-
Liczba zawartości
2364 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Mariusz888
-
Teraz żadnego :wink: swego czasu był Parkerowski - nie wiem czemu ale mam zwyczaj testować pióro na atramencie tego samego producenta :wink: zresztą to nie ma wielkiego znaczenia czy z szachownicą czy nie szachownicą bo ja związku z tym nie widzę :roll: Natomiast obecne ten Duo z szachownicą leży sobie jako element kolekcji a piszę i tak innym piórem bo po za tymi 5 Duofoldami mam jeszcze inne
-
Zobacz powyżej na pierwszy post na tej stronie i na jego początek - tam w moim są opisane moje doświadczenia że tak powiem z tymi piórami :wink:
-
Ale super do tej Rakiety pasuje dlatego pytam - btw czy ktoś zna jakąś hurtownię w Krakowie? Wiem że jest jakaś na ul. Brzozowej (znalazłem adres w necie) ale nie byłem jeszcze tam ale może ktoś korzystał?
-
Rproch - co to za pasek na tej "zębatej" Rakiecie? Parciaki też bardzo fajne
-
W Polsce to chyba nie jest zaskoczeniem gdy sklepy przeginają chyba w każdej możliwej branży :wink: ale też nie ma im się co dziwić - ile krajów ma takie i tyle podatki jak u nas? Już nie wspomnę o tym 22% VAT'cie... :roll:
-
Z tym "całkiem szerokim F" miałem właśnie na myśli to że grubości stalówek różnych producentów nie są znormalizowane i u każdego co innego :wink: więc chodziło mi o to że jak na F jest całkiem szerokie Co do Duofoldów to że napisałem że tyle kosztują nie znaczy że je za tyle kupiłem za ani 1 nie dałem tyle co wołają u nas w sklepach
-
Ja mam - tzn łącznie 5 Duofoldów :wink: (od takich po 80lat po najnowszą bursztynową szachownicę Centenial) - powiem tak - naprawdę świetne pióra - nie zawiedziesz się na pewno - piszą świetnie, śmigają po papierze aż miło i jakość wykonania naprawdę dobra (ale też okupione jest ceną - ok 1,6 - 1,7k zł uśredniając ceny). To co pokazujesz w linku to srebrny Duofold Esparto - naprawdę świetna sztuka - sam miałem okazję kiedyś dobrze kupić ale mi uciekł no i do tej pory tak jakoś się u mnie nie pojawił ale jakością na pewno nie odbiega od reszty - po za tym że kosztuje ok 3k zł za sam materiał z którego jest wykonany :wink: Co do stalówki jeszcze to są dosyć sztywne (18k) ale działają gładziutko więc nawet całkiem szerokie F pisze naprawdę fajnie To jest jedynie chyba kwestia wprawy :wink: no i tego czym ścierasz ten atrament - ja np używam mocno nasiąkliwych materiałów - polecam chusteczki higieniczne :wink: teraz moja krótka instrukcja: 1. Po napełnieniu wyciągam pióro z buteleczki 2. Wycieram korpus (uchwyt) 3. Wycieram dokładnie wszelkie nierówności korpusu (uchwytu) 4. To samo tylko że ze spływakiem (tzn wszelkie nadmiary itd) 5. Czas na stalówkę i tutaj wycieram najpier: a)część przy korpusie b)boki stalówki c) (to o co pytasz) jednym pociągnięciem dosyć powolnym przejeżdżam wzdłuż nacięcia co sprawia że stalówka jest idealnie czysta :mrgreen: ____________ PS. Co do punktu 5c to zależy od stalówki np w powyższym przykładzie Duofolda jak i wszelakich innych piórach na luzie to zdaje egzamin celująco - wyjątkiem jest np moje Visconti Opera Club której tak za chiny się na da wytrzeć i trzeba po prostu po wytarciu boków wytrzeć nacięcie raz a szybko i to co zostanie na skrzydełkach grotu stalówki zetrzeć już powoli (ale instrukcja xD aż normalnie się chyba klasyfikuje na "pomógł" :roll: )
-
Ja raczej nie znam ich produktów
-
Expert to naprawdę dobre pióro za dobrą cenę - wg mnie to taki tańszy Allure tylko w dużo bardziej eleganckiej formie która było nie było naprawdę fajnie się prezentuje btw ile za niego zapłaciłeś?
