Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

artsen1

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez artsen1

  1. Proponuję poczytać odrobinkę o testach jakie taki zegarek musiał przejść przed wysłaniem go w kosmos. Gdyby zawiódł byłaby to kompromitacja na całej linii. Kompromitacja państwa z bloku socjalistycznego, jeśli nie nawet całego, wspomnianego bloku.
  2. Dowodzi tego, że Ruhla to nie do końca taki badziew. Model Interkosmos to kolejny znany i ceniony wśród kolekcjonerów model tej marki , pomimo że była to kwarcówka. Doczekał się nawet współczesnej wersjii. W sumie ładny design z koronką na godz. 5-tej. Załączam fotkę oryginalnej , nowej koperty wraz z mocowaniem werku (reszty na razie nie upolowałem).
  3. Był to zegarek kwarcowy https://ostalgieruhla.wordpress.com/ruhla-and-the-kosmos/
  4. Szanowny kolego Smurf . Nie wiem czy Ci wiadomo ale zegarek m-ki Ruhla , w przeciwieństwie do CK i Tissota odbył nawet podróż w kosmos na ręce kosmonauty Sigmunda Jahn’a na pokładzie Sojuza 31 ...
  5. Tak jak napiałem wcześniej. Dla mnie to ciekawy eksponat kolekcjonerski. Niezależnie od jego wartości.
  6. Może i śmieć , ale potrafi kosztować 25 000 E https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/trabant-1-1-601-vw-kombi-ifa/1776756015-216-3798
  7. Każdy ma prawo do wyrażenia subiektywnej opinii w temacie. Jednak z tą opinią chętnie popolemizuję. Zacznę od tego, że zegarki Ruhla, dla byłych obywateli DDR , to swego rodzaju kultowa marka – coś jak dla nas Błonie. Ładnie zachowane egzemplarze potrafią zostać zlicytowane w ramach aukcji internetowych za całkiem przyzwoite sumy (wiem że to pojęcie subiektywne). Zegarki rozdawane uczestnikom kolejnych kongresów partii SED stanowią coś w rodzaju całkiem oddzielnej marki, oznaczanej zawsze mianem „Parteitag Uhr” lub „Parteitagsuhr”, co w obu przypadkach można przetłumaczyć jako „Zegarek Dnia Partii”. Są to zegarki typowo kolekcjonerskie. Przykładowo zegarek z poprzedniego zjazdu SED (1976r.) można obejrzeć w muzeum DDR w Berlinie. https://www.ddr-museum.de/de/objects/1014416 Relatywnie często na aukcjach pokazują się zegarki opisywane jako „Parteitagsuhr” , niemające ze wspomnianymi kongresami zupełnie nic wspólnego. Taka próba wciśnięcia komuś kitu. Chociażby sam ten fakt już o czymś świadczy. Warto również nadmienić, że na żadnym wcześniejszym kongresie , nigdy nie rozdano jego uczestnikom zegarków marki Ruhla. Zawsze były to szwajcary lub Glashutte. Zegarek jest w całości grubo pokryty złotem, łącznie z deklem, co biorąc pod uwagę fakt zastosowania specjalnie do niego skonstruowanego mechanizmu , zaprzecza domniemaniu, że była to zwykła „reklamówka” dla wybranej garstki towarzyszy partyjnych. Analogicznie - wcześniej rozdawane zegarki, np. ten w berlińskim muzeum to Glashutte 26 J z dedykowaną temu kongresowi tarczą. Osobiście nie odważyłbym się sklasyfikować żadnego z tych zegarków do kategorii produktu śmieciowego. Być może jestem odosobniony w mojej ocenie, ale dla mnie stanowi on ważne uzupełnienie skromnej kolekcji zegarków wyprodukowanych w słusznie minionej epoce, głównie radzieckich. Pozdrawiam serdecznie Artur.
  8. Nawet nie zauważyłem ,że korzystam z innej wyszukiwarki niż Google (Pracuję na linuxie). Pewnie stąd wziął się problem ze znalezieniem. Najwżniejsze, że już mam ten numer. Przedzwonię i zapytam. Dziękuję za podpowiedzi.
  9. Do Opola niezbyt daleko. Przejażdżka krajoznawcza jeszcze nikomu nie zaszkodziła... Jest jakaś możliwość ustalenia nr tel. pana Porankiewicza? Google raczej nie zamierza mi pomóc.
  10. Wydaje mi się, że sama naprawa nie koniecznie musi być zaraz jakoś strasznie skomplikowana. Być może „siedzi" jakaś pierdoła. Wydaje mi się również, że komponenty użyte do produkcji tego werku nie zostały wyprodukowane extra do niego i pewnie można je wymontować z innych werków z tej rodziny. Niemniej jednak wolałbym nie oddawać go w ręce pierwszego z brzegu „bateryjkarza”. PS. Jak pisałem wyżej „wydaje mi się..." Również pozdrawiam.
  11. Dodam jeszcze tylko, że chodzi mi o fachowca z Wrocławia lub jakiejś niezbyt odległej okolicy.
  12. Witam wszystkich. Jestem nowym użytkownikiem forum, więc na wstępie chciałbym wszystkich serdecznie pozdrowić i przywitać. Prezentowany na fotkach zegarek to wydana w 1981 r. ,z okazji X kongresu wschodnioniemieckiej partii SED, limitowana wersja Ruhli. Zastosowany werk to kaliber 32-01. Nigdy wcześniej, ani nigdy później, mechanizm ten nie został zastosowany w żadnym innym zegarku. Powstało tylko ok. 200 szt. tych zegarków. Zostały one rozdane w prezencie uczestniczkom wspomnianego kongresu i nigdy żaden z nich nie trafił do sprzedaży detalicznej. źródło: http://www.ruhla-digital.de/kaliber-32-33-34.html Niestety w zegarku działa tylko podświetlenie. Czy ktoś orientuje się komu mógłbym z czystym sumieniem powierzyć naprawę tego werku?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.