Oczywiście, nie będzie ..... pluł nam w twarz i w konia robił, etc. etc. Nie wiem Piotr ile zapłaciłeś, ale ja bym żądał zwrotu 30% kwoty. Choć kurcze to naprawdę było widać, że on nie może być z miesięczną rezerwą chodu. Ale skoro w opisie jak byk stało napisane, że miesięczny...to nie mam watpliwość, dusić szkopa!
Dlaczego mam watpliwości... Kupiłem kiedyś zegar opisany przez panią z Niemiec jako miesięczny, też miał koło pośrednie,no nie było się do czego przyczepić. Zegar dostaję, odpakowuję, a on ci ...14 dniowy...
Zobacz Franciszku, miałem te rzeźby w pracowni, są z 1496 roku, powstały cztery lata po tym jak Kolumb odkrył Amerykę... Potem nic już nie jest takie same...zwłaszcza wtedy gdy przychodzą do ciebie w snach... Tu w trakcie prac konserwatorskich
Frank, nie masz racji, spotkałem ozdobne aplikacje wykonane z masy papierowej i sztukatorskiej w XVI wieku. Te aplikacje naklejono prze barwieniem i politurowaniem całej skrzynki.
Frank, odnoszę wrażenie, że aplikacje były tam od początku. Być może na rynek amerykański tamtejszy dealer Lenzkircha takie sobie zażyczył. Te zjedzone plecy zaimpregnowałbym przez obfite pędzlowanie 8-10% roztworem paraloidu B-72 w toluenie, dla wzmocnienia struktury drewna.
No, jest w muzeum kilka niezłych obiektów o śląskiej i nie tylko proweniencji. Kilka z nich winno wrócić tam skąd je prof. Lorenz i ekipa wyszarpali. Choć muszę przyznać, że w wielu przypadkach w MN jest im lepiej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.