Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TimeWaitsForNoOne

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    514
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1440 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

4752 wyświetleń profilu
  1. Norqain Adventure Chrono Swiss Football National Team Limited Edition - zaprezentowany z okazji zbliżających się piłkarskich mistrzostw świata zegarek dla reprezentacji Szwajcarii, limitacja 260 sztuk
  2. Oprócz pokazanego już w tym wątku Glycine (post #13), zegarek z okazji 95-lecia Polskiego Związku Łowieckiego zrobił też Aerowatch: A przy okazji zamieszczony już w innym temacie Glycine dla Lechii Gdańsk:
  3. Glycine x Lechia Gdańsk - limitowana edycja z 2018 r.
  4. Z ciekawości postanowiłem odnaleźć ten tekst i wpisałem w forumową wyszukiwarkę to słowo z tym okropnym błędem. Wyszukiwarka pokazała mi 52 wyniki (!!!). Odliczając przywołany przez @ireo cytat, oznacza to, że różne osoby na Forum pięćdziesiąt jeden razy napisały słowo - które nie jest przecież ani rzadko używane, ani trudne - z błędem ortograficznym, jaki nie przystoi uczniowi z początkowych klas podstawówki. I to mimo tego, że edytor tekstu podkreśla błędy na czerwono. Pora umierać 😟
  5. Ulysse Nardin Classico Rendao Liu Make Waves - niedawno zaprezentowana seria czterech zegarków, które na tarczy mają miniatury obrazów współczesnego chińskiego malarza Rendao Liu, każdy wykonany w 25 egzemplarzach https://oracleoftime.com/ulysse-nardin-classico-rendao-liu-make-waves/
  6. To zupełnie teoretyczne rozważania, bo nawet gdyby Polska się zakwalifikowała na mistrzostwa, nie jest powiedziane, że polska wersja by powstała. Te pierwsze - z górnego rzędu, za 1495 dolarów - faktycznie nie wyglądają źle, ale skoro już od dwóch edycji nie oglądam mistrzostw świata, to nie kupiłbym zegarka z logo mistrzostw na tarczy, a w szczególności nie kupiłbym żadnego zegarka mającego na tarczy napis FIFA.
  7. Nie klubowe, ale pasujące do tematu - kolekcja oficjalnych, licencjonowanych przez FIFA zegarków na zbliżające się mistrzostwa świata wyprodukowanych przez amerykański mikrobrand Axia. Kolekcja składa się z trzech modeli, różniących się ceną - od 225 do 1495 dolarów - i limitacją, przygotowanych dla 14 reprezentacji. https://oracleoftime.com/axia-official-fifa-world-cup-2026-wristwatch-collection/ Nie nosiłbym.
  8. W 2023 r. Timex zaprezentował przygotowaną wraz z nowojorskim Metropolitan Museum of Art serię pięciu zegarków, które na tarczy mają fragmenty obrazów z kolekcji tego muzeum: Timex Modern Easy Reader x The Met: Mäda Primavesi by Klimt Timex Modern Easy Reader x The Met: The Actor Nakamura Fukusuke I as Asahina Tōbei by Kunisada Timex Modern Easy Reader x The Met: Self-Portrait with a Straw Hat by Van Gogh Timex T80 x The Met: The Great Wave by Hokusai Timex T80 x The Met: Maples at Mama by Hiroshige https://timex.com/blogs/the-timex-blog/time-meets-art-unveiling-our-collab-with-the-metropolitan-museum-of-art
  9. Rado True Match Point LE Agnieszka Radwańska - zaprezentowana w 2015 r. limitowana edycja 99 sztuk, które dostępne były tylko w Polsce
  10. Sprowadzając z powrotem temat do błędów powtarzających się na Forum - często spotykane jest niepotrzebne używanie apostrofu przy odmianie przez przypadki marek zegarkowych np. Rolex'a, Sub'a, Ball'a, Hamilton'a, Tissot'a, Heuer'a (to wszystko są prawdziwe przykłady z Forum). Problem nadużywania apostrofów oczywiście nie dotyczy tylko marek zegarków i tego Forum, bo kiedyś w zupełnie innym miejscu z przerażeniem zobaczyłem: Donald'a Trump'a (sic!). Zatem dla przypomnienia - apostrof w języku polskim służy głównie do zaznaczania, że końcowa litera lub litery wyrazu (najczęściej obcego) nie są wymawiane podczas deklinacji. Stosuje się go, gdy wyraz kończy się na nieme -e, -es lub inną niewymawianą samogłoskę przed końcówką gramatyczną. Czyli Faberge'a i Horage'a, ale Balla, Hamitona, Tissota. I TAG-a, a nie TAG'a. Aczkolwiek zgodnie z tą zasadą należałoby pisać Longines'a, Longines'owi, Longines'y itd., a to mnie jednak kłuje w oczy.
