Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Yahagi

Użytkownik
  • Content Count

    1,272
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

895 Mistrz

Kontakt

  • Strona WWW
    http://vza3af.webwavecms.com/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łeba
  • Hobby
    Biblia, pszczoły, zegary wiszące, fotowoltaika, patefony, radia lampowe... pewnie jeszcze trochę.

Recent Profile Visitors

2,352 profile views
  1. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Otóż ruszyła.... na Aledorgo są .. po 560 PLN. Ale to jakaś chyba próbna seria, bo mechanizmy są różnej konstrukcji. Chyba 10 ich jest. Są niskie numery... np. 59,29 (ten trochę RSM przypomina). Pierwszy raz takie niskie widzę. W archiwum najniższy mam dopiero 1099. A tu dwu-cyfrówki jeszcze. Jest też taki całkiem bez numeru... musi być bardzo wczesny. Nie widziałem nawet takiego. Sygnowany Ale jest też 291 xxx Nie wiem... może to inna numeracja ?? Wszystkie podpisane odpowiednią sygnaturą. _____________________________________________________ PS. Źle się stało, że Junghans nie podtrzymał praw do takich znaków, choćby ze względów porządkowych. Być może powinien zastrzec też inne znaki firm, które przejął. Bez tego - każdy może sobie jak widać otworzyć fabrykę własnych Lenzkirchów i nic mu nie można zrobić. Ja chyba zacznę Borussie i Endlery produkować...
  2. Qrczaki...a ja chciałem jedynie Świta o niższym numerze pokazać
  3. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Autor filmik zamieścił... z tym zegarem i z innymi swoimi produkcjami również: ____________________________________________________________________________ Z innej bajki: Czy słyszeliście pogłoskę, że Lenzkirch wznowił produkcję ????
  4. A tu kolejny Brocot z 'podejrzanych'... noszący cechy zbliżone do wczesnych RSM. (photo za zgodą posiadacza)
  5. No lekki problem się chyba pojawił... Bo przed chwilą było o tym, że ostatnia Borussia w archiwum to 40090 ...a pierwszy Kappel 41056 czyli że wydaje się precyzować przełom między tymi firmami... (jeszcze do niedawna pierwszy Kappel to był 41152) a tu dziś niespodzianka... : Jak widać zegar jest totalny składakiem. Skrzynia 'wielokrotnie' wiercona... ale wieszak wydaje się być oryginalny. Wahadło - już nie. Niemniej trudno kwestionować sygnaturę i numer na mechanizmie. I teraz - co z tym zrobić ? Gdzie to umieścić ? Na 37 przypadków Kappela jakie mam w archiwum - do tej pory był tylko jeden chodzik, który nie stanowił niespodzianki. A tu trafia się taki przypadek. Borussia robiła bardzo mało chodzików. Tak mi wychodzi ze statystyk. Na 61 wagowych - ledwie 3 to chodziki. Wszystkie przed 10 000. Więc czemu tak ? Jedyne co mi przychodzi do głowy - to jest to po-Borussyjny stan magazynowy, który już miał nabity numer, ale nie zszedł... z jakichś'tam przyczyn. Znalazł się chętny no i się sprzedał. Wcześniej dostał jednak sygnaturę. Myślę, że takie wytłumaczenie może być do przyjęcia. Statystyki pokazują, że chodziki były produkowane w marginalnych ilościach. Natomiast gdyby to był mechanizm 2-wagowy z takim numerem - to chyba trzeba byłoby robić rewolucję w założeniach Tatyany co do kontynuacji numeracji Borussia --> Kappel. Myślę, że na ten moment - nie ma takiej potrzeby. Ale przypadek mnie nieźle zaskoczył...
  6. Kappel. Najstarszy jaki widziałem. Wygląda na to, że jest jeszcze na wieszaku Borussii. Teraz ostatnia Borussia w archiwum to 40090 ...a pierwszy Kappel 41056.
  7. Taki mechanizm. Jest numer nabity na krawędzi płyty tak jak FMS, ale cała reszta ? Średnio pasuje. Może ktoś w Wiedniu takie sprężyny robił ? Te tuleje na tarczy - ogromne. No i łuki w górnej części płyty. Skrzynia - jakby lata 1890-te... trochę do tego mechanizmu nie pasuje. Wieszak - pierwszy raz taki widzę.
  8. Pierwszy mechanizm to Concordia
  9. Tarczę RMS na 3 słupkach kojarzę... tylko 1 przypadek w archiwum mam, ale dla chodzika. I wygląda na trochę późniejszy (z tego co pamiętam - musiałbym pewnie szukać). Tutaj ten 'może-Amann 26' i RSM pasują do siebie więcej niż bardzo dobrze. Dodatkowo same wymiary płyt są identyczne. Natomiast nie zgadza się grubość płyt. W RSM 5 płyty tył / przód są różnej grubości. 'może-Amman 26' ma obie płyty takie same. Pasowanie tarczy - dla mnie to nie dowód. To dość mocna poszlaka. Zanim zamieniłem miejscami tarcze - pisałem jednemu z Kolegów z grupy, że experyment mam w planach. Ze zdjęć wyglądało na to, że to może się udać. Wcale mnie to nie zaskoczyło, że pasuje. Niemniej mam świadomość, że nie stanowi to dowodu. Znalazłem... był ty pokazywany:
  10. Tak ... 4 wymiary minimum muszą być uwzględnione, żeby tak tarcze przenieść. Przynajmniej 2 dla słupków i 2 dla otworów w tarczy. A może być też ich więcej... bo np. słupki mogą być nieregularne. Pasuje bez problemu. Wielkość płyt taka sama. Ale konstrukcja mech zupełnie inna. Brocot to jedno, ale np. warto zauważyć, że zęby bębnów w pokazanym wcześniej 10 (w moim 26 jest tak samo) są po tej 'innej' stronie. Zamiana i pasowanie tarczy to niewątpliwie nie jest dowód. Ale całkiem interesująca poszlaka wg mnie.
  11. Zrobiłem taki experyment...w sumie to sam się dziwię sobie, że wcześniej na to nie wpadłem. Mam mech 26 'dziwny' z podejrzeniem pochodzenia od-Amannowego oraz luźny RSM serii 1-30 z numerem 5. Poniżej 5 i 26: Natomiast tu: 5 i 26: Jakie wnioski ?? :)
  12. Taki mechanizm jest na aledrogo... Poprzyglądałem się troszkę. Wychodzi, że to jest ta sama konstrukcja, co wiszący u mnie na ścianie: Jest wcięcie na mostku, mini-otwory technologiczne... i na jednym zdjęciu widać nawet duży otwór w płycie czołowej, który 'wciąga', żeby tam palucha włożyć Zdjęć pod tarczą nie ma niestety, ale w moim mechanizmie jest 'utrącona' prawa blokada bębna. Podejrzewam, że tu jest tak samo. Tak samo mam Brocota. No i również numer <30. Nadal obowiązuje podejrzenie, że być może to produkt Amannowy. W tej konstrukcji - to 2gi przypadek w moim archiwum. Inna konstrukcja - JASI pokazywał swój przypadek.
  13. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Chyba moda na UpSideDown się zrobiła. No ale ten egzemplarz to zupełnie nowe standardy wyznacza. Po wskazówkach - chyba FWalcher. Bardzo precyzyjne wykonanie... cena również adekwatna. Jak dla mnie - odlot. .
  14. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki FAKE (szkoda nim zaśmiecać wątku Lenzowego). Nie wiem na czym on tym razem. Na jakimś francuzie ? Po skrzyni i wahadle - z epoki widać...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.