Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Yahagi

Użytkownik
  • Content Count

    212
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

58 Bywa pomocny

Kontakt

  • Strona WWW
    http://vza3af.webwavecms.com/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łeba
  • Hobby
    Experymentujemy wraz z synem (10-lat) ze starymi zegarami wiszącymi/eklektykami. Ostatnio przybył też jeden wagowy. Nic nadzwyczajnego, raczej kupujemy złom zegarowy i inny i próbujemy coś z niego zrobić. Nie są to typowe wartości kolekcjonerskie, ale grzebanie w starych mechanizmach zegarowych ... i patefonowych - daje nam dużą frajdę.

Recent Profile Visitors

202 profile views
  1. Mogło tak być... pewnie nie bardzo już da się do tego dojść. Fajnie, że jest data i to stara data
  2. Też zakładam, że data 1883 nie jest datą produkcji, tylko czegoś'tam Na produkcję - pasowałoby mi 1880 ... ale znowu po 3 latach miałby się popsuć i wizytować zegarmistrza ? No nie dojdziemy raczej o co to chodzi. To, co się rozjaśniło, to zegar (skrzynia) nie są młodsze niż 1883, a to już jest określona informacja. To nie jest Borussia (śladów po zmianie wieszaka - nie dostrzegam).
  3. Wow... supper zdjęcia. Wielkie dzięki Mocowanie - takie jak trzeba, ale bloczków spodziewałem się innych .. i wahadła też. No ale może tak było... Jest data ! Okres spodziewany... sporo wnosi, chociaż nic definitywnie nie wyjaśnia niestety... wręcz przeciwnie, zaciemnia ... i pojawiają się nowe pytania. Jeśli mechanizm 3613 jest w skrzyni z datą z grudnia 1883 ... To nam się wpisuje w dotychczasowe poszlaki, bo data wyklucza Borussię (jeszcze jej nie było). Ale to też znaczy, że hipotetyczna Fortuna (jeśli to ona naturalnie :))) miała straszenie słaby start ... W ciągu pierwszych 4 pełnych lat robili poniżej 1000 zegarów na rocznie. Okrutnie mało. A potem gwałtownie przyspieszyli, bo do 1888 osiągnęli 45 000 numerów. A to daje już prawie 7000 rocznie.... I potem zbankrutowali ? Przy takiej produkcji ? Zwyżkującej ?... hmmm... Albo data nie jest datą produkcji. Naprawy ? .... 'dorobienia orła' ? Dasz radę wyczaić na jakiej skrzyni masz tak zapisaną datę i co jest w środku ? :)
  4. ... w rzeczy samej ten to już bardzo francussssski...
  5. To ja dorzucam od siebie... z pozdrowieniami od rodziny LiRojów :
  6. Yahagi

