Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mikołaj Obrębski

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Początkujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Nie chcę sie wymądrzać, bo nie wiem, ale obserwuje tą markę już od jakiegoś czasu i zapowiada się dobrze. Tak, jest to chiński zegarek. Nie. Nie jest to szajs typu szanghaj. Raczej coś w stylu Pagani Design, albo ciut lepiej. Ja mam jednego pagańca za kilka stów i jest to mój najlepszy zegar ever. Niezawodny!
  2. Mam też kilka wadliwych modeli z ali i to w automacie. Jak bede miał nieco więcej czasu, to rozbiorę na części i porobię kilka dokumentów na to forum 😉. Myślałem też, żeby kupić jakiś lepszy mechanizn luzem i wrzucić w takiego chińczyka. Ciekawe jak by to pracowało 😁
  3. Aztorin ma: - szkło szafirowe. - mechanizmy citizena, albo seiko. Czasem trafia się Ronda. Czy to jest słabo? Oceń sam. Marka mnie średnio przekonuje, ale ja wogóle wolę najtańszego "swiss" kupić, niżeli dżapańca. Taka prywatna fobia 😁. Co innego chińczyki, ale to w innej klasie cenowej. Najtańszego Aztorina dostaniesz chyba już za 400 zł, najdroższego za około 1300, automat z mechem NH35 więc chyba cena normalna w porównaniu do innych marek. Jak dla mnie, to najlepsze jest to, że w każdym produkcie wrzucają szafir, gdzie inne marki często nawet w produktach powyżej tysiąca mają mineral 😞
  4. To prawda. Stosunek jakości do ceny na Aliexpress jest fenomenalny. Ryżowi producenci przebili europejski balon obłudy mówiacy, że zegarek automatyczny musi kosztować fortunę ☺. Prawda jest taka, że wartość, to kwestia umowy miedzy ludźmi. Kiedyś wszystkie zegarki były mechaniczne, a jak azjaci wypuścili pierwsze kwarce, to kosztowały tyle, co teraz dobry Rolex 😉. Teraz za to automaty są w cenie, bo jest moda na wszystko co dawne, lecz tak naprawde obydwie opcje powinny mieć taką samą cenę, która byłaby zależna od jakości marki. Nikt nie może powiedzieć, że Automaty są lepsze. One są poprostu inne. A właśnie dzięki chińczykom dowiedziałem się, że za kilka stów mogę mieć dobrze działający i fajnie wyglądający automat. To samo tyczy się właśnie wyglądu. W klasie danej marki, produkty klasyczne sa zawsze najtańsze, a te z komplikacjami są mocno przepłacone. To jest właśnie sztuczne tworzenie cen ☺. Nawet mechanizmy o niezwykłych komplikacjach i wysokiej renomie, takie jak ETA Valjoux kosztują w hurcie niewiele pieniędzy w stosunku do cen "cudownych" produktów, szczycących sie posiadaniem ich. I tutaj kończę, bo nie fajnie by było dojść do wniosku, że całe nasze kolekcje zegarków, warte nie mało być może w rzeczywistości są warte 10 razy mniej 😏
  5. A sorry...nie doczytałem do końca. Tam faktycznie jest automat i nawet pisze automatic na tarczy. Ja bym brał. Jest super. Mi niestety już się wyczerpał limit na chińskie zegarki. Ostatnio 10 wziąłem 😁. Muszę chyba coś odsprzedać, by móc zamawiać dalej. Strasznie wciąga ta zabawa 🙈🙉🙊😁
  6. A może to kwarc? Mój jest Automatic. Guanquin wypuścił sporo kwarców. Mam kilka. Kilka nawet nie używane jeszcze 😁. Może sprzedam ze dwa, zobaczy się. W każdym razie, ze wszystkich moich, ryżowych automatów te najlepsze są.
  7. Mam. Użytkuję już 1,5 roku. Polecam!
  8. Chińskie zegarki, a półtora roku doświadczeń: Nie zabrzmi to zbytnio patetycznie, ale na ryżowych czasomierzach zjadłem zęby 😁. Kiedyś wpadłem na pomysł, żeby kupić sobie automat poniżej 200 zyla i kupiłem. Najpierw jeden, później z dziesięć 😁 Temat uzależnia. Ale przejdźmy do podsumowania. Część z tych produktów, to faktycznie atrapy zegarków. Do najgorszych zaliczam Winnera. W pierwszym modelu, przy pierwszym ustawianiu godziny wyleciała mi koronka 🙈. Reklamowałem to i po pół roku dostałem nowy. Tego samego dnia, przy energicznym ruchu ręką wyleciał mechanizm z koperty 😂. Wiecej juz nie reklamowałem, z obawy że trzeci wybuchnie. Do czarnej listy dodałbym też Sharka. Czasomierz kompletnie rozregulowany. Tam gdzie godzinowa wskazówka powinna być pomiędzy 2 a 3, była równo na 3, chociaż minutowa wskazywała 30 😉. Ale czy to wszystko? Otóż nie! Jest kilka ryżowych marek, które świetnie się spisują, oczywiście jak na swoją cenę. Napewno zaliczyłbym do nich Waknoer, Guanquin oraz Senhua jako pół automat. Ich mocne strony to: - cena! - naprawdę działają ☺ i to poprawnie. Nie gubią nawet czasu. - ciekawy, nie pretensjonalny wygląd. Mają też swoje słabe strony, ale jak ktoś spodziewal się w tej cenie jakości Tissota, to jest.... 🙈. Słabe strony: - rezerwa chodu. Po odłożeniu go na bok max 14h. Mnie natomiast nie przeszkadza nastawienie zegarka przed użyciem. Jeśli dziennie zakładasz inny, a nie masz rotomatu, to każdy zegar po kilku dniach wymaga nastawienia. - paski. Z regóły jest to eco skóra, a nie skóra. W przypadku Senhua, to jest bardzo marna eco skóra, ale pasek to pasek. Zawsze można wymienić 😉. Tyle w temacie. Na koniec dorzucę parę fotek moich modeli. Pozdrawiam Serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.