Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lechu_wroc

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lechu_wroc

  1. No ta zielona "piekność" to rzeczywiście obleśna jest:) Jest taka brzydka, że aż ładna:P Gratuluję gustu i życzę udanych łowów:]
  2. Potężne dzięki za te informacje:) A da się wprawić weń "aktualny wieczny kalendarz"? Jest to to jeszcze w produkcji?
  3. Oooo widzisz:) Właśnie wracam z poczty, wysłałem go sprzedawcy, żeby doprowadził go do porządku, bo wysłał mi niesprawny, niezgodny z opisem:/ Ale zobowiązał się go naprawić, to bardzo uczciwy człowiek. Ale jeśli jego zegarmistrz nic nie poradzi to będę Cię prosił o pomoc:) A możesz coś więcej napisać mi o tym zegarze, oprócz oczywistości?
  4. Chciałbym prosić o pomoc w identyfikacji tej Rakietki(co to za model, werk, ew. rocznik- domyślam się, że 1980, tutaj zaczyna się wieczny kalendarz...): A co to za model, lata?: Dzięki za pomoc:)
  5. Zgadza się, bomba i to atomowa;) Jest świetna, ale już dziś wysłałem do naprawy, bo niestety nie do końca sprawna, no i wieczny kalendarz taki wieczny nie jest- tylko do roku 2000;) Ale najbardziej dumny jestem ze Slawy, chodzi jak marzenie:)
  6. A to moje pierwsze "okazy". 1. Raketa(mógłby ktoś coś bliżej mi o niej powiedzieć, tzn. oprócz oczywistości;) ). Niestety jest na dzień dzisiejszy niesprawna... zegarmistrz stwierdził, że wyłamany jest ząbeg w zębatce, zegarek nie idzie dalej jak do 14.45:/ Bardzo mi zależy na jego naprawie, bo to piękny model, ale koszt naprawy może przewyższyśc jego wartość ponad dwukrotnie:/ Za to jest piękna... 2. Odziedziczona po dziadku Slawa, aż się łezka w oku kręci. Nareszcie wygląda jak trzeba. 3. Pobieda z 1950, ładnie zachowana, cyka że hej! 4. Kolejna, tym razem dużo młodsza Pobieda o czarnej tarczy. 5. Staaaary Kłos wymagający jeszcze dużo pracy...ale dla niego warto. To na razie byłoby na tyle. Z całą pewnością kolekcja będzie rosła:)
  7. Dziś znalazłem zegarmistrza z duszą- ma malutki zakładzik w bramie, która łączy ul. Świdnicką z Szewską. Trudno znaleźć, ale można przemiło porozmawiać, a jak ma się trochę szczęścia to pooglądać tarcze dawnych Poljotów, lub od lat nieużywanych szwajcarów...
  8. A co Państwo powiecie nt. zegarmistrza z ul. Odrzańskiej, przy samym skrzyżowaniu z Grodzką? Ceny chyba niezbyt wygórowane, za regulację dwóch zegarków+rozwiercenie tarczy i wymiana jednej nóżki tarczy+nowa koronka w Slavie= 45 złotych. Zrobione w kilka godzin. To moja pierwsza wizyta w tym zakładzie, ale wydaje się dość rzeczowo i tanio. No i na blacie duuużo ładnych rusków po naprawie:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.