Desmo dobrze to podsumowałeś (chociaż wiem, że nie do końca Tobie o to chodziło )... Jeśli ktoś kiedyś kopał/ trenował piłkę na poziomie IV ligi, III czy okręgówki to jara się piłką nożną a nie kibicowaniem... To są dla mnie dwie odrębne kwestie... Ja się jaram zagraniami piłkarzy na najwyższym poziomie, idealnymi podaniami, strzałami z nożyc/ przewrotki i składnymi akcjami... I nie jest dla mnie żadną przyjemnością oglądanie polskiej ligi, która jest meeeeeeega drewniana i słaba... Ostatni cały mecz ligi polskiej widziałem z 7lat temu? a teraz jak włączam to po 15 minutach męki mam dość... Natomiast jeśli ktoś chce iść kibicować - ok, też bym pewnei ruszył na Legię zobaczyć doping i przeżyć emocję ale zupełnie inne nie piłkarskie i zapewne z trybun nie dojrzałbym tych niedostatków ligi polskiej - takie moje zdanie