Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Gorz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    68
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gorz

  1. Nie kupiłem od sprzedawcy sprzedawcy z Indii nie pamiętam w tej chwili nazwy
  2. Gorz

    Wybór pióra.

    Witam jakiś czas tu nie zaglądałem dla zainteresowanych Sailorem Sapporo dodam że właśnie po 4 miesiącach leżakowania wziąłem moje do ręki no i.... zero zacięcia atrament pięknie poszedł . Jednak jest to klasa. Niestety nadal trochę mnie drażni że jest takie krótkie bez założonej obsadki. No cóż budżet nie pozwolił na zakup większego modelu, gdyby nie niecierpliwość za niewiele większą kaskę kupiłbym 1911 ale wymagało to dłuższego polowania.
  3. Gorz

    Nóż

    Gwoli ścisłości dotyczy to damastu skuwanego, w stali damasceńskiej wzór wynikał nie ze skuwania różnokolorowych warst i ich trawnienia kwasem lecz z użycia specjalnej rudy żelaza o nierównomiernej zwartości węgla - oczywiście ona również wymagała specjalnej obróbki termicznej co by pasma cementytu nie zanikły.
  4. Gorz

    Wybór pióra.

    Witam wrzuciłem w bazar - oferty nie- zegarkowe coś ciekawego made in japan dla pasjonatów piór polecam zajrzeć zainteresowanym .
  5. Gorz

    Wybór pióra.

    Eee 30 $ za wysyłkę - przesada maksymalnie 20 $ i to z ubezpieczeniem na ebayu jest kilku renomowanych sprzedawców , niektórzy mają autoryzację Pilot/Namiki np. ten: http://cgi.ebay.com/NEW-Namiki-Falcon-Coll...1QQcmdZViewItem przeglądam jego sklep od czasu do czasu tani nie jest ale też nie najdroższy ma niezłą renomę, czasem niezłe wyprzedaże na terenie kontynetalnych stanów USA wysyłka gratis, gdyby był ktoś na miejscu i zamówił miałoby to sens, zero cła i vatu, bez kosztów wysyłki, przy tym kursie dolara to falcon jest Wasz za mniej więcej 300 PLN
  6. Gorz

    Wybór pióra.

    KrisJr Ten model to jeden z tańszych sailorów - Sapporo się zwie polecam ebay, cena zależy od wprawy w licytowaniu i szczęścia :)jak dobrze pójdzie to za 100 $ z "ogonkiem" wyjmiesz wliczając przesyłkę. Dostępne też w sklepach internetowych ale tam musisz liczyć się z wydatkiem ok 150 $ z wysyłką. Kupując w sklepie, szczególnie w USA musisz liczyć się że dopadnie Cię Urząd celny i cena wzrośnie o niewielkie cło no i spory VAT. Z powyższych względów sprowadzanie piór w zbiorczych przesyłkach nie zawsze się opłaca, pojedyńczą sztukę Urząd Celny dość często przepuszcza bez clenia oczywiście jeżeli jej wartość nie jest naprawdę rażąco ponad limit szcególnie jeżeli sprzedawca nie doliczy do wartości kosztów wysyłki (ten przepis to już czysty rozbój brukseli -celowo z małej litery ). Przy większej ilości VAT i cło jak w banku a to czasami wychodzi drożej niż jednostkowe koszty wysyłki. Jeżeli któryś z kolegów się skusi polecam coś takiego sam ostrzę na to zęby ale interesuje mnie stalówka M a tych ze świecą szukać była ostatnio dostępna ale na razie muszę przyhamować z zakupami Chętnie bym usłyszał opinię jak się tym pisze - elastyczna stalówka bardzo cienka ( u Pilota/Namiki F daje linię 0,35mm - ale tylko w modelach robionych na azjatycki rynek bamboo i vanishing point mają już rozmiarówkę europejską ). PILOT Custom 74 soft fine nib - bardziej klasyczne niż falcon, cena zbliżona
  7. Gorz

    Wybór pióra.

