A to z tego, że zawaliło, że summa sumarrum, nieporadność obrony PSG, błędy sędziów i geniusz Neymara przy wolnym dały coś, czego nie powinno być . Oglądam właśnie skróty i powtórki w C+, PSG grało generalnie bardzo słabo, poza nielicznymi wyjątkami. Chyba tylko wyróżniłbym Cavaniego, pracował na całym boisku. Nie wiem też dlaczego trener PSG przyjął taką taktykę, całkiem odmienną od tej z pierwszego meczu...