-
Liczba zawartości
67 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Piotr_D
-
"Zamiast kupować zegarek do 400 zł, lepiej sprawdzać czas na telefonie komórkowym i odkładać na lepszy zegarek" sentencja Chińskiego Mędrca
-
No dobra, to kupiłeś coś, czy nie? Albo czy wybrałeś już?
-
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jezus Maria! Rzeczywiście, nie ma ich ani na polskiej ani na angielskojęzycznej stronie!!! To skandal... Kiedyś Omegą miała bardzo pięknego Railmastera, też go zaorali... Świat schodzi na psy... -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A mi się ostatnio podoba zwykły, prosty i piękny w swojej prostocie stalowy Explorer... Ewentualnie bi-color. Skromność. Asceza... Ostatnio już bardzo dawno nie widziałem u nikogo Milgausa. Tak w ogóle, jakoś o nich cicho. Muszę sprawdzić na stronie czy jeszcze je produkują... -
Uratowałem Cię! Oto najlepszy zegarek, jaki możesz teraz kupić do 2000 zł. Jeszcze są! Poszukaj. https://ch24.pl/swatch-x-blancpain-scuba-fifty-fathoms-ocean-of-storms-dostepnosc-cena/ Niestety, jakoś nie potrafię dzisiaj załadować lepszego zdjęcia....
-
Ten rzeczywistości jest bardzo ładny. Mi się najbardziej podoba ten z niebieską tarczą: https://www.zegarek.net/zegarki-citizen/zegarek-nj0151-88l. Generalnie, fajnie, że jest wiele tarcz do wyboru 👍 Dziękuję! Tego, to ja sam dla siebie kupuję!
-
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dla dobra naszej społeczności, ba! społeczeństwa powinniśmy zapisywać się na zegarki i ich nie odbierać. Wtedy inni będą mogli coś szybko sobie kupić. Ja przez wiele lat nie zapisywałem się na Rolexy, bo powiedziałem sobie, że nie będę się poniżał i czekał kilka lat jak petent na zegarek. Oni się chyba nawet cieszą, bo mają zegarki na stanie i robią cele sprzedażowe 👍 -
Ale piękny zegarek! Ja bym nie sprzedawał. Idź w Seiko. Ja miałem kiedyś Seiko Ninja Black Turtle (wspaniały zegarek). Niestety, zgubiłem go, a lubiłem go bardziej niż wszystkie Omegi i inne takie. Pamiętaj, że Seiko jak Rolex ma wszystko "in-house" - mechanizmy, metal, koperty, szkła - wszystko robią sami, a nie zamawiają gdzieś jak gro szwajcarskich "in-housów". Każdy, kto miał dilera Seiko był z niego bardzo zadowolony.
-
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja odniosłem ostatnio jak tam byłem takie wrażenie, że jak oni kogoś polubią, to jest już z górki, a jeżeli nie, to sorry..... A teraz a propos "historii sprzedażowej". Jeden z moich znajomych bardzo lubi pewną luksusową markę i zakupił u nich naprawdę duże zegarków... Tak więc jest jednym z ich ulubionych klientów Tak się złożyło, że spodobał mu się bardzo zegarek z prestiżowej limitowanej do X egzemplarzy serii, która już od jakiegoś czasu nie była w sprzedaży. Ów kolega, pożalił się kiedyś swojemu opiekunowi z marki przy jakiejś okazji. Okazało się, że firma powiedziała mu, że z chęcią wyprodukuje dla niego specjalnie ten zegarek z limitowanej, ograniczonej i wyczerpanej serii. I rzeczywiście, po wielu miesiącach taki zegarek otrzymał wraz z wszystkimi certyfikatami... Tak się zastanawiam się jak to działa. Niby seria jest limitowana do np. 100 egzemplarzy i jest wysprzedana, ale jak dobry klient chce to firma i tam mu taki zegarek zrobi. Ciekawe czy firma miała niesprzedane egzemplarze do szuflady czy może zrobiła po prostu 101 egzemplarz? -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A mi, właśnie sprzedawca z Trzech Krzyży tłumaczył, że warto. Z drugiej zaś strony, niektórzy (szczególnie z Krakowa) dobijają się do Prezesa Kruka o wpisanie na listę VIP. Czasem to działa, ale tylko raz, bo za drugim razem już niechętnie przyspieszają. Poza tym z tymi dwoma modelami (GMT i Daytona) to wszędzie jest problem, nie tylko w Polsce. A tak w ogóle, to ta historia sprzedażowa nie działa tylko w Polsce. Mam znajomych, którzy kupują różne rzadkie Patki, Audemarsy, etc. w Szwajcarii u znanych jubilerów czy dystrybutorów zegarków. Czasem jak chcą kupić coś wyjątkowego, czego nie można dostać, to otrzymują propozycję nie do odrzucenia: załatwimy ci ten zegarek, ale kupisz jeszcze jeden, jakiś inny od nas. No i te biedaki, czasem idą na taki układ. Ale akturat ci najlepsci sprzedawcy od zegarków za kilkaset tysięcy, są w stanie szybko załatwić jakimś sposobem nową Daytonę, etc. Czyli w Szwajcarii także liczą się znajomości. Panowie, a jak to jest z tymi Patkami??? Nie da się w Polsce na to zapisać? To po co zrobili ten salon w Hotelu Europejskim? Ile się czeka? Pytam się, bo chciałem (za jakiś czas) również zapisać się na zegareczek, ale nie wiedziałem, że trzeba czekać... Głupim..... -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
🤔 Hmmm.... -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Byłem ostatnio na Pl. Trzech Krzyży, ale chyba już nie ma tego salonu, bo chciałem pooglądać, a tu pusto. Chyba przenieśli... W Rolexie można samemu, ale w Omedze nie umim... Zrobiłeś aferę o te śrubkę? -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli to nie jest improwizacja, tylko sprawdzona procedura biznesowa i best practice! Kruk powinien kupić tę budę -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