    Dorzucę do dyskusji kilka słów. Faktycznie podobno stalówki znanych producentów zaczeły szwankować - zastanawiałem się ostatnio nad nowym Sheafferem ale na forach specjalistycznych dużo się pisze że stalówki tej firmy to czysta loteria i bez dodatkowego "apgrejdu" można się zniechęcić do pisania tymi produktami - podobno jest zasługa właściciela marki czyli koncenru "BIC" który robi też golarki jednorazowe jakby się kto pytał może zatem z tymi żyletkami to prawda. Jednak Waterman Expert który ostatnio przeszedł mi przez ręcę pisał pięknie, żadnej blokady przepływu atramentu, zero konieczności rozpisywania ( a to już świadczy o klasie pióra). W temacie stalówek Iridium point - muszę przyznać że rozczarowują w większości przypadków, lecz jakiś czas temu wpadło mi w ręce tanie pióro podrabiane na celuloid z taką stalówką w bikolorze która pisze wręcz niesamowicie - zamierzam pokombinować i wymienić ten tandetny korpus na jakiś przyzwoity bo ta stalówka jest naprawdę tego warta. Ponieważ jestem leworęczny i od dawna poszukuję pióra które w końcu będzie mi pasować zwróciłem wzrok na azjatyckie produkty, które w Polsce są praktycznie nieznane. Ktoś tu ostatnio pytał o dostępne dla normalnego zjadacza chleba pióro pokrytę laką urushi - jest takowe - robi je chińskie Hero, pióro jest podobno rewelacyjne, pięknie pisze i jeszcze niedawno kosztowało 15USD!!! u dość renomowanego sprzedawcy z CHRLD - niestety amerykanie odkryli to źródełki i obecnie pióro kosztuje ponad 100$ ale nadal jest to cena atrakcyjna choć w zasadzie za 50 $ więcej można mieć już japoński produkt do którego mimo wszystko miałbym większe zaufanie niż do HERO. Ja z kolei uderzyłem na rynek japoński w średnią półkę czyli tańsze piloty i sailor - przeszło mi ostatnio kilka przez ręcę, część puściłem w obieg , 2 zatrzymałem. Pióra te mają swoją specyfikę - bardzo starannie i pięknie wykonane, ceny w miarę dostępne nawet dla "budżetowca" no i stalówki. Azjaci to maniacy kaligrafii i to widać. Stalówki Sailora podobno są najlepsze pośród japońskich i przyznaję to istne cuda. Wypór rozmiarów, typów jest porażający w porównaniu do Europy i USA (z wyjątkiem Pelikana który też ma się czym pochwalić w fabrycznej ofercie stalówek) I należy koniecznie pamiętać o innej gradacji - rozmiar F w wersji japońskiej odpowiada europejskiemu XF (EF) a czasem nawet cieniej. A przecież są dostępne japońskie XF! Nie wspominam o stalówkach typu music czy zoom które były dla mnie kompletną nowością, bo z caligraphy czy italic to raczej zetknął się każdy kto interesuje się tym tematem http://www.nibs.com/SailorNibPage.htm http://www.nibs.com/Tipping%20Sizes%20page.htm Pilot nadal produkuje stalówki miekkie oznaczane dodatkowym symbolem S np. SF, a dodatkow zetknąłem się z modelem który ma regulowaną twardość stalówki (ciekawy patent swoją drogą twardość stalówki reguluje się wysuwanym z korpusu metalowym elementem). Ceny tych piór są jeszcze do przełknięcia, można też dostać sporo klasyków z lat 70 i 80 w stanie "mint". A oto fotka mojego ostatniego nabytku, pisanie tym piórem to poezja choć musiałem się przywyczaić do aż tak cienkiej linii (0,3mm), genialny przepływ atramentu, żadnego rozpisywania pióra nawet po tygodniu "leżakowania" Ma tylko jedną wadę - dość krótki korpus - to pióro jest idealne z założoną obsadką - wtedy staje się idealnie wyważone i ma doskonałą długość. Niestety ja nie lubię zakładać obsadki na korpus pióra, ale i tak uważam że jest to pióro prawie doskonałe w tej klasie cenowej.
  8. Gorz

