to się nazywa kwestia punktu widzenia. Jak ja założyłem to "maleństwo" na rękę to wyglądało jakbym zamocował do nadgarstka małą patelenkę... Ale na Twoim przykładzie Carlito, jak na dłoni widać, że do niektórych Rolexów trzeba DOROSNĄĆ Gratuluję i niech się nosi!
Pasek już nadciąga. Zdjęcie z bransoletą znajduje się tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/68904-skracanie-bransolety/ przyzwoita sesję wykonam na dniach. Niech dojdzie pasek. No i jeszcze muszę od kogoś pożyczyć Fiata Mirafiori, żeby móc zgodnie z duchem epoki zaprezentować "zimny łokieć" Pozdrawiam,
Zaszczepiony przez Cytochroma, czając się jak pająk w pajęczynie - wyrwałem ofiarę i teraz mogę zadawać szyku na dansingu w Victorii Więcej zdjęć niebawem, na razie absolutnie na gorąco. Pozdrawiam,
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.