Witam, nie wiem czy to właściwy rozdział, ale temat tutaj zacząłem. Wracam do tego Vostoka BRIZ ze zdjęć powyżej,najpierw pomimo dwukrotnego ustawiania na maszynie u zegarmistrza, wciąż spaźniał do minuty na dobę, a po kilku dniach dwukrotnie zatrzymała się. W chwili jak ustawiłem i chciałem nakręcić, to po kilku ruchach koronki zaczął obacac się wachnik (ze trzy próby i to samo), tak jakby napęd działał do tyłu! Teraz niby idzie i jak przekręcę koronką to czasem nic się nie dzieje, a czasem znowu rusza sie wachnik. Czy jest to poważna usterka, czy tylko coś się poluzowało? Można prosic o poradę? Pozdr.