    Nóż

    Z tej serii noży WH podoba mi się lancet, dzięki pozytywnemu kursowi dolara może się skuszę choć ostatnio z tego powodu troszkę ostatnio szaleję na ebayu i nie tylko - 2 nowe japońskie pióra (sailor i pilot custom), 3 nowe noże, a w toku mam realizację prawie hi-endowych kolumn custom i renowację atlantica za którą jeszcze nie zapłaciłem. A do tego innych na złą drogę sprowadzam ostatnio namówiłem kolegę na takie cudo: które ma zostać jeszcze poddane customizacji - alumiowe okładziny na egzotyczne drewno. Ciężkie jest życie gadżeciaża , pewnie dlatego od kilku miesięcy mieszkam w nowym mieszkaniu na podłodze , ale w dobrym towarzystwie bo stoi na niej też od niedawna wzmak rotela .
  9. Pawdziwy "makspejn" jak się to czyta. Wiadomo skąd człowiek ma nicka Pouczające czyż nie? Tyle wiedzy w jednym opisie...
  10. Patek Philippe :lol: http://www.allegro.pl/item285239394_fabulous_watch.html Dzięki opisowi dowiadujemy się do czego służą zegarki i z czego się składają: "Na sprzedaż mam bajeczny, piękny, wielki zegarek Głównymi jego cechami jest odmierzanie czasu oraz ,,ściąganie” wzroku innych osób. Prezencja zegarka jest ogromna i nie da się przejść obok niego obojętnie w szczególności ściąga niczym magnez kobiecy wzrok. Średnica tarczy zegarka to 4,5cm!!! Zegarek jest oczywiście w pełni automatyczny tzn. nie jest na baterie czy nakręcany na korbkę Aby działał wystarczy go nosić, bo gdy zegarek jest w ruchu tzn. rusza się razem z nasza rekom sam się nakręca dzięki specjalnie zamontowanemu wahadle. Zegarek składa się z - głównej tarczy odmierzającej godziny minuty i sekundy - trzech mniejszych tarcz (wszystkie oczywiście działają nie są żadnymi atrapami!!!!!) pierwsza pokazuje aktualny miesiąc druga pokazuje godziny w systemie 24 godzinnym tzn. widzimy czy jest 10 rano czy wieczór trzecia pokazuje dzień miesiąca -dwóch datowników pierwszy pokazuje aktualny miesiąc drugi aktualny rok Zegarek był noszony przeze mnie sporadycznie tylko na specjalne okazje. Dlatego jest w stanie idealnym. Koperta i szkiełko jest w stanie idealnym!!! Zero mikro rysek!! Zegarek jest oczywiście sprzedawany w prezentowanym pudełku z poduszeczką Jeśli szukasz zegarka o genialnej prezencji to jest właśnie to. Zegarek jest naprawdę duży i ciężki o wielkiej prezencji" :)
  11. Gorz

    Nóż

    Przyznaję się bez bicia spolszczyłem Frosts nie brzmi tak swojsko. Co do urody - zasadniczo jest to dokładnie odwzorowany nóż pukko tylko że osadzony w plastik a nie drewno czy kość, ten wzór to taki klasyk że w zasadzie na wygląd nikt nie zwraca uwagi - nikt chyba sobie nie wyobraża "finki" inaczej. Ten noż to 200% funkcjonalności - zwróć uwagę że ostrze jest doprowadzone aż do samej rękojeści co jest charakterystyczne dla noży pukko.
  12. Gorz

    Nóż

    Tak ta frosta jest wyśmienita - używam identycznej od kilku lat - nie straszna jej woda i niezbyt miłe traktowanie, dobrze się ostrzy a i stępić niełatwo. "Na miasto" kupiłem Timberline Vallotton - klasyczne ostrze, precyzyjne wykonanie, stal AUS8, teflonowe podkładki na osi głównej itp to wszystko za jedyne 30$
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.