Locman przynajmniej jest włoski - to miałoby sens.
Ja nie mówię, że te zegarki AV86 są złe czy brzydkie, bo np. ta gwiazdka i liczba 19 na bezelu to fajny pomysł na uczczenie mistrzostwa. I rozumiem, że sprzedaż wielu tanich zegarków może przynieść wyższy dochód niż niewielu drogich (choć myślę, że w przypadku Milanu limitowana edycja 123 zegarków zrobionych np. przez Bulgari sprzedałaby się bez problemu). Nie mogę tylko pojąć, dlaczego Milan zdecydował się na współpracę z aż tak niszową firmą i to z Danii, szczególnie, że pod ręką są przecież, oprócz Locmana, także Anonimo, Echo/Neutra, Unimatic, Venezianico, Out Of Order, Allemano czy Giuliano Mazzuoli.
A tymczasem jeszcze dwa zegarki od AV86 / About Vintage - dla reprezentacji Danii i FC København
Zrobili jeszcze dla Crystal Palace, ale wszystkie zdjęcia są tak małe, że nie ma sensu ich wstawiać.