Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Madras

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Madras

  1. Witam po dłuższej nieobecności. Minęły jakieś 3 tygodnie od czasu jego osuszenia i póki co ani razu nie zaparował. Nie pisałem wcześniej, gdyż wolałem tym razem upewnić się, iż ta przypadłość nie powróci ( jak ostatnim razem po jakichś 2-3 tygodnikach). Zegarek rozkręciłem do cna, a mam przez to na myśli, iż odkręciłem paski, bezel oraz dekielek. Takiego nagiego "Kinga" ułożyłem szybką, na leżącej na kaloryferze kopercie pocztowej. Po kilku godzinach osuszania, zegarek zdjąłem z grzejnika i szybko złożyłem w całość. Oczywiście, prawdopodobnie zbyt mocno go skręciłem, bo nigdy nie miałem wyczucia, kiedy jest już dość. Aczkolwiek, jeżeli działa bez zarzutu, to mogę nieśmiało po tych 3 tygodniach uznać, że cała operacja zakończyła się sukcesem. Dziękuję wszystkim za pomoc. Powinienem tak był zrobić już na jesieni. Zaoszczędziłbym jakieś 30 zł na przesyłki oraz niemal 2 miesiące rozbratu z zegarkiem.
  2. Wyszło trochę a'la "ruski żołdak". Jednakże dzięki temu uwidocznia się różnica w rozmiarze między nimi. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Mały g-shock miał być zwrócony do sklepu, bądź odsprzedany,ale dałem mu jeszcze czas. Leży póki co w pudełku jako rezerwowy. Chociaż są takie dni, że i King mnie męczy i mam chęć go od razu sprzedać.
  3. Z kronikarskiego obowiązku muszę dodać, iż od ponad tygodnia zegarek znów zaczął parować pod szkiełkiem. Jednakże tym razem owe zjawisko nie jest zbyt uciążliwe i natarczywe. Zazwyczaj kończy się na małej mgiełce, która niknie po chwili, gdy mniej więcej temperatura zegarka oraz nadgarstka się wyrówna. Tylko przy wymagających fizycznie pracach na dworzu, jestem w stanie nieco bardziej uwypuklić tę sprawę. Wrzucam przykładowe zdjęcie z maksymalnego ostatnio uchwyconego zaparowania. Czy tym razem zegarek lekko się rozszczelnił, czy też wydostały się jakieś ostatnie zmagazynowane cząstki wilgoci? Bądź co bądź, końcówka lutego na Mazurach jest całkiem chłodna.
  4. Pewnie nikt mi nie uwierzy, ale zegarek cudownie ozdrowiał... Dzisiaj listonosz przyniósł paczkę z serwisu i biorąc pod uwagę zdanie większości z was, miałem wziąć się od razu za odkręcenie dekielka, w celu wysuszenia wilgoci ze środka. Jednakże, z powodu iż nie miałem tego zegarka ponad miesiąc na ręku, to postanowiłem dzisiaj jeszcze go normalnie poużywać. I jakie było moje zdziwienie, gdy po jakimś czasie przebywania na dworze, spojrzałem w końcu na wyświetlacz, a tam czyściutko.. Myślałem, że to z powodu długiej podróży, nie zdążył jeszcze wrócić do normalności - czyli parowania. Jednakże nic z tego. Później jakieś z pół godziny rozłupywałem pieńki z drzewa i pomimo gorącej, spoconej ręki, sam zegarek będąc całkowicie odkryty przez ten czas, ani na moment nie puścił żadnej mgiełki. Jestem w szoku. Na dokumencie jest jak wół zakreślone, iż reklamacja nie zastaje uznana. W październiku, bądź listopadzie przy mniejszych wahaniach temperatur parował jak szalony.. A teraz nawet przed chwilą wyleciałem jeszcze raz z domu na zewnątrz, by sprawdzić czy nadal nie paruje. I oczywiście nic się nie dzieje. Ja jestem teraz w kropce. Ktoś go musiał tam rozkręcić, ale nie zostało to jakby uznane w protokole gwarancyjnym...
  5. Tylko gwarancji szkoda. Teoretycznie jeszcze z półtora roku ma ważność. Poza tym być może te parowanie to najmniejszy problem do rozwiązania. W poprzednim modelu siadło później ładowanie solarne. I to by mnie już pewnie przerosło. Tam chyba cały oddział płakał razem z tym dzieckiem, biorąc pod uwagę, iż zaparowane szkiełko utrzymuje się jeszcze w domu przez ponad godzinę.
  6. Witam, dzisiaj otrzymałem maila z serwisu Timestore, o skończonej procedurze gwarancyjnej. Niestety decyzja jest odmowna i jutro odeślą zegarek. Pozwolę sobie zacytować główną część wiadomości: "Złożona przez Pana reklamacja została oceniona jako nieuznana zgodnie z Regulaminem / Procedurą reklamacyjną sklepu internetowego Timestore.pl. Sposób realizacji: kontrola uszczelnienia koperty i uszczelnienia przycisków - zegarek jest w porządku." Jakieś sugestie co zrobić w takiej sytuacji? Ten sklep już mi nie pomoże, jak widać.
  7. 14 grudnia dostałem informację na maila, że zegarek dotarł właśnie na ich oddział reklamacyjny. Od tamtej pory cisza, ale zgodnie z ich regulaminem mają miesiąc na rozpatrzenie sprawy. Przed wysłaniem towaru, próbowałem kontaktować się z nimi przez maila, ale przez tydzień nie odpisywali na moje wiadomości. Odpowiedzieli, gdy napisałem im w starej, zamkniętej już korespondencji, dotyczącej poprzedniej naprawy gwarancyjnej zegarka. Mam już doświadczenie w tym, więc wiem, że ten cały proces trwa naprawdę sporo czasu. Oby na koniec był tylko pozytywnie rozpatrzony. Odezwę się jak będę coś więcej wiedzieć. Pozdrawiam.
