Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

panstasiu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez panstasiu

  1. Śliczny Kłos - nie widziałem jeszcze takiego na żywo. Szczerze zazdroszczę . U mnie pojawiło się kilka takich cudaków: 1. Łucz "25 lat pracy w górnictwie" Na mechanizmie 2209. Strasznie "dziwny", strasznie fajny... 2. Slava 2414 w wersji na rynek CCCP. Wpadła mi w ręce za darmo, więc się chwalę... 3. Slava 2427 - TV. Zmęczona życiem. Kupiłem ją jako złom na części. Po odblokowaniu trybów (kawałek ułamanego mocowania mechanizmu) zaczęła pięknie chodzić. Oryginalna tarcza z dniami tygodnia była cała wykruszona, więc do puki nie znajdę takiej samej, musi być "radziecka". 4. Rakieta z indeksami 24h. 5. Slava "lodówka". To do niej szukałem/szukam szkiełka. Niestety do tej pory nie znalazłem. Dotychczasowe ratowałem jak mogłem - poniżej efekt... 6. Slava "mała lodówka". 7. Slava 2427. Kupiona za grosze jako totalny składak (w środku było 2428). Teraz w pełnej krasie. 8. Slava 2427 w wersji eksportowej. 9. Płaska Slava 2428. 10. Slava 2428 - prawie NOS. Uszkodzony balans (teraz już po naprawie) sprawił, że jest prawie nie używana. 11. ...I jej siostra w wersji na "rynek wewnętrzny".
  2. Śliczne Slavy. Widziałem tego Komandira i ostrzyłem sobie na niego zęby. Polowałem jednak na coś innego i tego sobie odpuściłem. Koniec końców ktoś mnie przebił i zostałem z niczym . Nie posłuchałem przysłowia o gołębiu na dachu i mam za swoje...
  3. Kiedyś miałem coś bardzo podobnego na konsoli motocykla. Był to wczesny Dniepr (kupiony prosto z Ukrainy). Uznałem to za jakąś "ludową twórczość" jakiej w tym motocyklu było wiele, zdemontowałem i zagubiłem
  4. Czego to ludzie nie wymyślą : http://allegro.pl/zegarek-na-ruch-magnetyczny-i1290474998.html
  5. :) Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać... Czy "Twoja Kancelaria" podejmie się wszelkich podobnych spraw na allegro? Jeżeli tak, to chętnie się zgłoszę. Widziałem ostatnio aukcję : http://moto.allegro.pl/citroen-c5-2-0hdi-136km-96tys-model-2009r-5d-idea-i1286956978.html Listwa na drzwiach od pasażera ma "wgnioty", a nie ma o tym słowa w opisie. Czy to już podlega pod k.k.?
  6. Kilka nowszych i starszych nabytków: 1. Kwintesencja prostoty. Tarcza bez najmniejszych "udziwnień". Kontrast i czytelność. Do ideału brakowało by wypełnienia sekundnika. W oryginale go nie było więc nie wiem czy "psuć". 2. Typowa przypadłość - "wyschnięta kałuża" na tarczy. Mnie osobiście się podoba. 3. Najładniejsza tarcza jaką mam w Amfibii. Wypukłe złocone indeksy, giloszowany pas biegnący przez środek (raczej kiepsko wyszedł na zdjęciu). Nie mogę się na nią napatrzeć... 4. Beczka - trochę zmęczona życiem, ale ma to nawet swój urok. 5. Tą Amfibią już się chwaliłem, ale co mi tam - zrobię to jeszcze raz . 6. Poljot budzik, a raczej brzęczyk. Ciekawy bajer . 7. Slava automat. Od czasu jak do mnie trafiła, nie znika z nadgarstka. Mógłbym na nią patrzeć godzinami . Od dłuższego czasu polowałem na ten konkretny model. Udało mi się tak skutecznie, że przypadkiem ustrzeliłem bliźniaki. Jej siostra poszła w świat - choć niedaleko... P.S. Ma ktoś może do niej szkiełko na zbyciu? Rzeźnicy z poczty zostawili ślad buciora na przesyłce i zdruzgotany zegarek. Poskładałem go do kupy, ale pęknięte szkiełko nadal boli :) . 8. Wostok 2409 - zniszczony, brzydki i toporny. Subtelny jak kombajn górniczy. Ma w sobie jednak coś co sprawia, że oczu od niego oderwać nie mogę.