  11. FC Barcelona jest chyba najczęściej pojawiającym się klubem w tym wątku, ale takich Maurice Lacroix z 2014 r. jeszcze tu nie było. Manchester United też już był - teraz Seiko w okropnej, ale szybko wyprzedanej przeróbce IFL Watches
  12. Inny aspekt sprawy – coraz częściej myślę, że na świecie jest zbyt dużo marek zegarków. Patrząc na to, ile nowych firm powstało w ostatnich kilku latach, ile nowych projektów pojawia się w każdym miesiącu na Kickstarterze, mam wrażenie, że podaż znacznie przewyższa popyt. W efekcie globalizacji stworzenie własnej marki zegarków jest łatwiejsze niż kiedykolwiek, bo w sumie nie trzeba do tego nawet wiedzy, jak działa mechanizm, ale przebicie się na zatłoczonym rynku jest znacznie trudniejsze. Owszem, jest wiele firm, którym to się udało, np. Christopher Ward, Baltic, Venezianico czy Studio Underd0g, ale ciekawy jestem, jaka część nowo powstających firm zamyka się, bo nie jest w stanie sprzedać z zyskiem pierwszego modelu. Rynek nie jest nieograniczony, bo zegarki przestały być produktem niezbędnym do życia, a osób, które kupują dziesiątki zegarków, w szczególności od mikrobrandów, nie jest dużo. Zgadzam się z początkową tezą @cordi7, że mikrobrandy zazwyczaj oferują lepszy stosunek jakości do ceny, są bardziej kreatywne, otwarte na klienta itp., i czasami też nie mogę zrozumieć, co takiego realnie oferują duże firmy, by za ich zegarki, które nie są ręcznie zdobione, płacić 20, 30 czy 40 tys. zł. Ale polem, na którym duże firmy mają przewagę nad mikrobrandami jest rozpoznawalna marka, historia, zegarmistrzowskie dziedzictwo. W efekcie im większy kawałek budżetowego rynku będą zajmowały mikrobrandy, tym bardziej duże firmy będą wykorzystywać przewagę rozpoznawalnego logo i jeszcze bardziej przesuwać się cenowo w górę. Niestety... Rozważania o tym, czy marek zegarków jest zbyt dużo, są też tu: https://www.ablogtowatch.com/are-there-too-many-watch-brands/ i tu:
  13. Wprawdzie jestem już tylko byłym posiadaczem trzech Bremontów, ale markę nadal obserwuję i fajnie, że ten temat powstał. Swoją drogą, odrębna sekcja dla zegarków brytyjskich chyba mogłaby być, bo trochę firm ma swoje tematy - Christopher Ward, Timefactors, Farer, Duckworth Prestex, Studio Underd0g, anOrdain, Paulin, Marloe, Geckota, Beaucroft, Benjamin James, Moels & Co., teraz Bremont.
  14. 😄 Widzew w tym sezonie, mimo dużych transferów, w ogóle ma problemy z odkryciem ziemi obiecanej. Miały być puchary, jest walka o utrzymanie. A tymczasem - Bisset dla Ruchu Chorzów z 2020 r. z okazji stulecia klubu: oraz z 2025 r. z okazji 105-lecia:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.