Robcyk: Jak to mówią - naśladowanie jest najlepszym komplementem, więc dzięki! Dodam jeszcze, że Rakieta oczywiście przepiękna, aż dziw, że uchowała się gdzieś w takim stanie! Wielkie wielkie graty! Zakupiłem już ziółka uspokajające, flaszka się mrozi, więc możesz pokazywać następne perły z kolekcji. Co się zaś tyczy handlu z Ukrainą, to muszę stanowczo zaprotestować! Nigdy jeszcze żaden Ukrainiec mnie nie oszukał, a parę rzeczy tam kupiłem. Zawsze wszystko było w jak najlepszym porządku, podczas gdy naciąłem się zarówno w Czechach, jak i w Polsce. Więc nie należy chyba mierzyć wszystkich jedną miarą. Że się akurat jeden cwaniak trafił, to jeszcze nie reguła. Kiedyś miałem problem z wysyłką złotego zegarka z Ukrainy, paczka została zatrzymana na granicy. Celnicy żądali przedstawienia dowodu zakupu zegarka w celu naliczenia opłat. Gdyby nie ten problem, to zdecydowałbym się teraz też na tę Zwiezdę, bo cena jest naprawdę atrakcyjna, a zegarek zacny. Niestety, nie mam już możliwości sprowadzenia zegarka z Ukrainy tą samą drogą, co poprzedni złoty zegarek. Jeśli chcesz, żebym coś Ci poradził, to napisz na priva, pogadamy. Chociaż Rakieta przebiła wszystko, to gratuluję również innym fajnych nabytków