Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lechu_wroc

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lechu_wroc

  1. Znowu Ci się murderotic coś pod rękaw nie chowa:) Choć sportowy to uniwersalny ten Twój Japończyk;)
  2. Wkazówka sekundnika taka poljotowska jakaś, chyba Krzysiek W chciał taką do swojeo chrono 3133
  3. lechu_wroc

    Jest okej

    Do dziecka to jeszcze u mnie ho, ho i jeszcze dalej, ale moge sobie wyobrazić jakie to straszne uczucie kiedy dowiadujesz się o chorobie dziecka i jak wielka radość i płacz jak juz wiesz że da się z tego wyjść obronną ręką Jakoś tak cieszę się wewnętrznie że się udało, jeszcze raz pozdro!
  4. lechu_wroc

    Jest okej

    To świetnie Blaz, bo my tutaj o problemach przyziemnych, a Tobie się takie cuda przytrafiają. Oby więcej takich chwil:)
  5. Przy tym mutancie murderotic'a wydaje się być okruszkiem. Ale cudny jest.
  6. lechu_wroc

    Jest okej

    No dokładnie- 1.5h, 3 bloki zagadnień, każdy po 10 pytań, stosunkowo trudnych, bo opisowych(tak było w ubiegłym roku). Na 40 osób na roku, w pierwszym terminie zdało ok. 20 osób. Praca licencjacka z założenia powinna być niejako wprawką przed pisaniem pracy magisterskiej, student powinien poznać warsztat i metody jakimi posłuży się za dwa lata przy pisaniu pracy magisterskiej. A tutaj mamy przykład sprawdzania wiedzy z zakresu trzech lat, czyli wszystkie egzaminy były niejako psu na budę. Trzeba cały materiał powtarzać, no i przy okazji nie omija nas cosemestralna sesja z przedmiotów semestru letniego, 3go roku. Kuriozum jakieś totalne.
  7. lechu_wroc

    Jest okej

    Dobrze Ci z praca licencjacką, u mnie wprowadzili już egzaminy licencjackie, które są pomysłem bezdennie głupim. Chyba z tym powinienem do działu "nie jest ok"
  8. Bezduszny jesteś. Takie cudaki, a tak się poniewierają
  9. lechu_wroc

    Jest okej

    A mi złodzieje za lakierowanie zderzaka i szpachle dla mojej Celci chcieli wziąć 700 złotych. Rozbój w biały dzień Ale nie dałem, za stare auto żeby się bawić w taką kosmetykę.
  10. Jak właściwie korzysta się z tego pajączka, czy jego użycie jest konieczne przy wymianie szkieł? Ja do tej pory wymieniałem "ręcznie".
  11. W sumie nieco się od siebie różnią, minutowa zwęża się ku końcowi, więc to rzeczywiście może być jakaś przekładka.
  12. Inna partia? Inny rok produkcji? Wiele możliwości, przecież jest tyle "dubli", wersji i odmian że nawet nie warto pytać.
  13. W sumie patrząc na moje dotychczasowe sztuki, zakupione różnymi drogami, wynika że im więcej za zegarek zapłaciłem tym sprawniejszy się okazywał, a do tych tanich i tak musiałem drugie tyle dołożyć żeby ich stan określić jako zadowalający. Zegarek za 10,20,30 złotych+ pasek za 10-20+drobna naprawa za 20-30 złotych i wychodzi 50-70 zł kosztów całkowitych. Za tą cenę lepiej kupić pewniaka z którym nie będzie chodzenia i czekania na naprawę. No chyba, że warto. A czasami warto.
  14. Muszę się kiedyś udać do tej Legnicy, bo w końcu daleko nie mam, a widzę że łowy można poczynić udane.
  15. Ten z krzyżowym ściegiem jest wybitny! Cholernie mi się podoba, zarzuć do niego jakąś klamre i strap jak się patrzy:)
  16. Ja niedawno spróbowałem ze swoim Mirem podejść do jednego z zachwalanych wrocławskich zegarmajstrów. Zegarek był na chodzie, gubił jednak czas i nie był smarowany od x lat. Oprócz tego brudna koperta, szkiełko porysowane. Przychodzi do odbioru, a Pan mi rzuca kwotą 60 złotych, bo ponoć połowa części do wymiany poszła, balans nie tak był jak należy. Wcześniej już u niego robiłem zegarki to mówię że może trochę taniej bo sam zegarek to ze 40-50 złotych jest wart(wiem, to nieistotne, bo werk to werk, ale mimo wszystko bolesne). Ale nie ma bata, kupe roboty było itp. Koperta jaka zasyfiona była taka jest, szkiełko dalej to samo. Wracam do domu, odkładam na noc- patrzę rano, a tu 10 minut do przodu. Rozebrałem, umyłem, wypolerowałem szkło, zaniosłem do "swojego" zegarmistrza(oczywiście nie tego zdziercy) i okazało się że włos nieułożony. Koszt naprawy- 5 złotych...bo przy okazji odbirałem poprzednią robotę. I to rozumiem.
  17. No to sprawa jasna;) Ja za gruntowne czyszczenie, smarowanie werku, ew. malowanie wskazówek, wymianę szkiełka, ew. koronki płacę 40-45 złotych. Jestem cholernie zadowolony
  18. Gdzieś Ty chłopie dorwał zegarmistrza co to za czyszczenie ze smarowaniem(czyszczenie werku mam na myśli), malowanie wskazówek i nowe szkło bierze 15 złotych. Dawaj namiary:)
  19. Nie stwierdziłem że jest źle, tylko że sądzę że jeszcze ciekawiej byłoby z wiązaniem.
  20. To w pełni Cię tłumaczy Zaprezentuj w takim razie jak prezentuje się z kamizelką, marynarką i odpowiednim wiązaniem dewizki Ktoś kiedyś stwierdził, że zegarki kieszonkowe to nadmierna egzaltacja ekscentryczności właściciela, a ja powiem g... prawda:)
  21. No kamizeleczka z tymi dżynsami trochę nie w parze, ale zegareczek ładniutki;)
  22. Chyba jednak była to złamana wskazówka, no ale suma sumarum pasuje do tych gromów indeksowych;)
  23. Oj tam, nie mów że nie fajne, jak fajne:) Start, pozłacana Slava telewizorek i Cornavin są świetne! Gratulacje;) Ja też zaczynam i z każdego cieszę się jak głupi, a na listonosza to pod drzwiami czekam niemalże;)
  24. Eleganckie sztuki muszę powiedzieć A na tego Stoliczniaka to rzeczywiście przydałby się chromik, wtedy zrobiłaby się prawdziwa piękność.
  25. Jest 2209. No i w sumie z jakimiś cieniutkimi prezentowałby się znacznie ładniej;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.