Piotr_D odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A ja się zastanawiałem, dlaczego w ostatnich latach wszystkie IWC poznikały ze sklepów, a kiedyś, np. w Warszawie były w kilku miejscach, np. Galeria Mokotów, Kruki, etc. Byłem właśnie w Bolonii a tam duży ładny salon IWC a wcześniej na Malcie, a tam ładny mały salon IWC. A w Warszawie, to ze świecą szukać. Trochę szkoda. Zresztą, widzę, że ostatnio IWC nie jest już tak u nas popularne jak kilka lat temu. Sam mam Pilota Chronographa Saint Exupery i Portofino Hand Wound 8 days, ale pewnie sprzedam, bo jakoś przestałem w nich chodzić. Kiedyś dałbym się zabić za ten zegarek, a teraz od lat w nim już nie chodzę, tylko nakręcam od czasu do czasu. -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciekawostka a propos salonu Rolex w Galerii Mokotów (ma co prawda kilka lat, ale zabawne). Będąc kiedyś na lotnisku w Okęciu, wylatując do Pragi, zobaczyłem w salonie Kruka bardzo fajną Omegę Planet Ocean z rewelacyjnie obniżoną ceną. Poprosiłem o rezerwację, a wracając dokonałem zakupu. Pani powiedziała, że niestety, nie mogą skrócić bransoletki, ale że mogę iść do dowolnego salonu Kruka, np. w Galerii Mokotów i tam mi to oczywiście gratis zrobią. Będąc w Galerii Mokotów poszedłem do salonu Kruka i poprosiłem o skrócenie bransolety. Panowie na miejscu bardzo się trudzili i stwierdzili, że nie potrafią. Ale jeden z nich powiedział, żebym udał się do odrębnego salonu kruka w Galerii, który sprzedaje tylko Rolexy i tam bez problemu i na szybko skrócą tę bransoletę. Tak więc udałem się do Kruka Salon Rolex i poprosiłem o skrócenie bransolety. Pan w pięknym garniturze, powiedział, że nie ma problemu, minutka! Niestety, trudził się strasznie nad tym na zapleczu, po czym powiedział, że nie umi.... Ale wpadł na świetny pomysł, powiedział, że na niższym poziomie jest stand z akcesoriami do zegarków, bateriami, etc. i że tam na pewno mi to zrobią (oczywiście na koszt Kruka). Poszliśmy więc razem z panem w pięknym garniturze do standu. A tam gościu w T-Shircie wziął Omegę i w minutkę wszystko zrobił. A Pan z Rolexa zapłacił. Tak, więc pomimo tego, że salony sprzedają super drogie zegarki, to jednak jeżeli trzeba skrócić pasek w nowej Omedze, to trzeba przejść się do zwykłej budy i tam mamy to od ręki. Bierz, nie zastanawiaj się i się ciesz! -
Klubowy wyjazd na Geneva Watch Days
Piotr_D odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Informacje od Zarządu
Ja pewnie przyjadę, bo od lat chciałem się wybrać na taki event. Ale zawsze czytałem tylko sprawozdania innych... -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Po prostu, zamiast marnować czas na Galerię Mokotów, lepiej szybko przelecieć się do Mediolanu i sobie poprzymierzać. Przy okazji można napić się dobrej kawy i kupić trochę ciuszków -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wydaje mi się, że dają. Ale zawsze otwierają w rękawiczkach i mierzysz z tymi wszystkimi folijkami -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A co to jest "galmok"? -
Dołączam się do prośby. Mam w ogrodzie posadzone jukki i ładnie rosną. Palma by się przydała Trawy klasa!
-
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja właśnie jednego kelnerowi we Włoszech dałem swojego rolka jako napiwek, bo nie miałem już cashu na „coperto”. No i teraz czekam w kolejce Kruka… -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja to bym w ogóle mógł mieszkać we Włoszech, gdyż Włoszki są piękne, eleganckie i zmysłowe… Ach, przepraszam, że nie na temat… -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
Piotr_D odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie żartujcie! „Naj” salon Rolexa w Europie, to Kruk, Plac Trzech Krzyży, Warszawa 😀 Pracowałem przez kilka tygodni w Ankarze, rzeczywiście WSZYSCY recepcjoniści mieli Rolexy. W Bodrum oglądałem takie fejkowe zegarki. Turcy nazywają je replikami, „imitations” albo dobierają inne piękne słowa na określenie podróby. Mogę tylko potwierdzić, że są to naprawdę piekielnie dobre podróby, kosztujące po kilka tysiaków. Byłem tym roku na jachtach we Włoszech. Jako, że popsuła mi się torba, musiałem zakupić w marinie nową. Pan właściciel sklepu sportowego w Punta Ala pochwalił mój zegarek, a sam miał pięknego Submarinera Date bicolora. Zegarek miał kilka lat, ale był piękny We Włoszech naprawdę lubią Rolexy. Taki włoski macho bez Rokexa czuje się jak bez majtek. Nie da się. To perfekcyjne podróbki kosztujące bardzo dużo. Nawet jak weźmiesz do ręki, to wyglądają jak oryginały i są odpowiednio ciężkie. -
Klubowy wyjazd na Geneva Watch Days
Piotr_D odpowiedział Krzysztof Skórka → na temat → Informacje od Zarządu
Szkoda, że to przeoczyłem…
