Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

TimeWaitsForNoOne

Użytkownik
  • Content Count

    86
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

180 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Londyn/Warszawa

Recent Profile Visitors

744 profile views
  1. Bremont Isle of Man TT Limited Edition
  2. Longines Silver Arrow. Przymiarka bardziej z ciekawości niż dlatego, bym rozważał zakup, ale zegarek sam w sobie fajny.
  3. Niepostrzeżenie dwa lata dziś mijają od czasu, gdy zarejestrowałem się na Forum. Czas szybko płynie i żaden zegarek go nie zatrzyma...
  4. W oczekiwaniu na nowy - miejmy nadzieję, lepszy - rok.
  5. Trochę rozważam kupienie sobie takiego. Marka została reaktywowana wiosną tego roku przez wnuka założyciela lokalnej sieci salonów z zegarkami i biżuterią, która do lat 60. też sama produkowała zegarki, głównie kieszonkowe, ale też trochę naręcznych, pod marką Prestex. Ale nie wiem, czy to była zupełnie własna produkcja, czy bardziej one były tylko sygnowane nazwą Prestex. Tym niemniej zegarki Prestex istniały - choć te z tamtych czasów są niezwykle trudne do zdobycia. Nie żeby były jakoś szczególnie wartościowe, ale powstało ich niewiele, a minęło mnóstwo czasu. To że firma odwołuje się to realnych tradycji rodzinnych, a nie dopisuje sobie historię - to plus. Jeśli chodzi o reaktywowaną firmę - wiosną zaprezentowane zostały dwie kolekcje: jedna to taki jak ten niebieski, także w szary i pomarańczowy, druga - chronografy, niestety kwarcowe, a teraz - trzecia kolekcja, jak ten biały, ale niestety oprócz niego w tej kolekcji są jeszcze dwa kwarce. Mają bardzo ładne tarcze - wszystkie trzy kolorowe wersje: niebieska, szara i pomarańczowa wyglądają naprawdę fajnie i gdybym miał kupić nie wiem, który z nich bym wybrał. Niestety zegarki nie są produkowane w Wielkiej Brytanii, ani nawet w Szwajcarii, tylko na Dalekim Wschodzie. Wprawdzie w żadnym wypadku nie zalatują chińszczyzną, a poziom wykonania reszty, poza tarczami, wydaje mi się adekwatny jak na tę półkę cenową, ale też to, że są jedynie "designed in Britain" jest dla mnie sporym minusem. Automatyczna Miyota w środku też jest raczej minusem niż plusem. Dość rzadko spotkane jak na microbrand jest to, że zegarki nie są tylko do kupienia przez Internet, lecz są w kilku stacjonarnych sieciach i można je obejrzeć. A zatem rozważam kupienie sobie, ale nie mogę powiedzieć, że jestem do tego przekonany. W pewnej mierze rozważam dlatego, że dobrze pasowałby do angielskiego zestawu, który mam, a biały dodatkowo mógłby uchodzić za garniturowca. Na pewno pójdę jeszcze raz je obejrzeć.
  6. Pewnie nieuniknione w sytuacji braku chemii są jakieś straty finansowe. Było kilka zegarków, które wolałbym mieć niż na nie patrzeć, tym niemniej weekend był przedni. Właśnie wrzuciłem zdjęcia w dziale "Przymierzałem dziś/ostatnio".
  7. Kilka zdjęć z wczorajszej wizyty na WatchPro Salon 2021 w Londynie. Bardziej high-endowo: Voutilainen Laurent Ferrier Czapek Parmigiani Fleurier Kącik brytyjski: Christopher Ward Schofield Duckworth Prestex I jeden nie na moim ręku: Charles Girardier
  8. Ale poprzez YT nic nie przymierzysz. W weekend zdam relację w wątku "Przymierzałem dziś/ostatnio".
  9. https://live.watchpro.com/salon/ Zapewne szansa na to nie jest duża, ale jest na Forum kilka osób, które mieszkają w Wielkiej Brytanii/Londynie, więc może ktoś się akurat wybiera. @Londek?