-
Nie chcę wspominać że "A nie mówiłem" :wink: Dwa że zobacz sobie Waterman Allure stylistyka nie powala ale bardzo solidne jak już wyżej pisałem i naprawdę gładziutko pisze wg mnie pobija bod tym względem wiele droższych piór... jeśli nie musisz się gdzieś z nim super reprezentacyjnie pokazywać (czyt. nie jesteś w TV i cały świat będzie się czepiał że takim to nie wypada) to uważam że jest doskonały za tę cenę (właśnie 75zł)
-
Kurczę tymi cenami Pelikana na Niemieckim Ebay'u to mnie zachęciliście :wink: Co do Waterman vs Pelikan to ja wolę Pelikan'y - wg mnie jakość produktów ta sama - natomiast wg mnie i z tego na ile obserwuję takie zjawiska to w Pelikanach jest mniejsza szansa trafienia na felerny egzemplarz jeśli wybieramy z pośród tych naprawdę tanich piór (wiadomo że nie mówimy tu o wysokich modelach ) - Watermana oczywiście też można kupić btw sam piszę Watermanem Allure (nawet u nas na Allegro to koszt ok 70zł ) i jest naprawdę super za tę cenę - śmiga po kartce aż miło i 0 skrobania (a pióro na uczelnię specjalnie kupiłem tanie bo wiadomo jakie tam panują warunki - ciągle coś szybko trzeba napisać a to się obrócić a tu się coś zahaczy itd a pióra nie lubią upadków po za tym jest narażone na odbicia, otarcia itd w stopniu znacząco większym niż np w biurze... - jako tzw wół roboczy spisuje się wspaniale ) - natomiast wracając do tanich Watermanów to widziałem już kilka egzemplarzy które nie tylko skrobały papier (nigdy nie zapomnę tych "wspaniałych" przeżyć z Apostrophe :evil: ) to jeszcze atrament po prostu wyciekał z nich - nie tak że wszystko plamiły ale stalówka zawsze była brudna niesamowicie bo atrament wyciekał do skuwki (powoli bo powoli ale ogólnie lipa)... :roll:
-
Nie no ja też nie sądzę żeby w Kaligrafie było taniej ale sklep dobry trzeba przyznać że w Krakowie najlepszy Co do Pelikana to ja bym był na tak - bardzo fajne pióra o świetnej tradycyjnej stylistyce ja swego czasu miałem na oku parę M'ek od 400 przez 600 itd ale skończyło się tak jak zwykle - kolejnymi egzemplarzami Duofoldów :wink:
-
Tak btw to gdzie je oglądałeś Galeria Krakowska czy Kazimierz? czy może jeszcze jakieś miejsce o którym nie wiem i tak z ciekawości to po ile M400 jest w niemczech na ebay'u? Bo szczerze przyznam że tam nie zaglądałem nigdy (bo jęz. niemiecki to nie moja bajka )
-
Pelikan to solidny i dobry sprzęt - tak jak wspomniano dobierz sobie model taki żeby nie był za mały... bo w Pelikanach który oferuje pióra np w 4-5 rozmiarach jak trafisz na za małe to będzie po prostu nie wygodne - wg mnie lepiej mieć większe niż mniejsze pióro do tego co potrzeba... tak samo ze stalówką - jak sobie weźmiesz BB (której do normalnego pisania to raczej nie polecam) to będzie ostro żłopać atrament natomiast F lub M to starcza spokojnie na całkiem sporą ilość tekstu... (EF nie polecam bo sam nie znoszę tej grubości ale jak komuś leży to czemu nie dla mnie EF jest po prostu za cienka ) Lawnowerman - jak Ci się podobają oba to ja bym wziął Aurorę (bo wolę tę firmę niż Cross'a) ale to Twoja decyzja - to co wrzuciłeś to nie chce mi się szukać na stronie ale na oko wnioskuję że to jest Magellano... a z tego co pamiętam one nie mają opcji użytkowania tłoczka ale jak byś już kupował to sprawdź (no chyba że wolisz naboje ) (wracając do Crossa to sama jego linia jest chyba jednak ładniejsza niż Aurory - ciężki wybór :roll: (btw masz kompletnie odwrotne upodobania do piór niż ja )
-
