Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PRGreg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Pozostałe grupy

Miłośnicy zegarów

Reputacja

38 Początkujący

O PRGreg

  • Urodziny 08/17/1972

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Hobby
    Zegary i ich renowacja ze szczgólnym naciskiem na linkowce 1850-1895. Historia polski

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. PRGreg

    Berlińce

    Przynajmniej jest o czym dyskutować. Dla mnie wyznacznikiem raczej związanym z Berlinem poza skrzynią są rozwiązania w mechanizmie dalekie od Wiednia. Wspomniany MPZ i koło wychwytowe o 40 zębach oraz sama solidność wykonania. Jeszcze nie widziałem zegara wiedeńskiego z kołem wychwytowym o 40 zębach (mają zawsze po 30) Mechanizm ma grube płyty a nie filigranowe i delikatne jak w wiedeńcach. I dodatkowo prawie identyczny mechanizm robił baaaardzo wczesny GB nr 1xx (zgoda kotwica nie była tam kuta i 5 ramion w kołach ale reszta praktycznie 1:1) Mam na szczęście oprócz powyższych dwóch jeszcze jeden przykład podobnego zegara z odlewanym w ten sposób pierścieniem i ceramiczną tarczą oraz czysto berlińska skrzynią. Stąd moja teza o kimś kto nabył umiejętności w Wiedniu ale działał w Berlinie (dowodów nie mam - przypuszczenia). W takie zbiegi okoliczności nie wierzę. Ale przecież nie musimy się zgadzać ;-) nie o to tu chodzi
  2. PRGreg

    Berlińce

    Kilka zdjęć tej hybrydy wiedeńsko-berlińskiej. Ja przez chwile myślałem że to jest wczesny GB ale koledzy wybili mi to z głowy (kuta kotwica i koła 4 ramienne). Wiele cech jest jednak wspólnych i pierwsze GB mają podobne mechanizmy. Tak czy inaczej konstrukcja berlińska z ewidentnymi wpływami wiedeńskimi. Zwróćcie uwagę na mocowanie zawieszki wahadła. Ten zegar miał pretensje do "regulatora" wspornik ma od góry blaszką dociskającą bolec zawieszki. Sama zawieszka leży na wsporniku - jak w regulatorach. Ot taka ciekawostka.
  3. PRGreg

    Berlińce

    To jest bardzo interesujący trop! Wpadł mi w ręce bardzo podobny zegar z prawie identycznym mechanizmem. Jest to moim zdaniem manufaktura (bo zbieg okoliczności nie wierzę), która pochodzi z Berlina lub okolic (styl skrzyni bez wątpienia berliński). Mechanizmy natomiast pomimo kutych kotwic biją jakością mechanizmy wiedeńskie na głowę. Wrzucę tu zdjęcia jak się trochę ogarnę. To jest hybryda dwóch szkół zegarmistrzowskich moim zdaniem (trochę podobnie jak pierwsze GB). Z tradycji wiedeńskiej mamy kotwicę kutą, mostek i mocowanie, pierścień wokól tarczy i dzielona porcelankę (u mnie jest akurat cała). Z tradycji berlińskiej MPZ (tego nie ma w wiedniach) i skrzynię oraz solidne grube płyty. To jest berlińczyk klasy premium. Nie dlatego że jest u mnie 😉 ale dlatego że na bazie porównawczej, którą dysponuje mogę stwierdzić z całą pewnością że jako JEDYNY ma pełny sekundnik i MPZ. Z nieznanego mi powodu berlinczyki, które mają sekundniki (zawsze pełne 80 częściowe na kole wychwytowym z 40 zębami) nie posiadały MPZ - a sprawdziłem to w naprawdę wielu egzemplarzach. Z drugiej strony te, które mają pełne tarcze bez sekundnika (a obowiązkowo koła wychwytowe - zawsze 40 zębowe) mają czasami (nie zawsze MPZ). TO JEST pierwszy zegar który ma oba rozwiązania razem i stąd uważam, że jest to rozwiązanie premium. Dodatkowo grubość płyt mechanizmu jest o dobry milimetr grubsza od innych powiedzmy popularnych berlinczyków.
  4. PRGreg

    Berlińce

    ...a do tego zrobiona bez wiedzy o kroju indeksów. O tym pisałem już wielokrotnie. Właśnie rozpoczynam próby z wykonaniem tarczy ze szkła mlecznego. Mam dobre wsparcie merytoryczne....ręczna robota to będzie zatem zgodnie ze sztuką. Zobaczymy ;-)
  5. PRGreg

