Aktualnie coś takiego: Timex T24101 Wytrzymała bestia. Niezawodny (wielokrotnie o coś uderzał przy czym jednokrotnie przywaliłem w narożnik imadła - pozostał po tym slad - minimalna rysa na koronie i szybce + mały odprysk), szczelny (pomimo oznaczeń producenta nurkowałem z nim na 3-4m i trochę pływałem w morzu) oraz dokładny (spóźnia się równe 5 sekudn/msc pomimo, że producent dopuszcza błąd +/-10s/msc). Natomiast jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to jutro kurier powinien przywieść nową zabawkę. A w tym roku kupie jeszcze przynajmniej jeden zegarek. Lubię czasomierze