  7. Ładna. Sporo za nią zapłaciłeś. Też ją licytowałem, ale dość szybko sobie darowałem
  8. Przed chwilą obmyślone i wykonane: Opowieść z cyklu Rzeźba z odpadków: czyli udowodnij rodzinie, że to nie jest "do wyrzucenia" Puki co prowizorka, ale to się jeszcze dopieści . Muszę się chyba przerzucić na wino (choć osobiście wolę chmiel), bo już na tą chwilę przydały by się jeszcze ze dwie takie skrzynki.
  9. Mam już gotowego dawcę - ??? 17kamieni, zastanawia mnie jednak koperta. W tej jest dekiel zaciskany, a we wszystkich innych Kamach jakie mam jest zamykany na specyficzny zamek (O-3). Czyżby koperta też pochodziła z Pobiedy?
  10. Może i ja się pochwalę... Zawartość szuflady może nie jest pełna rarytasów, ale mnie się podobają: 1.Zwykła ?????? Pobieda. Tarcza trochę obskubana, ale metaliczny lakier w kolorze kawy z mlekiem bardzo mi się spodobał. Jest jeszcze przed czyszczeniem. 2.Kama - wiśienka. Zakupiona niedawno od jednego z forumowiczów. Cukiereczek. 3.Amfibia - jaka jest każdy widzi. Sporo pracy kosztowało mnie aby wyglądała tak jak obecnie, ale chyba było warto. Początkowo strasznie śpieszyła, ale po kilku dniach regulacji metodą prób i błędów, stała się moim najdokładniejszym czasomierzem. Teraz robi za zegarek "na co dzień". 4.Amfibia Rossija - młodsza siostra. Niestety skrzywdzona przez życie - ktoś wymienił charakterystyczną zakręcaną koronkę na zwykłą . 5.Poljot na szczególne okazje. Pięknie prezentuje się wystając dyskretnie z pod mankietu koszuli. A że obecnie często w garniturach nie chodzę, to nie zniszczy się zbyt szybko .
  11. Witam Chciałbym się pochwalić swoimi niskobudżetowymi staruszkami. Nie są to cuda techniki, ale może zechcecie na nie zerknąć. Pierwszy to buksiak firmy Thiel: Nie znam dokładnego okresu z jakiego pochodzi ten zegarek. Z tego co udało mi się na jego temat dowiedzieć wnioskuję, że będą to okolice połowy lat 40'tych XX wieku. Jak na ten okres jest dość spory (bez koronki ma ok 33mm szerokości). Mechanizm jest nadzwyczaj żywotny i co bardzo mnie zdziwiło - dokładny. Mam go ok. tygodnia i ani razu nie musiałem robić korekty. Chodzi jak radziecki budzik. Teraz wiem czemu mówi się o tych cudakach "chrabąszcze". Po protestach Połowicy, na noc muszę chować go do szuflady z bielizną lub zostawiać w łazience, bo nie dawał nam spać . Muszę go jeszcze ubrać w jakiś zgrabny pasek. Zastanawiam się nad wymianą szkiełka. Jak widać oryginalne pokryło się pajęczynką i pożółkło. Choć z drugiej strony dodaje to trochę uroku i powagi wieku. Nie wiem czy gdy będzie wyglądał świeżo, nie stanie się zbyt banalny. Co o tym myślicie? Drugi nieco starszy (choć nie wiekiem) nabytek to francuski Action: Bardzo zgrabny, zadbany zegareczek. Niewiele znalazłem na jego temat, a chętnie bym się czegoś dowiedział.
  12. Pytanie #1 Jak poradzić sobie z zagrzybieniem? Na plecach mojego zegara wykwitły białe plamy "pleśni". Próbowałem wyeliminować to nasączając drewno spirytusem, ale po kilku dniach plamy wracają. Próbowałem spirytusu i zawinięcia w folię, ale efekt jest żaden. Problem tkwi w tym, że na tylnej ściance znajdują się stemple i sygnatury, których nie chcę zniszczyć. Czy jest jakiś skuteczny mało inwazyjny środek? Pytanie #2: Mam możliwość kupić (nieomalże za przysłowiową flaszkę) zegar. Nie wiem jeszcze co to za marka, ale nie sądzę aby był to jakiś rarytas. Problem tkwi w tym, że zegar przez długi czas znajdował się na strychu będącym jednocześnie gołębnikiem. Podobno cała skrzynka jest równo zasr... zapaskudzona przez ptaszyska. Znam działanie ptasich odchodów na lakier i metal (mniej/więcej wiem jak sobie z tym radzić), ale jak takie zapaskudzenie znosi drewno? Jak zneutralizować ptasie odchody, które wniknęły wgłąb drewna i jak pozbyć się przebarwień?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.