Kiedyś czytałem i to też nie głupie. Nigdy nie wiesz jak napastnik cię zaatakuje lub czym. Powiedzmy nawet że ci nożem pomacha przed pyskiem. Ale może to być np. jakiś bokser bez noża lub jakiś wytrenowany w jakiś sztukach walki. Nie wiesz z której nogi dostaniesz w który policzek. Więc jeżeli już ma się nóż i ma się go użyć to nie pokazuj go napastnikowi tylko go też zaskocz. Najlepiej wyeliminować ręce a nie tam zaraz w bebechy