Ciekawostka a propos salonu Rolex w Galerii Mokotów (ma co prawda kilka lat, ale zabawne).
Będąc kiedyś na lotnisku w Okęciu, wylatując do Pragi, zobaczyłem w salonie Kruka bardzo fajną Omegę Planet Ocean z rewelacyjnie obniżoną ceną.
Poprosiłem o rezerwację, a wracając dokonałem zakupu. Pani powiedziała, że niestety, nie mogą skrócić bransoletki, ale że mogę iść do dowolnego salonu Kruka, np. w Galerii Mokotów i tam mi to oczywiście gratis zrobią.
Będąc w Galerii Mokotów poszedłem do salonu Kruka i poprosiłem o skrócenie bransolety. Panowie na miejscu bardzo się trudzili i stwierdzili, że nie potrafią. Ale jeden z nich powiedział, żebym udał się do odrębnego salonu kruka w Galerii, który sprzedaje tylko Rolexy i tam bez problemu i na szybko skrócą tę bransoletę.
Tak więc udałem się do Kruka Salon Rolex i poprosiłem o skrócenie bransolety. Pan w pięknym garniturze, powiedział, że nie ma problemu, minutka! Niestety, trudził się strasznie nad tym na zapleczu, po czym powiedział, że nie umi.... Ale wpadł na świetny pomysł, powiedział, że na niższym poziomie jest stand z akcesoriami do zegarków, bateriami, etc. i że tam na pewno mi to zrobią (oczywiście na koszt Kruka). Poszliśmy więc razem z panem w pięknym garniturze do standu. A tam gościu w T-Shircie wziął Omegę i w minutkę wszystko zrobił. A Pan z Rolexa zapłacił. Tak, więc pomimo tego, że salony sprzedają super drogie zegarki, to jednak jeżeli trzeba skrócić pasek w nowej Omedze, to trzeba przejść się do zwykłej budy i tam mamy to od ręki.
Bierz, nie zastanawiaj się i się ciesz!