  8. Bardzo ciekawa propozycja, jednak mimo wszystko bałbym się o gwarancję na ten model. Powystawowy, to nie byłby problem, ale mam g-shocka gxw-56bb-1er i wiem na własnej skórze jak gwarancja może być rozbieżnie traktowana.
  9. Nie, nie musi być automat. Trochę poczytałem i doszedłem do wniosku, że taki będzie odpowiedni. Poza tym znalazłem go w dobrej cenie, więc zamówiłem. Jednakże nie skreślam kwarców. Mają mnóstwo zalet, więc rad nie rad również są warte uwagi.
  10. Dziękuję za szybkie odpowiedzi. Tak, jubilatowi pokazałem taką tarczę przed zakupem i stwierdził, iż jest piękna. Styl retro bardzo mu odpowiada.
  11. Witam, poszukuję zegarka na okazję urodzin ojca oraz jego przejścia na emeryturę i chciałbym w tym celu znaleźć mu ładny klasyczny zegarek. Teoretycznie zamówiłem już ten, ale mam obawy czy to na pewno dobry wybór. https://www.amazon.pl/dp/B07JF61JYV?ref_=cm_sw_r_apan_dp_W5RV3K2D49KNEAJJSV6F Po zagłębieniu się w temat mechanicznych zegarków, dochodzę do wniosku, że może lepszym wyborem byłby jednak zegarek kwarcowy. Czy taki automat można nosić przy jakichś pracach wokół domowych? Bo sprawia wrażenie głównie jako zegarek wyjściowy, a mniej jako codzienny.
  12. Dziękuję wszystkim za odzew oraz za upewnienie mnie w przekonaniu, że nie jest normalną sytuacją to, że zegarek tak paruje przy zmianie temperatur. Nie odpisywałem wcześniej, bo czekałem na odpowiedź z serwisu, ale póki co nie ustosunkowali się do mojego maila wysłanego w piątek. Dam znać jak sytuacja będzie się rozwijać tym razem. Pierwszy gxw-56bb-1er - kierując się numerem ze spodu - był wyprodukowany 01.08.2021 w Tajlandii, a drugi (aktualny) z 16.10.2021 r. Poza tym pierwszy egzemplarz złapał u mnie kilka rysek. Gdy przychodził drugi zegarek, liczyłem że wszystkie demony z parowaniem i innymi defektami są już za mną, a tutaj zaczyna się znów od tego samego. I w sumie teraz żałuję, że uparłem się wtedy na na wymianę na nowy egzemplarz, zamiast wziąć tak jak sugerował sklep pieniądze.
  13. Kasę chcieli oddać przy poprzednim zegarku, ale się uparłem, że chce mieć Kinga i jeżeli mają go na stanie to powinni wysłać nowy, pozbawiony wad egzemplarz. I tak w końcu zrobili. Teraz mam problem z tym nowym Kingiem od nich. Też paruje, ale tym razem nie chcą naprawić usterki, gdyż uważają że to normalne zjawisko, a mówiąc precyzyjniej, iż to tzw. "naturalna kondensacja". Także zostałem z niczym. Od miesiąca używam zegarka na którym nie widzę godziny. Jedynie pomaga nieco, jak zegarek schowam pod rękaw bluzy, kurtki, to wówczas trochę mniej paruje. Wrzucę jeszcze dwa zdjęcia, ukazujące ile czasu schodzi zaparowane szkiełko w warunkach domowych.
  14. Witam. Mój egzemplarz bardzo mocno paruje, przez co niemal nie da się z niego korzystać na dworzu. Niestety serwis timestore uznał, że ta wada nie kwalifikuje się do naprawy gwarancyjnej, z uwagi iż występuje w nim "naturalna kondensacja". Dlatego chciałbym zaciągnąć informacji, czy można jakoś domowymi sposobami usunąć wilgoć z jego wnętrza. Ewentualnie, czy można jakoś inaczej ugryźć temat związany z gwarancją, rękojmią? Bo nie wiem, czy jakiekolwiek rozkręcenie zegarka nie będzie oznaczało utratę gwarancji. Żeby było zabawniej, dodam iż jest to już drugi taki pechowy egzemplarz Kinga z radiem. Pierwszy model kupiłem rok temu, ale po jakichś 2 miesiącach zaczął parować, co przyczyniło się do wysłania go do serwisu, a tam w ramach gwarancji została wymieniona uszczelka pod kopertą. Po powrocie z naprawy, okazało się że nie działa ładowanie solarne, więc wysłałem go ponownie do ich bazy. Wówczas dostałem informację, iż zegarek nie może być naprawiony, więc sugerują zwrot pieniędzy. Nie zgodziłem się na to i po jakimś czasie (po wielu mailach) wysłali mi nowego Kinga z radiem. Także obecny zegarek posiadam od lipca.
  15. Cześć, jestem Marcin i pochodzę z Mazur. Na forum znalazłem wiele cennych informacji dotyczących zegarków casio g-shock i kierując się nimi, mniej więcej rok temu nabyłem swój pierwszy, niezniszczalny czasomierz. Niestety nie okazał się tak twardy jak myślałem, ale przynajmniej z gwarancją jestem za pan brat. Z uwagi, iż nadal często zerkam w te miejsce, postanowiłem wyjść z ukrycia i zarejestrować się. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.