Kurcze, bo kolega jeszcze go podkręcił, że cenny i wogóle... ale mimo to serdecznie pozdrawiam, kiedyś spotkaliśmy się w Toruniu na spotkaniu zegarowym, jakieś sześć lat temu... Taki jestem dość obszerny, łysy w okularach, miałem wtedy sporo książek z XIX wieku o zegarmistrzostwie, a zajmuję się zegarami wieżowymi.
A wysyłałem Ci na PW dwie propozycje kupna!!!!! I żadnej odpowiedzi, dzięki koleżko!!!! Ten zegar był dla mnie bardzo ważny gdyż kolekcjonuję pamiątki z Dolnego Śląska, czy jest mozliwośc odkupienia go, daję duże pieniądze.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.