Z Aurory możesz coś poszukać ale pisze tym na tyle mało ludzi że musiał byś obadać to osobiście w sklepie jak Ci pasuje stalówka - ceny całkiem przystępne (i na pewno jak to w necie można kupić taniej) http://www.highclass.pl/pismienne/piora_wieczne/aurora[/ulr] Z Sheaffera w tej cenie bym nie wziął nic, to samo z Ceruiti... z ciekaweszym Faberem z zwłaszcza Grafem to już może być ciężko w tej cenie... i tak dobra rada nie kupuj w Bazarniku - ogromny wybór ale ceny też mają najczęściej na tyle barbarzyńskie że są nie do przyjęcia :wink: Zawsze możesz kupić sprawdzoną i nieśmiertelną klasykę czyli Parker Sonnet ze stalową stalówką za tyle to na luzie, ze złotą może być ciężko - chyba tylko polując na jakąś okazję z aukcji... W tej cenie możesz też przejrzeć produkty firmy Cross - dobra firma i ceny też ma dobre z tym że np mi zupełnie nie odpowiada ich design (wiadomo że każdy woli co innego) ale ja na pewno w swojej kolekcji Crossa nie umieszczę :wink:
-
A ile chcesz wydać? Bo to jest główna kwestia W małej cenie to może jakiś Faber Castell jak tu co poniektórzy nabyli - fajne pióra, ładny design i nie są tak popularne jak Parkery czy Watermany... Jak masz trochę więcej to możesz już myśleć np o Aurorze
-
Jak chcesz je kupić to np ja Ci powiem że Duke'a ja bym nie wziął :wink: ceny mają dosyć niskie ale wolał bym te pieniądze wydać na inne pióro :wink:
-
Jak nic dokładnego o nim nie wiemy to ciężko powiedzieć ale myślę że z 200- 250zł :wink:
-
Nie no na stronie Mont Blanc'a to na pewno go już nie znajdziesz :wink: ten model wyszedł z produkcji tyle co podałeś a może i trochę więcej lat :wink:
-
Mont Blanc to za bardzo nie wiem bo stare modele tej firmy najogólniej rzecz biorąc nie przypadają mi do gustu dlatego moje zainteresowanie nimi jest znikome :wink: natomiast ten Twój trochę przypomina z zewnątrz model Carrera ale Carrerą to on na pewno nie jest bo w Carrera'ch były inne stalówki, które po za tym były inaczej osadzone no i klip mimo podobnego kształtu miał otwory Co do atramentu to wiele zależy i od firmy i od daty jego produkcji - odradzał bym stare przestane atramenty gdzieś tam z zabytkowych zasobów :wink: co do zapychania to i tak i nie bo np są atramenty produkowane na bazie sadzy chińskiej które np przy poplamieniu ciężko sprać :wink: Ale przecież przepłukanie pióra jest banalne więc nawet w razie zaschnięcia/ zapchania się pióra (mowa o zapchaniu przez zaschnięcie i blokowanie przepływy atramentu częściowo) wystarczy je wrzucić na chwilę do letniej wody wymoczyć i wytrzeć lub pozostawić do wyschnięcia - Ci co mają tłoczek mają jeszcze łatwiej bo znacznie ułatwia on usuwanie atramentu z wnętrza pióra ogólnie moja zdanie jest takie żeby nie bać się czarnego atramentu bo można go śmiało stosować - bardziej od koloru jest istotne jakiej firmy to atrament - jak nie jest to np wspomniany Hero i tego typu wynalazki tylko dobry markowy (nawet mowa o tych tańszych jak Pelikan i Parker czy Waterman) to raczej nic się nie ma prawa stać
-
Tak ale pióro maczane z kałamarzem jest mało praktyczne i biegając z auta do firmy i na odwrót itd to raczej ciężko się tym delektować :wink: Pasjonaci tego typu atrakcji mogą się szarpnąć na produkty Rubinato Co do Hero to do takich zastosowań to ok może być - za to szkoda by mi było męczyć dobrego pióra takim atramentem... :wink:
-
Ja to w domu mam "atramentoriium" :wink: (czyt. Pelikan, Waterman, Parker i Visconti ). Co do Cd'A to ich kolory ziemi są niezłą paletą to fakt a atrament Parkera jest całkiem OK cenowo jest tani przy Vis. czy Monte a działa całkiem fajnie Hero to "prawie jak atrament" :wink:
-
No nie stawiajmy tak do końca z puryzmem atramentu C'a'D, Montegrappy czy Visconti z Pelikanem za 10zł :wink:
-
No Pelikan ma nie najgorsze atramenty
-
Jakiego atramentu używasz? Btw sam atrament to i tak tania sprawa niezależnie od tego czyj bo buteleczka jest wydajna - jedynie jakość atramentu jest różna :wink:
