesięcy Stenka ocean one. Zegarek był dla mnie idealny w tej cenie, ale z czasem zaczęło przeszkadzać mi wzorowanie niemalże 1:1 z submarinera, więc go sprzedałem. Zarówno tissot jak i ta cytrynka podobają mi się jednakowo, ale jednak skłaniam się bardziej ku nurkowi. Jak już powiedziałem wcześniej, nie przepadam za homarami rolka, a tissot gentelmen jest też bardzo podobny do justdate, jak na moje laickie oko różni sie tylko kilkoma detalami.
  4. Witam, jest to mój pierwszy post więc wypadałoby się przywitać z uzytkowniami;) Od dłuższego czasu planuje zakup jakiegoś automatu w przybliżonym budżecie trzech tysięcy. Dwa zegarki, które najbardziej wpadłby mi w oko to typowy nurek: certina ds action i drugi bardziej elegancki, tissot gentleman. Bebechy widzę obydwa mają te same, na samym forum idzie znalezc dużo recenzji samej certiny, natomiast gorzej jest wypatrzyć coś na temat tego tissota. Certinę przymierzyłem i mimo moich 16,5 cm w nadgarstku, wydawała się dobrze leżeć na przegubie, tissota natomiast nie widziałem nigdy na żywo. Na samych zdjęciach oraz filmikach na youtoubie sprawia dla mnie kapitalne wrażenie, zwłaszcza model z niebieską tarczą. Jedynie jakie mam obawy, to to, że duży obszar polerowanych miejsc na tym zegarku pokryje się szybko nieestetycznymi rysami. Nie ukrywam, że mogę wybrać tylko jednego z nich, chciałbym żeby był to model na długie lata i dosyć uniwersalny, chociaż ubieram się dosyć sportowo. Jeżeli ktoś ma którykolwiek z tych zegarków, mógłby się podzielić zaletami i wadami tych czasomierzy. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.