Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

msz38

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Początkujący

Ostatnie wizyty

254 wyświetleń profilu
  1. msz38

    Oceanusy łączcie się

    To dokładniej opiszę na wszelki wypadek. Jak kupujesz na chrono od profesjonalnego sprzedawcy to jest ochrona, tzn ty przelewasz chrono, a oni przelewają sprzedawcy po 14 dniach jeśli nie zgłosisz problemów. To daje pewną ochronę. Z tym że wiadomo, zwrot do Japonii to trochę co innego niż zwrot allegro do paczkomatu Inna sprawa transport. Ja zamówiłem chyba 2 dnia świąt, a w Japonii trwa przerwa świąteczna w tym czasie do 5 stycznia. Dostałem więc wiadomość z przeprosinami od sprzedawcy, że wyslą dopiero 5.01, bo żadna firma kurierska nie przyjmie im paczki. Wysłali 3.01 DHL Express, i tutaj uwaga, nie jestem pewien, czy pan japończyk wysłał szybkim DHL express żeby mi zrekompensować czekanie, czy to standardowa procedura. W każdym razie po 4 dniach już była paczka. Płacenie VATu to bajka, przychodzi powiadomienie z linkiem do zapłacenia, gdzie standardowo do wyboru jest blik, Google pay itd, płacisz, następnie od odbierasz z punktu DHL albo przynosi kurier jak zadecydujesz, bo wcześniej też przychodzi powiadomienie z zapytaniem gdzie chcesz odebrać. Naprawdę elegancko. Całkowity koszt to cena zegarka plus koszty przesyłki które podaje sprzedawca plus polski VAT który liczy się od ceny zegarka plus koszty przesyłki.
  2. msz38

    Oceanusy łączcie się

    https://www.chrono24.pl/casio/casio-casio-oceanus-ocw-s100-1ajf-solar-radio-wave-japan-made--id13044498.htm
  3. msz38

    Oceanusy łączcie się

    Spoko, przez ten czas moda na duże zegary minęła i niedługo znów będziemy na czasie
  4. msz38