  10. Nie jest aż tak za duży, jak myślałem, że będzie. Niestety może kusić. Choć gdyby miał 40 mm, a nie 43 mm, pewnie bym się nie oparł.
  11. Kiedyś bardzo chciałem mieć taki zegarek. Później mi przeszło, po części z powodu konieczności długiego oczekiwania. Ale wczoraj był do kupienia od ręki, na dodatek w cenie niższej niż wszystkie oferty nowych na Chrono24. No i po przymiarce muszę znowu przyznać, że jednak fajny jest.
  12. Wrażenia ogólnie bardzo pozytywne, przynajmniej na podstawie krótkiej przymiarki w niezbyt optymalnych do tego warunkach. Tzn. oba zegarki dobrze leżały na ręku, wyglądały na starannie wykonane i nie zauważyłem w nich żadnych niedoróbek. A bardziej szczegółowo: - w przypadku TRI-05 303 Squadron oczywiście trudno pomijać polski kontekst. Spośród kilku zegarków, jakie powstały w hołdzie Dywizjonowi 303, ten jest jak sądzę najlepszym projektem, nie tylko ze względu na mały fragment polskiego Spitfire'a pod deklem. Fajne jest także, że znak Dywizjonu 303 jest widoczny na tarczy, ale dyskretny. Osobiście wolałbym go nosić na dołączonym w zestawie materiałowym pasku w kolorze khaki, bo brązowy skórzany do czarnej tarczy nie bardzo mi pasuje. Tym, co mi nieco przeszkadza, są obcięte indeksy 5 i 7, co na żywo wygląda trochę gorzej niż na zdjęciach na stronie internetowej. - TRI-04 Power Reserve GMT Sport COSC jest fajny, choć po dokładniejszym przyjrzeniu się ofercie Tribusa wolałbym któryś model z serii TRI-02, którego tarcza w mojej subiektywnej ocenie jest ładniejsza. Dla obu serii plusy za rozsądny rozmiar (41 mm) oraz brak poczucia, że ich design jest jakąś wyraźną inspiracją. Czy rozważam zakup któregoś zegarka Tribusa? Nie - bo trzymając się tego, że trzy zegarki to dla mnie optymalna/maksymalna liczba, nie ma już dla niego miejsca. Czy gdybym miał do zapełnienia pudełko na 10-20 zegarków rozważałbym któregoś Tribusa? Mając sporą skłonność do bardziej niszowych i mniej oczywistych wyborów, zapewne tak.
  13. Tribus TRI-05 303 Squadron P8331 Limited Edition i Tribus TRI-04 Power Reserve GMT Sport COSC Zdjęcia są takie sobie, ale: - przymiarka była zupełnie nieplanowana i w plenerze, - nikt na Forum jeszcze nie pokazywał zegarków tej firmy na własnym ręku, - rzadko się zdarza, by zegarki do przymiarki dawali bezpośrednio właściciele firmy.
  14. Znaczek na pocztówkę z Chin za granicę kosztuje, jak wynika z pobieżnego researchu, 4,50 juana, czyli według obecnego kursu, 2,66 PLN. Chiński zegarek kupiony przez @Szymon G wraz z dostawą do Polski kosztował 2,97 PLN. Przecież to wbrew wszelkim zasadom ekonomii i zdrowego rozsądku. Nie zdziwię się, jeśli tak funkcjonująca gospodarka kiedyś z wielkim hukiem runie (i prawdę mówiąc, wcale się z tego powodu nie zmartwię).
  15. Owszem, firma jest dość niszowa, sam dopiero niedawno ją znalazłem, ale że aż tak niszowa, by na Forum ani razu nie pojawiła się nawet jej nazwa? A zegarki robi fajne, moim zdaniem: https://www.lainewatches.com/ https://monochrome-watches.com/laine-watches-v38-introducing-independent-watchmaking-price/ https://wornandwound.com/laine-refreshes-their-catalog-with-three-new-customizable-watches/ https://timeandtidewatches.com/hands-on-the-stunningly-rare-laine-1817-engraved-first-series/
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.