    Moser to, czy Junghans

    Ja taki mechanizm (JungHansa) mam w wiszącym eklektyku... taka wersja jakościowo wykonana powyżej standardu. Też skrzyni nie ma w żadnym katalogu, ani nawet szczególnie nie jest podobna do tego co JH w swoich katalogach pokazywał. Moser 'fabrykował' różnych producentów . Ale to Tatyana niewątpliwie najlepiej ogarnia temat.
  7. ... buuu... cisza No to wstawiam, co znalazłem.... Taką PraBorussię (chyba) wypatrzyłem. Niestety zdjęć mechanizmu - brak. Wskazówki sugerują numer nie większy niż 10 000. Bloczki są takie jak powinny być - 5cio ramienne. No i wszystko wskazuje na to, że PraBorussia trafiała też do 'rakietoplanu'.
  8. No właśnie ja z pewną nieśmiałością podpinałem te 'ruchy' pod Johannesa (ojca). One są wg mnie sporo starsze niż 1898... No i jest ich niewiele... wszystkie numerki jakie mam są poniżej 1000. Nie mam żadnych potwierdzonych argumentów na ich autorstwo. A tu jakiś Józek Szrank wyskakuje... Myślałem, że coś przespałem
  9. Taki trafiłem gdzieś'tam na ogłoszeniach... ... i mechanizm opisany jest przez sprzedającego: "Jozef Schrank". Możliwe to ? U mnie takie są w NN niedaleko Kienzle. Był taki sprzedawca ?
  10. W kierunku Francji bym chyba spoglądał... bo Brocot i takie koła godzinowe ... no ale tak nacinane płyty ? Ja np. nie mam pojęcia co to...
  11. Zgadzam się... skrzynia dyskusyjna... a nazwisko na tarczy ?
  12. ... bo ja tak cały czas kombinuję z tą PraBorussią... No i znów coś wymyśliłem, może tylko małą poszlakę (albo anty-poszlakę) ... tylko że tu jestem za krótki i potrzebuję pomocy. Właśnie wypatrzyłem, że na tarczy PraBorussi 14242 pewien drobiazg... A mianowicie nazwisko na tarczy. Tam stoi : P (albo R) Ruppert. No i tu bym prosił kolegów, którzy 'rozpoznają' nazwiska z tarcz o info, czy da się kogoś takiego odnaleźć ?. Ja 'typuję' mechanizm 14242 na rok 1882 albo 1883... pytanie czy da się potwierdzić, że taki pan P(R) Ruppert funkcjonował wtedy ?
  13. ... bo ja tak cały czas kombinuję z tą PraBorussią... No i znów coś wymyśliłem, może tylko małą poszlakę (albo anty-poszlakę) ... tylko że tu jestem za krótki i potrzebuję pomocy. Właśnie wypatrzyłem, że na tarczy PraBorussi 14242 pewien drobiazg... A mianowicie nazwisko na tarczy. Tam stoi : P (albo R) Ruppert. No i tu bym prosił kolegów, którzy 'rozpoznają' nazwiska z tarcz o info, czy da się kogoś takiego odnaleźć ? (zdjęcia tarczy wstawię jutro, bo dziś forum troszq fixuje). Ja 'typuję' mechanizm 14242 na rok 1882 albo 1883... pytanie czy da się potwierdzić, że taki pan P(R) Ruppert funkcjonował wtedy ?
  14. Ten mechanizm został wyprodukowany albo przez firmę Urania, albo przez jej następców, czyli Sölch & Jäckel . Lata +/-1910 - 1920. Poczytaj: http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14797 http://www.mojemiasto.swidnica.pl/?p=14792 W temacie renowacji - może koledzy z okolic Poznania coś podpowiedzą. (pokazałeś zdjęcie zegara i mechanizmu ... nie jest źle.. chyba nie było wpadki ... na razie chyba nie ma czego wybaczać :D)
  15. Nie mogłem znaleźć na forum, więc poprosiłem o pomoc nauczycielkę niemieckiego mojego syna... Wyszło coś takiego: Nadesłano Przed paroma dniami wszyscy tutejsi zegarmistrzowie otrzymali następującą kartę pocztową Freiburg na Śląsku, data stempla pocztowego Szanowni klienci Pozwalam sobie niniejszym zwrócić Państwa uwagę nie tylko na moje 7 i 8 -mio calowe obudowy zegarów wahadłowych oraz ich mechanizmy, przyjmowane wszędzie z ogromnym aplauzem, ale również na moje obudowy mechanizmów sprężynowych (koperty?) (przypisek mój) oraz świetnie skonstruowane mechanizmy i oferuję Państwu 14 dniowy mechanizm bijący w cenie 19 marek za sztukę mechanizm (napęd? Werk? ) w cenie 13 marek za sztukę W.Sabath Fabryka zegarów wahadłowych Wszyscy koledzy (rzemieślnicy zrzeszeni w tym stowarzyszeniu) byli tym tak oburzeni, że zarząd tutejszego stowarzyszenia dla Księstwa Braunschweig natychmiast postanowił zdecydowanie położyć kres takiej formie działalności fabrykantow i hurtowników. Jeśli już nawet w przypadku tego typu interesów przyjęła się forma używania jawnych cenników, to jednak chcemy z całą mocą działać w tym kierunku, aby cenniki były przesyłane w formie druków specjalnych na złożonych arkuszach pod opaską. Wszyscy fabrykanci i hurtownicy, którzy nie przyjmą tego do wiadomości, będą podani do publicznej wiadomości w tym biuletynie. Zarząd stowarzyszenia wyjaśnił panu Sabathowi w osobnym piśmie, dlaczego nie miał on prawa rozsyłać w takiej formie swoich cenników. Pan Sabath nie przyjął jednak tego do wiadomości, a jego odpowiedź została sformułowana w wysoce nieuprzejmy sposób. M.in. pisze on następująco: " Będę postępować nadal według własnego uznania i nie mam zamiaru kierować się Państwa opinią czy radą. Sami Państwo przyznają między wierszami, że 'każdy sobie rzepkę skrobie' ..." Już to jedno zdanie wystarczy, aby dobitnie ukazać brak chęci przychylenia się do naszej prośby i podzielenia naszego stanowiska ze strony p.Sabatha, co widać w całym jego piśmie. Dlatego też podajemy tu zachowanie/postępowanie firmy Fabryka zegarów wahadłowych W.Sabath z Freiburga na Śląsku do wiadomości wszystkich członków innych stowarzyszeń. Zarząd Stowarzyszenia Zegarmistrzow Księstwa Braunschweig Przewodniczący Hermann Trägtmeyer ... tyle tłumaczenie. No i teraz jakie wnioski o działalności p. W. Sabath-a po przeczytaniu tego pisma ??? :)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.