Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

msz38

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    1
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący
  1. To będzie recenzja Kronaby, ale równie dobrze może być zbiorczy wątek o zegarkach hybrydowych. Zacznijmy od tego że jestem dość nietypowym przedstawicielem zegarkomaniactwa, bo zawsze byłem fanem zegarków kwarcowych. Po prostu uważałem, że są generalnie dokładniejsze. Nie wdając sie w dyskusję czy faktycznie są, przyznaje że zawsze byłem zafascynowany superdokładnym pomiarem czasu jaki dawały zegarki połączone falami radiowymi, albo internetem. A więc w grę wchodziły przede wszystkim różne modele Casio. Od jakiegoś czasu szukałem zegarka, który byłby dokładny, a jednocześnie miał funkcjonalność liczenia kroków (kupowanie kolejnych fitbit zipów które albo sie gubiły albo psuły już mi się znudziło). Rozważałem nawet smartwatche, ale ich przeważnie dość żałosna jakość wykonania, jeszcze bardziej żałosna estetyka, oraz konieczność martwienia się o codzienne ładowanie sprawiły że szybko odpuściłem temat. Zresztą zdaje się że po 2 latach codziennego ładowania taki zegarek nadaje sie do wyrzucenia, a ja nie należę do osób które kupują każdy kolejny model co roku. Pozostały na placu boju zegarki hybrydowe, i tutaj rzuciła mi się w oczy oferta Kronaby i od razu zalety ww: - długi czas działania na wymiennej baterii - są bardzo ładne - mają szafirowe szkła, co dla mnie jest również czynnikiem decydującym. Wytypowałem 3 sztuki: Apex 41 mm Apex 38 mm i Nord 38mm Wszystkie modele są ze stali 316L i mają szafirowe szkła. Po 3 dniach odesłałem dwa pierwsze. Apex 41 mm okazał się za duży, (nie cierpię dużych zegarków) a poza tym taki trochę "zwykły", taki trochę "codzienny" Do tego jako jedyny miał płaskie szkiełko szafirowe, co przekłada się przy ciemnej tarczy na jednak spore refleksy na szkiełku. Pozostałe modele mają szkiełka podwójnie wygięte i pokryte powłóką AR. I to faktycznie robi różnice. Szkła w tych dwóch były dużo lepsze. Najtrudniejszy wybór był między dwoma modelami 38 mm. Z jednej strony jestem przyzwyczajony do ciemnych tarcz, więc chętniej wybrałbym ciemny model. Niestety miał jedną dyskwalifikującą wadę: pod pewnymi kątami srebrne gładkie wskazówki stawały się prawie niewidoczne. A to niestety dla mnie jest wada poważna. Pozostał na placu boju Nord 38 mm. Cena ok 1000 PLN. I tutaj przechodzimy do właściwej "recenzji" Wygląd Zegarek jest typowym przykładem szwedzkiego designu i moim zdaniem bardzo nawiązuje do bauhausowskich projektów Maxa Billa. Bardzo udanie nawiązuje. Jest bardzo klasyczny, ale to nie typowy garniturowiec, bo zachowuje akcenty zegarka uniwersalnego: spora grubość i widoczne 3 przyciski. Jest to projekt czysty, bardzo estetyczny, ale jednocześnie nie 100% formalny. Wykonanie: Materiały są wyśmienite. Jak już wspomniałem: doskonałe szkło, i dobra stal 316L. Po 3 tygodniach nie jestem w stanie dostrzec najmniejszej rysy na polerowanym fragmencie koperty. Do tego dobra, gruba skóra na pasku. Samo wykonanie jest bardzo dobre z małym minusem. Spasowanie doskonałe. Ale niestety mam wrażenie że nie do końca wskazówki trafiają. Można to regulować kalibracją, i ta nieprecyzyjność jest ostatecznie minimalna, ale jednak to nie jest tak 100% precyzyjne jak w wyższych modelach Casio. Użytkowanie Użytkowo zegarek jest bez zarzutu. Nosi się bardzo wygodnie, (oczywiście po ułożeniu paska), nie jest ciężki, a jednocześnie ma się poczucie że to konstrukcja solidna z dobrych materiałów. Całość z paskiem 61 gram, czyli optymalnie. Czytelność jest na bardzo dobrym poziomie. Wskazówki są widoczne przy dość niskim poziomie oświetlenia. Nie ma lumi. Szkoda. Jeszcze jedna drobna wada. Późni się 3 sekundy. Zawsze. I to jest nie do wykoregowania. To wkurza Elektronika i smart funkcje Mierzenie kroków jest na bardzo przyzwoitym poziomie, tzn nie przesadza z naliczaniem jak się jedzie samochodem, jak niektóre opaski, w domu liczy kroki dość sprawnie, choć nieidealnie. Powiedziałbym że w porównaniu do Fitbita i różnych opasek które testowałem to dałbym mocne 4 .A więc główna funkcjonalność smart, która dla mnie miała znaczenie, zrealizowana jest bardzo poprawnie. Inne fukcje smart są dość ograniczone, ale to dobrze. Zupełnie mi na nich nie zależało. Połączenie bluetooth trzyma dobrze. Tylko apkę trzeba dodać do wyjątków w sekcji baterii. Jak macie jakieś pytania odnośnie funkcjonalności smart , to piszcie w komentarzu. Podsumowanie Ogólnie podsumowując: zegarek sprawia wrażenie czegoś niesłychanie "klasowego", wręcz specjalnego, mimo prostoty. Nowoczesny uniwersalny minimalizm, sam projekt tarczy wręcz mnie urzeka. Delikatnie narysowane cyfry, żadnych zbędnych "wodotrysków", do tego wykończenie wokół polerowaną stalą i szkłem wysokiej jakości. Do tego sprawnie liczy kroki. Jestem bardziej niż zadowolony. Tutaj link do filmu z recenzją po niemiecku: A tutaj parę zdjęć zdecydowanie lepszych niż moje http://www.aleksjj.com/2017/05/28/lookbook-summer-feeling-featuring-kronaby-nord/
  2. Witam serdecznie! Nazywam się Michał, zegarkami interesuje się od dawna, ale tylko kwarcowymi i tylko regulowanymi przez bluetooth albo radio. Zawsze interesowałem się zegarkami ekstremalnie dokładnymi i praktycznymi, dlatego odpadały mechaniczne. Taka obsesja Jestem na etapie zakupu nowego zegarka, mam nadzieje że niedługo napiszę jakąś fajną recenzję.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.