    Oceanusy łączcie się

    OCW-S100. Wiem, że to już przechodzony temat, ale trochę napiszę, może się komuś przyda. Import z Japonii z chrono24, bardzo spoko, sam transport DHL Express trwał dosłownie 3 dni robocze włącznie z ocleniem (oclenie teraz w pełni online, paczka w ogóle nie zalega na cle). Ogólnie polecam dla maniaków JDM, tylko trzeba wybrać profesjonalnego sprzedawcę, ja wybrałem na pałę, ot gościa z dużo ilością dobrych opinii. Cena: niecałe 1200PLN plus 270 VAT. Sam zegarek: każdy wie mniej więcej o co chodzi, bo jest na rynku już chyba ponad 10 lat, ale parę uwag użytkownika. a) przede wszystkim to nie jest duży zegarek, on jest raczej mały i na dodatek jeszcze chce sprawiać wrażenie jeszcze mniejszego niż jest. Dla niektórych to wada, dla mnie nie, nie lubię dużych zegarków. Mam nadgarstek 17,5cm. Jeśli chcesz kupić średni/duży zegarek wg obecnych standardów, który rzuca się w oczy, to nie ten adres. b) on ma dużo z dyskretnego zegarka garniturowego, tzn jest zaprojektowany tak, żeby właśnie nie popisywać się: łagodne linie, klasyczne wskazówki, nieprzeładowana tarcza, wygięty łagodnie szafir, to jest zegarek dyskretny. Więc jak liczysz na mocny blink przed loszkami czy podkreślenie swojej nieskończonej męskości czy dominacji, to nie ten adres. c) ...choć blink jest, tylko bardzo subtelny, powiedziałbym wysmakowany. Bo on bardzo fajnie łapie światło przez tą swoją słynną polerkę, przez znaczniki godzinowe które dość magicznie błyszczą się na niebiesko, przez szlifowanie w niektórych miejscach bransolety. d) apropos polerki, zachwyty nie są przesadzone, sam zastosowany tytan jest jasny, prawie jak taka ciemniejsza stal i faktycznie ta polerka robi bardzo dobre wrażenie. e) zegarek jest wygodny, bardzo lekki, mikroregulacja ssie, bo jest tylko jedna, ale za to są półogniwa, więc nie ma problemu z dopasowaniem bransolety. Aha, jeśli chodzi o praktyczność to ta tarcza i wskazówki są ekstremalnie czytelne w praktycznie każdych warunkach, co w połączeniu z wagą, idealną punktualnością i energią ze słońca daje naprawdę GOAT praktyczności wśród zegarków wskazówkowych.
  5. To będzie recenzja Kronaby, ale równie dobrze może być zbiorczy wątek o zegarkach hybrydowych. Zacznijmy od tego że jestem dość nietypowym przedstawicielem zegarkomaniactwa, bo zawsze byłem fanem zegarków kwarcowych. Po prostu uważałem, że są generalnie dokładniejsze. Nie wdając sie w dyskusję czy faktycznie są, przyznaje że zawsze byłem zafascynowany superdokładnym pomiarem czasu jaki dawały zegarki połączone falami radiowymi, albo internetem. A więc w grę wchodziły przede wszystkim różne modele Casio. Od jakiegoś czasu szukałem zegarka, który byłby dokładny, a jednocześnie miał funkcjonalność liczenia kroków (kupowanie kolejnych fitbit zipów które albo sie gubiły albo psuły już mi się znudziło). Rozważałem nawet smartwatche, ale ich przeważnie dość żałosna jakość wykonania, jeszcze bardziej żałosna estetyka, oraz konieczność martwienia się o codzienne ładowanie sprawiły że szybko odpuściłem temat. Zresztą zdaje się że po 2 latach codziennego ładowania taki zegarek nadaje sie do wyrzucenia, a ja nie należę do osób które kupują każdy kolejny model co roku. Pozostały na placu boju zegarki hybrydowe, i tutaj rzuciła mi się w oczy oferta Kronaby i od razu zalety ww: - długi czas działania na wymiennej baterii - są bardzo ładne - mają szafirowe szkła, co dla mnie jest również czynnikiem decydującym. Wytypowałem 3 sztuki: Apex 41 mm Apex 38 mm i Nord 38mm Wszystkie modele są ze stali 316L i mają szafirowe szkła. Po 3 dniach odesłałem dwa pierwsze. Apex 41 mm okazał się za duży, (nie cierpię dużych zegarków) a poza tym taki trochę "zwykły", taki trochę "codzienny" Do tego jako jedyny miał płaskie szkiełko szafirowe, co przekłada się przy ciemnej tarczy na jednak spore refleksy na szkiełku. Pozostałe modele mają szkiełka podwójnie wygięte i pokryte powłóką AR. I to faktycznie robi różnice. Szkła w tych dwóch były dużo lepsze. Najtrudniejszy wybór był między dwoma modelami 38 mm. Z jednej strony jestem przyzwyczajony do ciemnych tarcz, więc chętniej wybrałbym ciemny model. Niestety miał jedną dyskwalifikującą wadę: pod pewnymi kątami srebrne gładkie wskazówki stawały się prawie niewidoczne. A to niestety dla mnie jest wada poważna. Pozostał na placu boju Nord 38 mm. Cena ok 1000 PLN. I tutaj przechodzimy do właściwej "recenzji" Wygląd Zegarek jest typowym przykładem szwedzkiego designu i moim zdaniem bardzo nawiązuje do bauhausowskich projektów Maxa Billa. Bardzo udanie nawiązuje. Jest bardzo klasyczny, ale to nie typowy garniturowiec, bo zachowuje akcenty zegarka uniwersalnego: spora grubość i widoczne 3 przyciski. Jest to projekt czysty, bardzo estetyczny, ale jednocześnie nie 100% formalny. Wykonanie: Materiały są wyśmienite. Jak już wspomniałem: doskonałe szkło, i dobra stal 316L. Po 3 tygodniach nie jestem w stanie dostrzec najmniejszej rysy na polerowanym fragmencie koperty. Do tego dobra, gruba skóra na pasku. Samo wykonanie jest bardzo dobre z małym minusem. Spasowanie doskonałe. Ale niestety mam wrażenie że nie do końca wskazówki trafiają. Można to regulować kalibracją, i ta nieprecyzyjność jest ostatecznie minimalna, ale jednak to nie jest tak 100% precyzyjne jak w wyższych modelach Casio. Użytkowanie Użytkowo zegarek jest bez zarzutu. Nosi się bardzo wygodnie, (oczywiście po ułożeniu paska), nie jest ciężki, a jednocześnie ma się poczucie że to konstrukcja solidna z dobrych materiałów. Całość z paskiem 61 gram, czyli optymalnie. Czytelność jest na bardzo dobrym poziomie. Wskazówki są widoczne przy dość niskim poziomie oświetlenia. Nie ma lumi. Szkoda. Jeszcze jedna drobna wada. Późni się 3 sekundy. Zawsze. I to jest nie do wykoregowania. To wkurza Elektronika i smart funkcje Mierzenie kroków jest na bardzo przyzwoitym poziomie, tzn nie przesadza z naliczaniem jak się jedzie samochodem, jak niektóre opaski, w domu liczy kroki dość sprawnie, choć nieidealnie. Powiedziałbym że w porównaniu do Fitbita i różnych opasek które testowałem to dałbym mocne 4 .A więc główna funkcjonalność smart, która dla mnie miała znaczenie, zrealizowana jest bardzo poprawnie. Inne fukcje smart są dość ograniczone, ale to dobrze. Zupełnie mi na nich nie zależało. Połączenie bluetooth trzyma dobrze. Tylko apkę trzeba dodać do wyjątków w sekcji baterii. Jak macie jakieś pytania odnośnie funkcjonalności smart , to piszcie w komentarzu. Podsumowanie Ogólnie podsumowując: zegarek sprawia wrażenie czegoś niesłychanie "klasowego", wręcz specjalnego, mimo prostoty. Nowoczesny uniwersalny minimalizm, sam projekt tarczy wręcz mnie urzeka. Delikatnie narysowane cyfry, żadnych zbędnych "wodotrysków", do tego wykończenie wokół polerowaną stalą i szkłem wysokiej jakości. Do tego sprawnie liczy kroki. Jestem bardziej niż zadowolony. Tutaj link do filmu z recenzją po niemiecku: A tutaj parę zdjęć zdecydowanie lepszych niż moje http://www.aleksjj.com/2017/05/28/lookbook-summer-feeling-featuring-kronaby-nord/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.