Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

krzykon1

Użytkownik
  • Content Count

    100
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący

About krzykon1

  • Birthday 03/15/1961

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gostyń
  • Hobby
    Stare zegary

Kontakt

  • Skype
    krzysztof.konieczny7
  1. Woda z detergentem tzn. lekko wilgotna szmatka i zaraz po tym szybko do sucha. Następnie terpentyna balsamiczna, która usunie resztki brudu, odświerzy całość nie naruszając cennej oryginalnej politury. I zostawić na następne dziesiątki lat dla potomnych. Będą wdzięczni, że nie grzebane.
  2. Kazeinowy pamiętam stosowało się w PRLu ponieważ był dostępny, w miarę tani, dawał silne wodoodporne połączenia i można było go stosować w chłodnych pomieszczeniach. To były jego zalety. Używałem tego kleju bardzo dużo, ok 3 litry dziennie. Jednak nigdy dziś bym go nie zastosował, a zwłaszcz do zegarów. Wadą kazeinowego jest to, że on brudzi i po wyschnięciu jest wręcz nie do usunięcia. Pattex polecam.
  3. widzę, że kolega opisał równolegle to samo spostrzeżenie co do rozwiązania tego bicia.
  4. Spotkałem się kilkakrotnie z takim biciem przy żyłkowym GB, jednak pierwszy raz widzę sprężynowego. Rozwiązanie o tyle ciekawe, że nie ma problemu z ustawieniem młoteczka. Na fotkach nie widać szuflady, możesz podać wymiary tych sanek.
  5. Podpisuję się pod zazdrościmy. Czy sprawdzałeś jak długo chodzi? zauważyłem o 1 tryb więcej od innych sprężynowych. I jeszcze jedno z pewnością znalazł bym dla niego kawałek ściany.
  6. Wytwarza je mój kolega. Tak to prawda, tarcze są ciekawe. Sam posiadam kilka w swoich zegarach. Oczywiście oryginały to nie są ale z braku oryginalnych jest to jakieś wyjście. Są idealne do zegarów typu "Gibki Gibon"
  7. Możliwe, że zegarmistrz chciał zarobić 5 dych. Jednak patrząc na tą fotkę widzę, że nie jest to żaden "skarb" kolekcjonerski. Gdybyś zaprosił swoją koleżankę do porządnej restauracji np. na obiad z butelką wina i do tego espresso z szarlotką, to prawdopodobnie zapłacił byś więcej niż dziś wart ten mechanizm. Oczywiście to nie usprawiedliwia postępku tego zegarmistrza.
  8. Fajny "nabytek", Co do tarczy - zrobić coś zawsze możesz, ale jak już coś zrobisz, to nie da się wrócić do tego co teraz jest. Najlepiej tylko delikatnie przemyć.
  9. Gratuluję, piękne są te zegary. Problem zdobyć nawet takiego jednego, a Tobie udało się aż dwa skompletować. Zauważyłem, że ten po lewej się spóźnia o minutkę. Może dlatego, że jest mniejszy. Jednak nie zmieniaj tego, niech je łączy ta historyjka.
  10. Potwierdzam, wygląda pięknie. a możesz pokazać jak się miał przed zabiegami.
  11. Dziękuję za odp. Spodziewałem się trochę krótszego wahadła, jednak po odwinięciu linek i dodaniu do tego długości wag mierząc od zawieszki, to wypada ok. 50 cm na wahadło. Biorąc do porównania miniatury z Branau P20 gdzie wahadło wypada podobnie, to ten mechanizm jest dużo mniejszy i delikatniejszy. Na 17 stronie znalazłem można powiedzieć identyczny mechanizm.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.