    Berlińce

    To jeszcze raz.......nie jest ważne jakie są cyferki bo zawsze są 15,30,45 i 60. WAŻNE jest ile jest podziałek na tym sekundniku. Nic dziwnego, że w tym "ze strychu" się zgadza wszystko bo i podział jest na 80 części a nie 60 i styl graficzny jest tez na moje oko OK. W pierwszym zegarze sekundnik ma narysowany błędny podział bo powinien mieć taki jak w tym drugim. To jest wg mnie cecha wspólna zegarów z Berlina. Oni jeśli już robili sekundnik to z kołem wychwytowym o 40 zębach i podziałem sekundnika na 80m części. To daje pełny obrót sekundnika w 60 sekund przy tej długości wahadła około 62-65cm. ZATEM jeśli jest koło wychwytowe z 40 zębami i widoczny sekundnik to na 100% powinien być narysowany sekundnik jak w tym "ze strychu" KROPKA. To samo dotyczyło dyskusji jakiś czas temu z "RUDYMI" one mają też taką cechę konstrukcyjną jak berlińczyki.
  6. PRGreg

    Berlińce

    Fajny gratuluję tylko tarczę ktoś Ci źle odnowił....który to już raz widzę ten krój tarczy? Na poprzedniej stronie jest zdjęcie berlińczyka z tarczą jak powinna być w tym zegarze. Tarcza może być oryginalna jak najbardziej tylko ten krój indeksów i sekundnik z podziałem na 60 a nie 80części.
  7. PRGreg

    Berlińce

    Proszę o zdjęcie tylnej płyty mechanizmu. Ciekawy jestem czy ma MPZ? Wysłałem kol. @Antyczek wiadomość. Proszę o odpowiedź Sorry są zdjęcia powyżej jeszcze z giełdy....nie zauwazyłem....brak MPZ.
  8. PRGreg

    Berlińce

    Wskazówki z wiedeńczyka. Tarcza dorobiona lub może oryginalne szkło ale indeksy przemalowane. Niestety bez zachowania stylu i układu. Grafika sekundnika....szkoda nawet komentować. Ja nie wiem skąd się biorą tacy "artyści graficy" amatorzy, skoro jest tyle fotografii oryginalnych tarcz i łatwo sprawdzić jak powinny wyglądać indeksy i układ sekundnika w berlińczyku w przypadku koła wychwytowego z 40 zębami. Przecież to nawet nie jest proporcjonalne i ładne. Indeksy są za duże. Korona w stylu biedermeierowskim od wiedeńczyka a to przecież była zupełnie inna stylistyka. Zegar do gruntownej i ponownej renowacji. Indeksy do zmycia i namalowania ponownego. Wskazówki do wycięcia według znanych wzorów, korona na półkę do wykorzystania w innej skrzyni 😉. Wygląda na to że takich "malowaczy" tarcz szklanych przybywa.....Zresztą już o tym była tutaj mowa
  9. PRGreg

    Berlińce

    Dzięki za to uzupełnienie. Wszystko się ładnie zgadza bo ta skrzynka to okres 1870-1880 i później. Widocznie po tym przekazaniu zaczęła się sprzedaż pod swoją marką zegarów produkowanych przez Lenza. W sumie nic dziwnego. Mam Rescha na niskich numerach z logo "Gebr, Levi Stuttgart" 😉
  10. PRGreg

    Berlińce

    A co tu do zaopiniowania? Lenzkirch w katalogowej skrzyni i z tekturą na plecach....jak to Lenzkirch. Mechanizm, wieszak Lenzkirch...Jak ktoś lubi Lenzkirchy to brać.
  11. PRGreg

    Poszukuję

    Dzień dobry, Ja z kolei poszukuję zegarów berlińskich czyli tzw berlińczyków.
  12. PRGreg

    Berlińce

    No wziął bym... Jak ktos ma namiary na niego to proszę
  13. PRGreg

    Berlińce

    Stolarka i wzory skrzyń są oczywiście odmienne i to pomaga identyfikować zegary "berlińskie" Mam jeszcze dodatkowy element weryfikujący "fajkowe" tarcze. Wystarczy zerknąć na rewers tarczy. Stare mleczne szkło nie jest jednorodne, często pofalowane. O ile się orientuję obecnie dostępne mleczne szkło w USA czy DE jest gładkie co pozwala na wstępną weryfikację. Zetem poza wadliwymi czcionkami, źle podzielonym sekundnikiem mamy jeszcze weryfikację rewersu tarczy szklanej. Pierścienie wykonywane maszynowo w berlińcach sa dużo bardziej filigranowe i węższe od tych wiedeńskich. Ja raczej miałem na myśli technologię wykonywania nie podobieństwo wyglądu bo one jednak się różnią.
  14. Bardzo dziękuję za propozycję. Co do łożysk to kto wie. Cześć sprzętu już skompletowałem. Udało mi się zdobyć z Bergeona 6300.
  15. PRGreg

    H.Endler & Co.

    Na pewno nie Endler. Pomijając logo którego przy taki niskich numerach Endler nie stosował (zresztą to nie logo Endlera) to Endler przez pierwsze kilkadziesiąt tysięcy stosował mostki frezowane a nie gięte a śruba regulacyjna bolca przekazującego impuls była zawsze tylko z jednej strony. To cecha Endlera.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.