Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Auslander_Krzych

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    47
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Początkujący

About Auslander_Krzych

  • Birthday 02/25/1957

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wieś

Recent Profile Visitors

42 profile views
  1. Ja sądząc po obudowie szacowałem na jeszcze późniejsze lata, jednak mechanizm przypominający Biedermeier zbił mnie z tropu. Nie ten jedyny, mam mechanizm niemal identyczny z francuskimi "pendulami" z ok. 1850 roku, ale tarcza na nim to jednoznacznie "Art Deco" 1920-tych lat. Technika czasami spóźniała się za optyką 🙂 Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam! KB Najważniejsze, że ruszył z miejsca, chodzi i bije - czyli kompletny i żadnych złamań. Odczekam, niech się sprężyny trochę rozwiną żeby było łatwiej zdemontować, potem SPA, świeży olej i na ścianę 🙂
  2. Według tych informacji można zegar datować na lata między 1890 a 1920, to już zawęża zakres do ok. 30 lat. Muszę stwierdzić, że nieźle się trzyma jak na swój wiek 😉 Dziękuję za informacje i pozdrawiam, Krzych
  3. Fabryka istniała od 1890 do 1936, to już coś mówi o wieku zegara. Dziękuję i pozdrawiam, Krzych
  4. Serdecznie dziękuję, to dokładnie "mój" werk 🙂 Chyba nie były zbyt popularne, jeszcze takiego nie widziałem, które to mogły być lata?
  5. Kosztował niewiele, bo w zamkniętej skrzynce bez kluczyka, więc w ciemno, widziałem tylko 3 naciągi i kilka strun, przypuszczałem Kienzle z 40-stych lat z melodią. Westminster. Po "włamaniu" zaskoczenie i stąd pytanie: Kto i kiedy mógł to popełnić? Brak sygnatury, numeru serii itp., "Wiedeński" gong, przypuszczalnie tygodniowy mechanizm - stąd prawdopodobnie podwójna sprężyna w napędzie bicia godzin. Wychwyt Grahama z regulowanymi płytami. Mechanizm bardzo przypomina złote skrzynkowe zegary z epoki Biedermeier, tyle że masywniejszy i większe sprężyny. Na ostatnim zdjęciu tarcza, wskazówki i wahadło leżą na skrzynce bo mechanizm jest "w obróbce". Z góry dziękuję za pomoc, Krzych
  6. Niepoprawnie zrozumiałem ilustrację. To znaczy, nie ma możliwości identyfikacji pochodzenia zegara z logo "Silesia", niezależnie czy z numerem serii czy bez?
  7. A to ze względu na pojedyncze logo na mechaniźmie, "silesia" z Freiburga mają dwie kotwice. A może należy rozumieć, że te symbole były używane na zmienę, bez albo z tekstem "Silesia"? Daseczka ma być prosto, musisz wyregulować kotwicę na osi żeby w poziomym położeniu mechanizmu zegar równo chodził, czyli "tiks" mają być dokładnie tak samo długie jak "taks". Jeżeli jeszcze nie "przyrdzewiała" do osi, co niestety często się zdarza, daje się to łatwo zrobić przytrzymując kotwicę palcami i wychylając wahadło w odpowiednim kierunku. Pozdrawiam i życzę sukcesu! Krzych
  8. Serdecznie dziękuję, to dużo wyjaśnia: U Lenzkircha numeracja serii "2Q" dubluje numerację do roku 1870, o czym wyraźnie autor strony "lenzkirch-uhren" nie wiedział albo niezbyt jasno napisał. GB "Silesia" z ażurowymi płytami i bez numeru serii pochodzi jednoznacznie z czeskiej fabryki z lat 1920-25 albo 1913. Dziękuję i pozdrawiam, Krzych
  9. Mój Lenzkirch 2Q o numerze 35582 według listy musiałby pochodzić sprzed 1855 roku, po mechaniźmie i stanie drewna przypuszczałbym około 1920 a nabite logo pochodzi z lat po 1875. Cytat z lenzkirch-uhren.de: https://lenzkirch-uhren.de/Firmenzeichen.htm "In den Jahren nach dem ersten Weltkrieg scheinen niedrige Werksnummern erneut vergeben worden zu sein. Dies kann man aus der Kombination einer niedrigen Werknummer (meist unter 200.000) und gleichzeitiger Prägung des späteren Markenzeichens schließen." BTW, jak rozpoznać, z której fabryki zegar pochodzi? Dla mnie to ważniejsze kryterium niż rocznik. I tych bez numerów już całkiem nie mogę przyporządkować, chińskie podróbki? Naturalnie żartuję, są autentycznie stare i jest ich mnóstwo, niemal co drugi... Wg. watch-wiki "Silesia" z Freiburga ma na stemplu 2 kotwice, pojedyncza kotwica to produkt z Braunau: https://watch-wiki.org/index.php?title=Seriennummernverzeichnis_Gustav_Becker
  10. Dziękuję za sprostowanie, z numerami seryjnymi zupełnie nie dochodzę do ładu, dlatego wykorzystałem okazję. Na podstawie tabeli niby wszystko powinno się zgadzać, ale czy fabryki koordynowały numerację? I co z zegarami bez numerów? O Lenzkirchu wiem, że kiedyś po 1.Wojnie zaczął numerację od nowa i tym sposobem numery powtarzają się po kilkudziesięciu latach, absolutny chaos. Na ile można zaufać numeracji GB?
  11. Witam! Sprostujcie proszę moje informacje, bo mogę się znacząco mylić. Mogę tyle "wyczytać" ze zdjęcia: Brak numeru serii wskazuje na fabrykę Braunau / Böhmen P48 to dłogość wahadła w centymetrach (z niemieckiego "Pendellänge) "Silesia" to seria mechanizmów w "amerykańskim" stylu, z ażurowymi płytami i blaszaną kotwicą, chyba produkowanych tylko w Braunau. Freiburg in Schlesien budował droższe mechanizmy, przeważnie w pełnych płytach i z wychwytem Grahama, zawsze z numerem seryjnym, na podstawie którego można dokładnie ustalić rok produkcji.
  12. No tak, a ja nie jeżdżę rowerami tylko na rowerach (mam 3 sztuki zależnie od przewidywanej trasy - na zmianę, nie jednocześnie)... Albo Skodą Fabią 🙂 A jak powinienem nazwać ten mechanizm, żeby wyrazić się zrozumiale? Całkiem serio, nie znam poprawnego nazewnictwa bo nie uczyłem się tego zawodu a czytałem lub oglądałem na Youtube raczej po niemiecku lub po angielsku, a i w tych językach nie znam poprawnej nazwy.
  13. Widzę, że dyskusja odwędrowała w kierunku Wälzmaschinen (może ktoś wreszcie napisze poprawnie to słowo), a ja naprawdę jestem ciekawy, jaki włos poprawnie funkcjonuje w Twoim zegarze? Dla mojej statystyki. Pozdrawiam, Krzych
  14. BTW, naprawdę nie rozumiecie czy się czepiacie majsterkowicza?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.